Miękkie, swobodnie układające się na sylwetce i utrzymane w szlachetnych odcieniach brązu, przypominają projekty z kolekcji The Row. To propozycja dla kobiet, które cenią niewymuszoną elegancję i lubią, gdy nawet najprostszy strój wygląda luksusowo.
WIDEO…
ZOBACZ TAKŻE: Iga Świątek zachwyciła w Chinach w czerwonej midi polskiej marki. Show skradł jej Francisco Roig
Sztruks bez nostalgii. Tak wygląda nowy luksus
Sztruks przez lata kojarzył się z modą lat 70., rozszerzanymi nogawkami i artystyczną nonszalancją. Dziś projektanci odkrywają jego bardziej wyrafinowane oblicze. Zamiast dopasowanych fasonów proponują spodnie o luźnym kroju, z miękko opadającymi nogawkami i subtelną fakturą.
Ten kierunek doskonale wpisuje się w estetykę The Row. Marka w kolekcji jesień/zima 2026 pokazała obszerne sztruksy, udowadniając, że tkanina znana z codziennej garderoby może wyglądać niezwykle szykownie. Jesienią szczególnie kuszą odcienie gorzkiej czekolady, karmelu, tytoniu i ciepłego beżu.
CZYTAJ TEŻ: Nie beż, nie bordo. To ten kolor Paryżanki wybierają na jesień 2026. Wygląda niezwykle elegancko
Najpiękniej wyglądają wtedy, gdy niczego nie udają
Sekret współczesnych sztruksów tkwi w proporcjach. Nogawki powinny swobodnie opadać na buty, a materiał delikatnie pracować podczas ruchu. Zbyt sztywne fasony tracą pożądaną lekkość, która sprawia, że całość wygląda tak szlachetnie.
Jak je nosić? Wystarczy biała koszula o męskim kroju, kaszmirowy sweter lub miękka marynarka z zaznaczoną linią ramion. Do tego skórzany pasek, zamszowa torba i mokasyny. Na chłodniejsze dni idealnym dopełnieniem będzie długi wełniany płaszcz.
Sztruksowe spodnie mają jeszcze jedną zaletę: wprowadzają do stylizacji głębię, której nie daje gładki denim. To właśnie faktura sprawia, że nawet zestaw złożony z kilku prostych elementów nabiera charakteru.