Jan Englert i Helena Englert pojawili się razem w rodzinnym odcinku „Tańca z gwiazdami”. Przed wspólnym występem opowiedzieli o swojej relacji, która nie zawsze była łatwa. Aktor przyznał, że gdy córka zdecydowała się na zawód artystyczny, nastąpiła między nimi przerwa. Padły słowa o „murze”, ale także o dumie i wzajemnym szacunku.

WIDEO…

player placeholder

Jan Englert i Helena Englert razem w „Tańcu z gwiazdami”

Rodzinny odcinek „Tańca z gwiazdami” był okazją do tego, by uczestnicy pojawili się na parkiecie w towarzystwie swoich najbliższych. Helena Englert zdecydowała, że wystąpi razem ze swoim ojcem, Janem Englertem. W zakulisowym materiale oboje opowiedzieli nie tylko o wspólnym tańcu, ale też o łączącej ich relacji.

Helena Englert nie ukrywała, że ich sposób bycia wobec siebie bywa specyficzny. „Raczej jesteśmy uszczypliwi obec siebie, ale to wszystko płynie z miejsca głębokiej miłości i wzajemnej akceptacji”, wyznała. Jan Englert wrócił wspomnieniami do dzieciństwa córki. Jak podkreślił, Helena dorastała w atmosferze bez konfliktów wśród najbliższych i miała sporo swobody. "Szczęśliwe dzieciństwo Heli na tym polegało, że wśród najbliższych nie było konfliktów, że rodzice wyjeżdżali z nią razem na wakacje. Zawsze miała w gruncie rzeczy dużo wolności", powiedział.

Zobacz także:
Taniec z Gwiazdami
Paweł Wrzecion/AKPA
Helena Englert, Jan Englert, Roman Osadchiy
AKPA

Helena Englert była „totalną córeczką tatusia”

Sama Helena Englert również opowiedziała o tym, jak wyglądała jej relacja z ojcem, gdy była dzieckiem. Wspomniała jego zaangażowanie i wieczorne rytuały, które zapamiętała do dziś. „Mój tata też się pięknie potrafił zajmować i rzeczywiście po prostu zawsze dla mnie był. Tata wymyślał super bajki przed snem, pamiętasz? Pamiętam. Do momentu dorastania tak naprawdę. Byłam totalną córeczką tatusia. No, a potem wiadomo”, mówiła.

Właśnie okres dorastania i późniejsza decyzja Heleny Englert dotycząca jej zawodowej przyszłości okazały się ważnym momentem w ich relacji.

Helena Englert, Jan Englert, Roman Osadchiy
AKPA
Helena Englert, Jan Englert, Roman Osadchiy
AKPA

„Niewątpliwie był między nami mur”. Jan Englert mówi o córce

Jan Englert przyznał wprost, że sytuacja zmieniła się, gdy Helena Englert postanowiła związać swoją przyszłość z zawodem artystycznym. "W naszych relacjach nastąpiła przerwa wtedy, kiedy Helena podjęła decyzję, że jednak pójdzie w zawód artystyczny. W życiu zawodowym niewątpliwie był między nami mur. Tak, ja też byłem bardzo ostrożny. Wiedziałem, że jak dam jakąkolwiek uwagę, to może być awantura", mówił reżyser.

Helena Englert wskazała z kolei na dzielącą ich różnicę pokoleniową. „Między nami jest 57 lat różnicy, więc reprezentujemy dwa przeciwległe pokolenia, które nie mają ze sobą nic wspólnego”, powiedziała. Nie oznacza to jednak, że różnice przekreśliły ich bliskość. Helena podkreśliła, że mimo odmiennych poglądów potrafią znaleźć wspólny język. „Jesteśmy oboje bardzo zarozumiali, natomiast poza tym wszystkim potrafimy się śmiać z siebie samych i chociaż nie zgadzamy się w bardzo wielu kwestiach, to jest to relacja oparta na wzajemnym szacunku”.

Helena Englert, Jan Englert, Roman Osadchiy
AKPA
Helena Englert, Jan Englert, Roman Osadchiy
AKPA

Jan Englert nie kryje dumy z Heleny Englert

Choć Jan Englert mówił otwarcie o zawodowym „murze”, jednocześnie nie miał problemu z przyznaniem, że jest dumny z córki. Zwrócił też uwagę na to, że Helena podejmuje się rzeczy, których on sam nigdy nie robił. „Pewnie, że jestem dumny. Mało tego, ona robi rzeczy, których ja nigdy nie robiłem, więc jeszcze na dodatek nie przeszkadza mi zazdrość. Nigdy nie śpiewałem, nigdy nie tańczyłem. Ja nie mogę nie oglądać „Tańca z gwiazdami”, bo to jest jedyny program, w którym moja żona, nawet jak jest mecz reprezentacji Polski, zmienia mi telewizor na „Taniec z gwiazdami”, dodał Jan Englert.

Helena Englert zapytała ojca także o to, jak czuje się przed własnym występem na parkiecie. „Jak się czujesz, że zatańczysz?”, spytała. Jan Englert odpowiedział: „[...] Jestem dumny, że przełamałem własny wstyd i spróbuję się nieskompromitować”.

Wspólny występ Heleny Englert i Jana Englerta zakończył się kolejnym komentarzem aktora. Po tańcu zwrócił się do publiczności i widzów pół żartem, pół serio. „Dziękuję mojej córce, że załatwiła mi udział w „Tańcu z Gwiazdami””, skwitował. 

Helena Englert, Jan Englert, Roman Osadchiy
AKPA
Helena Englert, Jan Englert, Roman Osadchiy
Wojciech Olkusnik/East News
Helena Englert, Jan Englert, Roman Osadchiy
Wojciech Olkusnik/East News