Zaczęło się od elektryzujących występów w „Tańcu z gwiazdami”, a później pojawiły się plotki o romansie, wspólne wyjazdy i tajemnicza biżuteria. Maciej Zakościelny i Sara Janicka od dawna wzbudzają ogromne zainteresowanie. Choć zapewniali, że są tylko przyjaciółmi, ich relacja wciąż budzi pytania. Teraz znów pokazali się razem, a jeden szczegół przykuł szczególną uwagę.
WIDEO…
Maciej Zakościelny zakończył wieloletni związek. Potem poznał Sarę Janicką
Zanim Maciej Zakościelny pojawił się na parkiecie „Tańca z gwiazdami”, przeszedł przez ważne zmiany w życiu prywatnym. Przez niemal dekadę był związany z modelką Pauliną Wyką, z którą doczekał się dwóch synów, Borysa i Aleksandra. Ich relacja trwała od 2014 roku do końca 2023 roku. W styczniu 2024 aktor osobiście potwierdził rozstanie.
Kilka miesięcy później zdecydował się na udział w popularnym tanecznym show. Jego partnerką została Sara Janicka, profesjonalna tancerka, która szybko znalazła z aktorem wspólny język. Wówczas jeszcze nikt nie przypuszczał, ile emocji wywoła ich znajomość także poza telewizyjnym studiem.
Między Zakościelnym i Janicką iskrzyło na parkiecie. Widzowie szybko dostrzegli chemię
W 15. edycji „Tańca z gwiazdami” Maciej Zakościelny i Sara Janicka stworzyli duet, który przyciągał uwagę nie tylko choreografią. Ich wzajemne porozumienie, swoboda i chemia sprawiły, że widzowie zaczęli zastanawiać się, czy za efektownymi występami kryje się coś więcej.
Plotki o romansie pojawiły się niemal naturalnie. Każdy kolejny występ dostarczał powodów do dyskusji, a zainteresowanie relacją aktora i tancerki nie słabło nawet po zakończeniu ich wspólnej przygody z programem.
Oboje konsekwentnie zapewniali jednak, że łączy ich wyłącznie przyjaźń. Mimo tych deklaracji ich znajomość nadal rozpalała wyobraźnię fanów.
Wspólna kawa, majówka w Sopocie i plotki o ślubie. Ich relacja budziła emocje
Z czasem okazało się, że znajomość Zakościelnego i Janickiej nie zakończyła się wraz z ostatnim wspólnym tańcem. Oboje byli widywani poza programem, między innymi na kawie w centrum Warszawy. Później pojawiły się informacje o ich wspólnej majówce w Sopocie.
Dodatkowe zainteresowanie wzbudziło życie prywatne tancerki. Pod koniec listopada ubiegłego roku wyszło na jaw, że Sara Janicka, której podczas udziału w programie kibicował mąż, zdążyła się rozwieść.
Jeszcze większe poruszenie wywołała biżuteria. Podczas jednego z występów Janickiej z Krzysztofem Kwiatkowskim na jej palcu zauważono złotą obrączkę. Podobną nosił wówczas Zakościelny. Wystarczyło to, by pojawiły się spekulacje o potajemnym ślubie.
Tancerka szybko zdementowała jednak te doniesienia. Nie oznaczało to końca zainteresowania ich relacją.
Zakościelny i Janicka znów razem. Wspólna podróż do Poznania i namiętne tango
Teraz Maciej Zakościelny i Sara Janicka ponownie znaleźli się w centrum uwagi. Wszystko za sprawą nagrania opublikowanego w mediach społecznościowych podczas ich wspólnej podróży do Poznania.
Tancerka pojawiła się u boku aktora w samochodzie i zachęciła obserwatorów do udziału w jego środowych koncertach. Zakościelny również zabrał głos, zapraszając publiczność na dwa występy ze swoim zespołem.
Nagranie miało przede wszystkim charakter promocyjny, ale uwagę przyciągnęła także swobodna atmosfera między nimi. Tym bardziej że był to pierwszy raz, gdy aktor pojawił się w relacji opublikowanej na profilu Janickiej.
Na samym zaproszeniu się nie skończyło. Kilka godzin później Zakościelny udostępnił fragmenty koncertu, podczas którego ponownie zatańczył z Janicką. Na scenie zaprezentowali namiętne tango, przypominając publiczności o chemii, którą wcześniej zachwycali w „Tańcu z gwiazdami”.
Sara Janicka pokazała pierścionek z brylantem. Czy Zakościelny i tancerka są zaręczeni?
W najnowszym nagraniu uwagę internautów przyciągnął jeszcze jeden szczegół. Na dłoni Sary Janickiej dostrzeżono pierścionek z lśniącym brylantem. Biżuteria natychmiast wywołała kolejną falę pytań o charakter jej relacji z Maciejem Zakościelnym.
Czy pierścionek może oznaczać zaręczyny? Na razie pozostaje to wyłącznie przedmiotem spekulacji. Ani aktor, ani tancerka nie potwierdzili, że są parą, nie ogłosili również zaręczyn.
Jedno jest pewne: znajomość, która rozpoczęła się na parkiecie telewizyjnego show, przetrwała długo po zakończeniu programu. Dziś Zakościelny i Janicka nadal razem występują, podróżują i dzielą się wspólnymi chwilami z obserwatorami. A błyszczący pierścionek sprawił, że o ich relacji ponownie zrobiło się głośno.
Źródło: Pomponik, Kozaczek