M jak miłość, mobbing na planie serialu
Fot. M jak miłość/Instagram
O TYM SIĘ MÓWI

Produkcja M jak miłość odpowiada na zarzuty Kuszewskiego i Frycz!

„Nikt nikogo nie szanował, były wrzaski”

Olga Figaszewska 2 lipca 2018 11:37
M jak miłość, mobbing na planie serialu
Fot. M jak miłość/Instagram

W ostatnim czasie z M jak miłość pożegnali się Olga Frycz i Kacper Kuszewski. Nie ukrywają, że praca nie wyglądała zbyt kolorowo. Skrytykowali produkcję za skandaliczne praktyki na planie serialu. „Nikt nikogo nie szanował, były wrzaski”, wspominała aktorka. W końcu produkcja postanowiła odpowiedzieć na zarzuty!

Złe warunki na planie „M jak miłość”? Produkcja odpowiada

W środowisku zawrzało po tym, jak Olga Frycz udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o kulisach pracy na planie serialu M jak miłość. „Robiliśmy po dziesięć scen dziennie, pracowałam dłużej, niż miałam zapisane w umowie. (…) Nikt nikogo nie szanował, były wrzaski”, tłumaczyła w rozmowie z Twoim Stylem. W końcu gwiazda zdecydowała się podjąć ostateczne kroki i pożegnała się z obsadą. „Straciłam radość z grania. W pewnym momencie poczułam, że dostosowywanie się ma granice. Nie mogę tego robić w nieskończoność, bo tracę szacunek do siebie”, dodała w wywiadzie.

Podobnego zdania był Kacper Kuszewski. Ku rozpaczy fanów serialu on również żegna się z M jak miłość. Zaznaczył, że większość osób zatrudniana jest na umowę o dzieło, a część ma własną działalność. Bywa, że aktorzy na planie zdjęciowym spędzają po 12 godzin. „Tempo pracy jest tak duże, że czasami okazuje się, że mamy nagranych tyle odcinków na zapas, że producent decyduje, że teraz będzie miesiąc przerwy dla wszystkich, albo nawet pięć tygodni. Ekipa dowiaduje się z dwu-, trzytygodniowym wyprzedzeniem, że za miesiąc nikt nie pracuje i nikt nic nie zarobi’, wyznał w rozmowie z Plejada.pl. W efekcie wszyscy są zestresowani, przemęczeni... „Nie mogą narzekać i nie mogą walczyć o swoje prawa, bo są zatrudnieni na taki rodzaj umów, że można im podziękować i zatrudnić kogoś innego”, tłumaczył.

W końcu produkcja serialu zajęła oficjalne stanowisko w sprawie tych zarzutów. „Aktorka odeszła z serialu ponad rok temu i w czasie pracy na naszym planie i później nie zgłaszała tego rodzaju uwag, ani do nas ani do swojego agenta, co potwierdziliśmy u źródła w osobistej rozmowie z panem Jerzym Gudejko. Czemu powiedziała to teraz, nie zamierzamy oceniać. Co do słów pana Kacpra Kuszewskiego, to dla kogoś kto czyta ze zrozumieniem tę wypowiedź, jasno wynika, że aktor nie narzeka tam na rodzaj swojej umowy i zaznacza, że nie jest to powód jego odejścia z serialu”, powiedziała Karolina Baranowska, PR manager w firmie MTL MaxFilm w rozmowie z Wirtulanemedia.pl. 

Kacper Kuszewski i Dominika Kluźniak na planie M jak miłość
Fot. East News

Kacper Kuszewski i Dominika Kluźniak w M jak miłość

Olga Frycz w M jak miłość
Fot. screen z serialu

Olga Frycz w M jak miłość

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Wydanie La Dolce VIVA!, a w nim: Ania Starmach, jurorka polskich edycji MasterChef oraz MasterChef Junior, o związkach – tych rodzinnych oraz ze sztuką i kuchnią. Piotr Adamczyk naszym przewodnikiem po Rzymie. Jak to się dzieje, że Monica Bellucci z każdym rokiem staje się… piękniejsza. Włoszka Tessa Capponi-Borawska o arystokratycznych korzeniach i o tym, kto zaszczepił jej pasję gotowania.