Narodowe Czytanie od lat łączy literaturę z uroczystą oprawą, ale tym razem równie dużo emocji co sam wybór lektury wzbudziła stylizacja pierwszej damy. Marta Nawrocka pojawiła się u boku prezydenta Karola Nawrockiego w dopracowanym, czarnym zestawie, który idealnie wpisał się w podniosły charakter wydarzenia. Uwagę przyciągały przede wszystkim wyrazisty krój żakietu i subtelne, jasne detale.

WIDEO

player placeholder

Marta Nawrocka przyciągnęła uwagę na Narodowym Czytaniu „Dziadów”

5 września przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie odbył się finał 15. edycji Narodowego Czytania. Tym razem uczestnicy wydarzenia sięgnęli po „Dziady” Adama Mickiewicza. Na Skwerze Adama Mickiewicza pojawili się również prezydent Karol Nawrocki i Marta Nawrocka.

Pierwsza dama wybrała na tę okazję elegancką stylizację utrzymaną w głębokiej czerni. Zamiast efektownej sukni czy mocnych kolorów postawiła na wyrazisty, konstrukcyjny żakiet. To właśnie jego krój i dopracowane detale sprawiły, że całość prezentowała się niezwykle charakterystycznie.

Zobacz także:

Czerń została przełamana subtelnymi jasnymi elementami. Spod stójki i mankietów wystawała delikatna biała koronka, a na froncie pojawiły się drobne, jasne guziki. Całość uzupełniały gładko upięte włosy, stonowany makijaż z nieco mocniejszym akcentem na usta oraz kolczyki z pereł.

Zachwycająca stylizacja Marty Nawrockiej. Postawiła na głęboką czerń

Najmocniejszym elementem stroju Marty Nawrockiej był czarny żakiet o zdecydowanej konstrukcji. Wyraźnie zaznaczone ramiona, podkreślona talia i dopasowany krój nadawały sylwetce uporządkowaną, elegancką formę.

Uwagę zwracał także stójkowy kołnierzyk. Iwona Sasin właśnie ten detal uznała za jeden z kluczowych elementów całej stylizacji.

„Marta Nawrocka postawiła na czarny, mocno konstrukcyjny żakiet ze stójkowym kołnierzykiem i ten kołnierzyk jest dla mnie kluczowy. Jest bardzo subtelnym ukłonem w stronę romantycznej estetyki, wysokiej linii pod szyją, zabudowania sylwetki, pewnej surowości i powściągliwości, które świetnie współgrają z charakterem „Dziadów”” – oceniła Iwona Sasin dla serwisu Plotek.pl.

Ekspertka zwróciła przy tym uwagę, że stylizacja nie była próbą dosłownego odtworzenia stroju z dawnej epoki.

„To ubranie nie próbuje być kostiumem z XIX wieku, tylko rozmawia z epoką” – podkreśliła.

To właśnie zestawienie współczesnego kroju z detalami przywołującymi romantyczną estetykę nadało stylizacji Marty Nawrockiej szczególnego charakteru.

ZOBACZ TEŻ: Marta Nawrocka na rozpoczęciu roku szkolnego. Jej stylizacja była lekcją nowoczesnej elegancji

Te detale robiły różnicę. Koronka, guziki i perły

Choć czarny żakiet dominował w całym looku, ważną rolę odegrały także niewielkie, kontrastujące elementy. Delikatna koronka pojawiająca się przy szyi i mankietach przełamywała surowość czerni. Jasne guziki dodatkowo podkreślały linię stroju.

Iwona Sasin szczególną uwagę poświęciła właśnie białym elementom.

„Biała koronka wychodząca spod stójki i mankietów jest bardzo delikatna, ale niezwykle ważna. Wprowadza światło do całej czarnej sylwetki i łagodzi jej formalność” – mówiła stylistka.

Ekspertka odniosła się również do historii czarno-białego zestawienia w polskiej kulturze ubioru. Jednocześnie zaznaczyła, że nie traktuje kreacji pierwszej damy jako dosłownej deklaracji patriotycznej.

„Nie robiłabym jednak z tej stylizacji ‘stroju patriotycznego’. To odebrałoby jej całą subtelność. Raczej powiedziałabym, że koronka uruchamia skojarzenie z polskim dziedzictwem rękodzielniczym, a nie z polityczną deklaracją” – dodała.

Całość uzupełniały perłowe kolczyki, eleganckie upięcie oraz stonowany makijaż. Dzięki temu stylizacja pozostała formalna i wyrazista, ale nie została przeciążona dodatkami.

Marta Nawrocka
Filip Naumienko/REPORTER /

Marta Nawrocka, wrzesień 2026; 15. Narodowe Czytanie - "Dziady" Adama Mickiewicza

Internauci komentują stylizację Marty Nawrockiej

Stylizacja pierwszej damy szybko wywołała reakcje także w mediach społecznościowych. W komentarzach nie brakowało zachwytów nad elegancją Marty Nawrockiej i jej wyborem na Narodowe Czytanie.

„Ale jest Pani piękna! A jaki cudowny outfit! Sama klasa!” – napisała jedna z internautek. „Naprawdę elegancka i dopasowana stylizacja :) Nie ma minusów” – dodała kolejna osoba.

Pojawiły się też głosy zwracające uwagę na kolorystykę stroju. „Świetna stylizacja i mega w trendach tylko dlaczego znowu takie ciemne kolory ??? Pani jest dużo lepiej w jasnych lub w bardziej nasyconych kolorach” – brzmiał jeden z komentarzy.

Wśród reakcji dominowały jednak komplementy. „Wspaniała Para Prezydencka. Pani Marta niezwykle elegancka i pełna wdzięku” – pisała jedna z komentujących. 

CZYTAJ TEŻ: Marta Nawrocka w Juracie zachwyciła niewymuszoną elegancją. Dwie stylizacje, które idealnie wpisały się w nadmorski klimat

Stylistka oceniła kreację Marty Nawrockiej. Zwróciła uwagę na krój

Iwona Sasin bardzo dobrze oceniła także samą konstrukcję żakietu i sposób, w jaki układał się na sylwetce Marty Nawrockiej.

„Bardzo dobrze oceniam również konstrukcję samego żakietu w odniesieniu do sylwetki Marty Nawrockiej. Jest dopasowany, ale nie oblepiający. Ramiona są wyraźnie zarysowane, talia zaznaczona, a długość pozwala zachować proporcje” – oceniła.

Zdaniem stylistki czarna forma nie przytłoczyła pierwszej damy. Wręcz przeciwnie – uporządkowała sylwetkę i podkreśliła jej elegancki charakter.

Sasin nie miała też wątpliwości, że wybór stroju odpowiadał charakterowi wydarzenia.

„Dlatego moim zdaniem ta stylizacja pasuje do ‘Dziadów’. Ten dramat również nie jest przecież jednowymiarowy” – podsumowała.

Jeszcze mocniej wybrzmiało jej krótkie podsumowanie całego wizerunku pierwszej damy:

„Marta Nawrocka nie przebrała się za romantyzm, a znalazła dla niego współczesny język”.

Karol Nawrocki postawił na klasykę

Obok Marty Nawrockiej podczas Narodowego Czytania pojawił się Karol Nawrocki. Prezydent wybrał znacznie bardziej zachowawczy zestaw: ciemny, dobrze skrojony garnitur, śnieżnobiałą koszulę i stonowany krawat w diagonalne paski.

Iwona Sasin oceniła, że właśnie taka klasyczna stylizacja dobrze równoważyła bardziej rozbudowany strój pierwszej damy. Para nie próbowała tworzyć identycznych czy przesadnie dopasowanych do siebie zestawów. Spójność wynikała przede wszystkim z formalnego charakteru obu stylizacji.

W tym zestawieniu to jednak kreacja Marty Nawrockiej zdecydowanie przyciągała więcej uwagi. Konstrukcyjny żakiet, wysoka stójka, biała koronka i perły stworzyły stylizację dopracowaną w najdrobniejszych szczegółach, a jednocześnie pozostającą w zgodzie z podniosłym charakterem Narodowego Czytania.

Marta Nawrocka, Karol Nawrocki
Niemiec/AKPA /

Marta Nawrocka, Karol Nawrocki, wrzesień 2026; 15. Narodowe Czytanie - "Dziady" Adama Mickiewicza