Sabina Zięba 6 grudnia 2017 14:30
1/11
Copyright @Materiały prasowe
1/11

Dziś są Mikołajki! Niewiele osób wie, że święto jest obchodzone już od IX wieku. Wtedy to wystawiano dramaty liturgiczne dla dzieci, opowiadające historię znanego świętego. Część badaczy sądzi, że zwyczaj wręczania prezentów związany był początkowo z tymi przedstawieniami, natomiast inni wskazują na XII-wieczne przekazy ze środkowej Francji, które informują, że w wigilię święta Mikołaja zakonnice roznosiły prezenty dla dzieci z biednych rodzin w postaci pomarańczy i orzechów, które zostawiały wieczorem pod drzwiami. 

Polecamy też: Teraz wszystkie gwiazdy noszą futra! Wiecie, jakie są najmodniejsze w tym sezonie?

Po raz pierwszy usiłowano przenieść tradycję wręczania prezentów z wigilii 6 grudnia na wigilię Bożego Narodzenia w XVII wieku. Wówczas w niemieckich pismach protestanckich wyrażano zaniepokojenie zwyczajem wręczania dzieciom upominków przez świętego biskupa. Niektórzy duchowni luterańscy uważali to za przejaw odrzucanego przez protestantów kultu świętych i proponowali, aby upominki przynosiło Dzieciątko Jezus 25 grudnia.

W dzisiejszych czasach chętnie obchodzimy oba święta, wręczając sobie dwukrotnie upominki w grudniu. Jeżeli jeszcze nie macie pomysłów na prezent, koniecznie sprawdźcie nasze modowe propozycje, które wszystkich zadowolą!

2/11
Copyright @Materiały prasowe
2/11

3/11
Copyright @Materiały prasowe
3/11

4/11
Copyright @Materiały prasowe
4/11

5/11
Copyright @Materiały prasowe
5/11

6/11
Copyright @Materiały prasowe
6/11

7/11
Copyright @Materiały prasowe
7/11

8/11
Copyright @Materiały prasowe
8/11

9/11
Copyright @Materiały prasowe
9/11

10/11
Copyright @Materiały prasowe
10/11

11/11
Copyright @Materiały prasowe
11/11

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BEATA TADLA: „Obiecaliśmy sobie z Rafałem, że nie będziemy opowiadać o naszym związku w mediach. Rafał nie jest osobą publiczną”. Dlaczego SZYMON MAJEWSKI mówi o sobie: „dożywotni maminsynek”? Aneta Hickinbotham produkowała głośną „Ostatnią rodzinę”, nominowane do Oscara „Boże Ciało” i pracowała przy filmie „Troja”. Dlaczego została producentką, a nie… lekarzem? A także oscarowe zaskoczenia i karnawałowe szaleństwo w Rio.