„On lubił ludzi, tańczył, bawił się… Był szalenie rozrywkowy”

Redakcja VIVA! 19 stycznia 2019 17:57

Zabójstwo Pawła Adamowicza wstrząsnęło Polską. Prezydent Gdańska zginął w wyniku ran zadanych mu przez nożownika na scenie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jego śmierć pozostawiła naród w żałobie. Od kilku dni wszyscy wspominają wyjątkowego człowieka, który był prezydentem Gdańska przez 20 lat. Mieszkańcy miasta wspominają go jako ciepłą i uśmiechniętą osobę, która zawsze była blisko zwykłych ludzi. Współpracownicy i przyjaciele przypominają także, jaki był prywatnie.

Wspomnienie przyjaciela o Pawle Adamowiczu

W wyjątkowym wywiadzie z portalem naTemat prezydenta Gdańska wspomina jego wieloletni przyjaciel, Jacek Bendykowski. Panowie znali się przez 30 lat. Poznali się na Uniwersytecie Gdańskim w czasie strajku studentów. Przyjaciel opowiedział, że jedną z większych pasji Pawła Adamowicza było czytanie. „Mówił to, co myślał i robił to, co mówił. Ta jego działalność polityczna i publiczna była ogromną częścią jego życia. On nie potrafił się od tego oderwać. Pracował 12 godzin na dobę, przez 7 dni w tygodniu, przez ostatnie 20 parę lat. Mimo wszystko, chociaż nie miał czasu, zawsze znajdował go na książki. Miesięcznie czytał ich na pewno kilka”, powiedział Jacek Bendykowski.

Jednym z marzeń Pawła Adamowicza było kiedyś nauczyć się jeździć na nartach. Spełnił je, ale i tak sport przegrywał z książkami. „Myśmy na przykład na narty jeździli razem przez kilkanaście lat. On bardzo chciał się nauczyć jeździć na nartach. Nauka w tym wieku nie jest rzeczą prostą. Natomiast podczas tych wyjazdów największą przyjemność sprawiało mu, kiedy mógł zostać w hotelu. Nie iść z nami, tylko czytać cały dzień. (…) Nauczył się jeździć w tym sensie, że jeździł. Zawsze spotykaliśmy się gdzieś tam na górze w schronisku, na grzanym winku, więc wjeżdżał na górę i zjeżdżał na dół, ale chyba nie była to jego pasja do końca”, czytamy w wywiadzie dla naTemat.

Poza tym jednak Paweł Adamowicz był duszą towarzystwa. Lubił bawić się i spędzać czas z innymi. „On lubił ludzi, tańczył, bawił się… Był szalenie rozrywkowy. Bardzo lubił żartować i bardzo lubił dowcipy. Sam czasami je palił. Miał do siebie dystans”, opowiedział Jacek Bendykowski.

To jednak nie wszystko. Prezydent Gdańska był także szarmancki i… bardzo lubił tańczyć. „Był taką osobą, z którą było się sympatycznie napić wódeczki i porozmawiać na najrozmaitsze tematy. Lubił zakręcić nóżką i bardzo lubił kobiety, ale w taki starodawny sposób. On był taki staroświecko-szarmancki wobec kobiet. (…) Naprawdę lubił podrygiwać. Robił także takie szkolenia dla pracowników urzędu. (…) Zazwyczaj podczas tego typu wyjazdów, wieczorami jest element rozrywkowy”, wspomina jego przyjaciel. Jakim był tancerzem? „Na pewno Magda, jego żona, tańczy lepiej niż Paweł, ale to ja jestem subiektywny, bo ja nigdy z Pawłem nie tańczyłem. On na pewno tańczył zamaszyście, jak przystało na wysoką osobę i z długimi rękami”, czytamy we wspomnieniu.

Najbardziej lubił jednak z ludźmi rozmawiać. I nie były to powierzchowne wymiany zdań. Każdego potrafił prawdziwie wysłuchać. „Lubił rozmawiać z ludźmi i był ich ciekawy. To nie były rozmowy polityczne, zdawkowe, żeby uścisnąć rękę i odejść. Zawsze wchodził bardzo głęboko w każdą dyskusję. Nieważne czy rozmawiał z głową koronowaną, przecież najmożniejsi ludzie przybywali do Gdańska, czy ze zwykłym mieszkańcem”, powiedział Jacek Bendykowski w wywiadzie dla naTemat.

Paweł Adamowicz był bardzo otwarty i miał uprzedzeń nawet wobec osób o innych poglądach niż on. „Był jednocześnie człowiekiem bardzo otwartym i tolerancyjnym. Otwartym na wszystkie środowiska wykluczone. (…)  Jednocześnie był takim człowiekiem, który się nigdy nie wstydził swojej wiary”, czytamy.

Jedną z jego ważniejszych cech była pogoda ducha i spokój. Prawie nigdy nie zdarzyło mu się zostać wyprowadzonym z równowagi. „Był spokojny i nie ulegał wtedy specjalnie stresom. Jak był prezydentem to mu się zdarło krzyknąć, ale generalnie był facetem, który bardzo rzadko podnosił głos. Nosił mało negatywnych emocji w sobie. Nie lubił się kłócić. No chyba że ktoś mu bardzo mocno nacisnął na odcisk” mówił Jacek Bendykowski. 

1/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
1/11

Wszyscy wspominają wyjątkowego człowieka, który był prezydentem Gdańska przez 20 lat.

2/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
2/11

„Zawsze wchodził bardzo głęboko w każdą dyskusję. Nieważne czy rozmawiał z głową koronowaną, przecież najmożniejsi ludzie przybywali do Gdańska, czy ze zwykłym mieszkańcem”

3/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
3/11

Mieszkańcy miasta wspominają go jako ciepłą i uśmiechniętą osobę, która zawsze była blisko zwykłych ludzi.

4/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
4/11

W wyjątkowym wywiadzie z portalem naTemat prezydenta Gdańska wspomina jego wieloletni przyjaciel, Jacek Bendykowski. Panowie znali się przez 30 lat.

5/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
5/11

Przyjaciel opowiedział, że jedną z większych pasji Pawła Adamowicza było czytanie.

6/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
6/11

Paweł Adamowicz był duszą towarzystwa. Lubił bawić się i spędzać czas z innymi.

7/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
7/11

Paweł Adamowicz był zawsze uśmiechnięty

8/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
8/11

Prezydent Gdańska był także szarmancki i… bardzo lubił tańczyć.

9/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
9/11

Jednym z marzeń Pawła Adamowicza było kiedyś nauczyć się jeździć na nartach. Spełnił je, ale i tak sport przegrywał z książkami.

10/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
10/11

Paweł Adamowicz był bardzo otwarty i miał uprzedzeń nawet wobec osób o innych poglądach niż on.

11/11
Paweł Adamowicz, Instagram
Copyright @Instagram @adamowiczpawel
11/11

Najbardziej lubił jednak z ludźmi rozmawiać. Każdego potrafił prawdziwie wysłuchać.

Wideo

Justyna i Jakub Przygońscy: „jesteśmy zapracowanymi rodzicami”. Tak zmieniły ich dzieci

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

One nas inspirują! Kobiety sukcesu, w wieku od 30 plus do 70 plus: KAMIŃSKA, DERESZOWSKA, SWOROWSKA, KASPRZYK, DUDZIAK w szczerych, zaskakujących rozmowach o dojrzałości, poczuciu atrakcyjności i seksualności. „Wiek nie ogranicza apetytu na seks”, mówi wybitny seksuolog ANDRZEJ DEPKO i przełamuje tabu. IRIS APFEL ikoną stylu została po... osiemdziesiątce. Prowokuje: „Młodość jest przereklamowana!”. 88-letnia JOAN COLLINS i 56-letni PERCY GIBSON burzą stereotypy o związku starszej kobiety z młodszym partnerem. W cyklu PODRÓŻE wyprawa do indyjskich spa i centrów duchowych po młodość.