Edyta Górniak nie kryła ogromnych emocji po wydarzeniach związanych z Karolem Nawrockim i tym, co wydarzyło się pod Trybunałem Konstytucyjnym. Piosenkarka opublikowała na Instagramie poruszające nagranie, w którym stanęła w obronie prezydenta. Mówiła o smutku, szacunku i przekroczonych granicach. Jej słowa były pełne żalu, a szczególną uwagę zwróciła na zachowanie głowy państwa.

WIDEO…

player placeholder

Edyta Górniak reaguje na wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym

Są chwile, w których nawet osoby przyzwyczajone do życia w świetle reflektorów rezygnują z dystansu i pozwalają emocjom przemówić własnym głosem. Dla Edyty Górniak taką chwilą stały się wydarzenia związane z sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym. Artystka postanowiła zabrać głos, choć – jak sama zaznaczyła – nie zamierza występować w roli politycznego autorytetu. W centrum jej uwagi znalazł się prezydent i sposób, w jaki – w jej ocenie – został potraktowany.

W jej wypowiedzi nie było miejsca na obojętność. Piosenkarka mówiła o bólu związanym z tym, co zobaczyła, i o żalu wobec sposobu potraktowania Karola Nawrockiego. Nie skupiała się na szczegółach politycznego sporu, lecz na ludzkim wymiarze całego zdarzenia.

Zobacz także:

„Nie mam mądrego komentarza na to, co się dzieje, ale mam tyle emocji i smutku za naszego prezydenta i za to, jak został potraktowany Co za absurd, że on jeszcze przeprasza tą panią, że chce przejść, że on jeszcze mówi „przepraszam panią”. Jeszcze w takiej sytuacji, w takim napięciu, w takiej niepewności odezwała się w nim kultura osobista” – wyznała Edyta Górniak. Nie ukrywała, że patrzy na sytuację przede wszystkim przez pryzmat własnej wrażliwości.  

Czytaj też: Karolina Korwin-Piotrowska otrzymuje groźby. Internauci pomylili ją z sędzią TK: "Idiokracja dzieje się na naszych oczach"

Edyta Górniak, Viva! 9/2026
Zdjęcia Iza Grzybowska

Edyta Górniak mówi o przekroczonych granicach 

W dalszej części nagrania emocje ustąpiły miejsca gorzkiej refleksji. Edyta Górniak otwarcie przyznała, że nie uważa się za osobę kompetentną do rozstrzygania politycznych sporów. Nie próbowała również przedstawiać swojej oceny jako eksperckiej analizy prawa.

Jednocześnie nie pozostawiła wątpliwości, jak odbiera wydarzenia wokół Karola Nawrockiego. W jej przekonaniu doszło do przekroczenia granic.  

„Ja się nie znam na polityce, zostawiam to mądrzejszym, nie wszystko muszę rozumieć. Odpowiadam tylko za to, co czuje moje serce i moje serce widzi, że granice zostały przekroczone i prawo zostało złamane. Jeżeli nie szanuje się prezydenta narodu, to kogo się szanuje?” – dodawała. .

W tych słowach skupił się sens całego wystąpienia. Artystka nie ukrywała smutku, ale też wyraźnie wskazała wartości, które uważa za fundamentalne. Dla niej wydarzenia związane z prezydentem stały się przede wszystkim sprawą godności, empatii i poszanowania drugiego człowieka.

Czytaj też: Sebastian Fabijański nie wytrzymał po wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym: „Komuś chyba się poprzewracało”

Edyta Górniak, Viva! 9/2026
Zdjęcia Iza Grzybowska