Wystarczy jeden dobrze dobrany element garderoby. Jesienią 2026 znów sięgają po klasykę, która z każdym sezonem zyskuje nowe oblicze. Wybrałyśmy pięć modeli, które tej jesieni warto mieć na oku – ponadczasowych, eleganckich i z charakterem.
WIDEO…
ZOBACZ TAKŻE: Kylie Jenner zadebiutowała jako aniołek Victoria’s Secret. Jej biustonosz jest wart niewyobrażalną fortunę
Zamiast płaszcza. Paryżanki mają na jesień lepszy pomysł
Gdy robi się chłodniej, marynarka z grubszej, mięsistej tkaniny staje się idealnym dopełnieniem codziennych stylizacji. Wełniane modele o swobodnym kroju można nosić na cienki golf lub kaszmirowy sweter. Są eleganckie, wygodne i na tyle uniwersalne, że z powodzeniem zastępują lekkie okrycie wierzchnie.
Jodełka, czyli dyskretny luksus w paryskim wydaniu
Ten klasyczny wzór ma w sobie urok dawnego krawiectwa. Subtelna jodełka na szarej lub brązowej wełnie dodaje marynarce głębi i szlachetności. Najlepiej prezentuje się w towarzystwie prostych jeansów, białej koszuli i skórzanych mokasynów.
Czekoladowy brąz. Najpiękniejsza alternatywa dla czerni
Głęboki odcień gorzkiej czekolady idealnie wpisuje się w jesienną paletę. Jest cieplejszy od czerni, a równie elegancki. Brązowa marynarka świetnie komponuje się z kremowymi spodniami, błękitnym denimem i dodatkami w kolorze bordo.
CZYTAJ TEŻ: Gwiazdy, wielkie emocje i moda w najlepszym wydaniu. Tak wyglądała gala Kobieta Roku Glamour 2026
Krata i prążki, które nigdy się nie nudzą
Delikatna krata i cienkie prążki nadają klasycznym fasonom wyrafinowany charakter. Szczególnie szykownie wyglądają na dwurzędowych marynarkach z wyraźnie zaznaczonymi ramionami. To idealny wybór zarówno do biura, jak i na mniej formalne spotkania.
Szarość wcale nie musi być zachowawcza
Od jasnego melanżu po elegancki grafit – szare marynarki należą do najbardziej uniwersalnych elementów jesiennej garderoby. W połączeniu z czarnym golfem i szerokimi jeansami tworzą zestaw, który wygląda nowocześnie, ale nie poddaje się chwilowym trendom.
Jedna marynarka, wiele okazji. W tym tkwi francuski szyk
Sekret udanej stylizacji nie polega na liczbie ubrań, lecz na umiejętności ich łączenia. Wełniana marynarka może towarzyszyć nam od porannej kawy po wieczorną kolację. Wystarczy zamienić mokasyny na botki, a dużą torbę na niewielką skórzaną torebkę. To właśnie ta naturalna swoboda sprawia, że styl Paryżanek od lat pozostaje inspiracją.