Margaret stanowczo reaguje na pytania o macierzyństwo. W najnowszym wywiadzie wyjaśniła, dlaczego dociekanie, kiedy kobieta zostanie matką, może sprawiać ból. Tymczasem piosenkarka od lat jest obecna w życiu Noemi, córki swojego partnera Piotra Kozieradzkiego. Dziewczyna wystąpiła z nią nawet w telewizji i opowiedziała o ich relacji.
WIDEO…
Margaret ma dość pytań o macierzyństwo. Zwróciła uwagę dziennikarzom
Margaret nie zamierza dłużej milczeć, gdy rozmowa schodzi na jej życie prywatne. Artystka, która w wywiadach chętnie porusza trudne tematy, tym razem zdecydowała się powiedzieć głośno o czymś, co od dawna budzi w niej silne emocje. Chodzi o pytania dotyczące macierzyństwa.
W rozmowie z WP piosenkarka przyznała, że wielokrotnie była pytana o to, kiedy zostanie mamą. Nie ukrywa, że takie dociekania potrafią ją zdenerwować. Dziś stara się jednak reagować inaczej i tłumaczyć, dlaczego podobne pytania mogą być wyjątkowo bolesne.
Nie zawsze kończyło się na odpowiedzi przed kamerą. Margaret zdradziła, że zdarzało jej się wracać do tego tematu z dziennikarzami już po zakończeniu wywiadów. Chciała zwrócić ich uwagę na konsekwencje zadawania bardzo osobistych pytań.
Margaret o pytaniach o dzieci. „Słowa bolą i słowa ważą”
Wokalistka podkreśla, że nikt nie powinien zakładać, iż zna sytuację życiową kobiety, którą pyta o plany powiększenia rodziny. Za pozornie niewinnym pytaniem mogą kryć się doświadczenia, o których rozmówczyni nie chce lub nie jest gotowa opowiadać publicznie.
– Słowa bolą i słowa ważą – zaznaczyła w wywiadzie dla WP.
Margaret przywołała również temat poronień, z którymi mierzą się niektóre kobiety. Zwróciła uwagę, jak wiele trudnych emocji może wywołać pytanie zadane bez znajomości czyjejś historii.
– W tym pytaniu nie wiecie, ile może się kryć bólu, zawodu – mówiła artystka.
Jej wypowiedź nie była jednak osobistym wyznaniem dotyczącym doświadczenia utraty ciąży. Piosenkarka mówiła szerzej o potrzebie empatii i szacunku dla prywatności innych kobiet.
W tej samej rozmowie poruszyła także temat presji dotyczącej wyglądu i zaburzeń odżywiania. Przyznała, że stres związany z pracą nad nowym albumem odbija się na jej podejściu do jedzenia. Szczególnie niepokoi ją sytuacja młodych dziewczyn, które codziennie stykają się z nierealistycznymi kanonami urody.
Margaret jest macochą dla Noemi. Tak wygląda jej życie rodzinne
Choć Margaret wyraźnie sprzeciwia się pytaniom o własne plany macierzyńskie, w jej życiu ważne miejsce zajmuje już córka partnera. Piosenkarka związana jest z Piotrem Kozieradzkim, znanym jako KaCeZet, który ma córkę Noemi z poprzedniej relacji.
W 2020 r. para zdecydowała się na symboliczny, szamański ślub. Ceremonia nie miała mocy prawnej, a Margaret przyznawała później, że formalizowanie związku nie jest dla niej szczególnie istotne.
Artystka zaangażowała się natomiast w budowanie relacji z nastoletnią córką ukochanego. O tym, jak wyglądają ich codzienne kontakty, opowiedziały podczas wspólnego występu w programie „Pytanie na śniadanie” w lipcu 2025 r.
Pasierbica Margaret zabrała głos. Powiedziała, co myśli o macosze
Telewizyjny występ był dla Noemi debiutem przed kamerami. Nastolatka pojawiła się w programie razem z ojcem i Margaret, a podczas rozmowy została zapytana o to, jak układają się jej relacje z partnerką taty.
Dziewczyna nie kryła sympatii do artystki.
– Nie jest krindżowa, uwielbiam ją – powiedziała Noemi, po czym przytuliła Margaret.
Piosenkarka również opowiedziała o ich więzi. Jak podkreśliła, ważne miejsce w codziennych kontaktach zajmują rozmowy i partnerskie podejście.
– My ze sobą dużo rozmawiamy. Staramy się traktować po przyjacielsku – wyznała.
Noemi ma także kontakt z muzyką dzięki swojemu ojcu. Jej głos można usłyszeć w tle niektórych utworów KaCeZeta. Muzyk zaznaczył jednak, że nie chce narzucać córce zawodowej drogi. Najważniejsze jest dla niego, aby robiła to, co kocha, i była szczęśliwa.
Margaret pokazała rodzinny dom. Tu odpoczywa po koncertach
Podczas wizyty ekipy „Pytania na śniadanie” widzowie mogli zajrzeć również do domu Margaret i jej bliskich. Szczególną uwagę poświęcono ogrodowi, którym zajmuje się Piotr Kozieradzki.
Partner wokalistki stworzył ogród sukcesyjny. Jak tłumaczył, jego pielęgnacja polega na dbaniu o rośliny, które wyrastają tam samodzielnie. Oprócz zajmowania się ogrodem muzyk przygotowuje również jedzenie dla najbliższych.
Dla Margaret to miejsce ma szczególne znaczenie. Po koncertach i licznych spotkaniach właśnie tam znajduje przestrzeń do odpoczynku i odzyskania sił.
Obraz rodzinnego życia, którym artystka podzieliła się z widzami, pokazuje także jej bliską relację z Noemi. Choć Margaret nie chce publicznie odpowiadać na pytania o własne plany macierzyńskie, otwarcie mówi o więzi, którą zbudowała z córką swojego partnera.
A słowa nastolatki wypowiedziane przed kamerami najlepiej pokazują, jak czuje się ona w towarzystwie swojej macochy.
Źródło: Plejada