Paweł Deląg, Paweł Deląg, Viva! 3/2020
Fot. Zdjęcia Wojtek Biały
TYLKO U NAS!

Paweł Deląg o synu: „Zawsze szedł pod prąd, miał swój pomysł na wszystko”

Ojciec i syn w pierwszym wspólnym wywiadzie! Co nam zdradzili?

Redakcja VIVA! 5 lutego 2020 17:45
Paweł Deląg, Paweł Deląg, Viva! 3/2020
Fot. Zdjęcia Wojtek Biały

Po raz pierwszy we wspólnym wywiadzie. Paweł Deląg ojciec i Paweł Deląg syn. Wspólnie pracują, przyjaźnią się. Ojciec – jeden z najpopularniejszych polskich aktorów, syn – młody, zdolny i atrakcyjny producent. O niezwykłej więzi, nowych projektach i pokoleniowej „wojnie” na planie filmu w reżyserii Pawła Deląga seniora Zrodzeni do szabli opowiadają Beacie Nowickiej.

Twoje pierwsze silne wspomnienie z tatą?

Syn: Wypady na Mazury, długie spacery, przyroda, zwierzęta, głównie psy i konie. Tato zaszczepił we mnie pasję, do której niedawno wróciłem, czyli jazdę konną. Ale to była twarda nauka.

Bo nie cackał się z Tobą?

Syn: Ja strasznie dużo gadałem: „Tato, nie mogę, ja tego nie zrobię, nie dam rady, nie teraz, nie dzisiaj…”. A on na to: „Nie ma mowy. Jedziesz, dajesz” (śmiech). No i w końcu zapaliłem się do tego stopnia, że weszło mi to w moje dna.

Ile miałeś wtedy lat?

Syn: Siedem.
Ojciec: Nie było przymusu. Sam dobrowolnie wskoczył na konia.
Syn: Ale w momencie, kiedy pękałem, ty mi na to nie pozwalałeś, tylko mówiłeś: „Jedziesz, nie panikujesz”. Przewróciłem się, wołałeś: „Wsiadasz na konia, jedziesz dalej”. To było dobre.
Ojciec: „Jak się nie psewrócis, to się nie naucys” – mówi stare góralskie porzekadło.

Jak opisałbyś tatę kilkoma słowami?

Syn: Na pewno zdecydowany. Wyrozumiały i mobilizujący.
Ojciec: (śmiech) Pani Beato, proszę tak na mnie nie patrzeć… […] Sam całe życie byłem indywidualistą, mama pomogła mi rozwinąć tę cechę charakteru. Indywidualizm jest też cechą Pawła juniora. Zawsze szedł pod prąd, miał swój własny pomysł na wszystko.

[...]

Kiedy przeszliście na inny poziom relacji?

Syn: Przechodziliśmy wiele etapów i teraz jest kolejny. Mam wrażenie, że właśnie ten najważniejszy.
Ojciec: Myślę, że przełomowym momentem był dzień, w którym powierzyłem Pawłowi kierownicę i mogłem spokojnie zasnąć w samochodzie (śmiech).
Syn: Dla mnie to był magiczny moment. Miałem 18 lat, byłem na pierwszym roku studiów, tato do mnie zadzwonił – a mieszkał wtedy w Odessie, gdzie kręcił film – i powiedział, że potrzebuje pomocy przy przeprowadzce, aby wrócić po skończonym okresie zdjęciowym do Polski. Trzeba było pokonać ponad 1500 kilometrów i tato miał strasznie dużo rzeczy do przewiezienia. Poleciałem do Odessy samolotem, spakowaliśmy wszystko do samochodu i ruszyliśmy w drogę do Polski. W tej podróży bardzo się zżyliśmy i poznaliśmy nawzajem. […]

Cały wywiad w nowej VIVIE! od 6 lutego

Paweł Deląg, Paweł Deląg, Viva! 3/2020
Fot. Zdjęcia Wojtek Biały

Maryla Rodowicz, Viva! 3/2020, Okładka
Fot. Zdjęcia Piotr Porębski

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.