Reklama

Są domy, które zachwycają architekturą. Są też takie, których największą wartością pozostaje historia zapisana w ich wnętrzach i otaczającym krajobrazie. Właśnie na sprzedaż trafiła posiadłość Agnieszki Maciąg i Roberta Wolańskiego położona w sercu Gór Złotych. Rozległy teren obejmujący ponad 8 hektarów oraz około 400-metrowa willa tworzą miejsce, które przez lata było przestrzenią życia, pracy i rodzinnych wspomnień.

Dom Agnieszki Maciąg na sprzedaż. Decyzja, za którą stoją emocje

Agnieszka Maciąg przez lata inspirowała do życia w zgodzie z naturą, uważności i odnajdywania piękna w codzienności. Dom, który stworzyła wspólnie z mężem Robertem Wolańskim, był naturalnym przedłużeniem tej filozofii – miejscem pełnym spokoju, otoczonym lasem i górskim krajobrazem. Kilka miesięcy po śmierci modelki, autorki książek i propagatorki życia w rytmie slow Robert Wolański podjął jedną z najtrudniejszych decyzji. Postanowił wystawić ich ukochaną posiadłość na sprzedaż, przyznając wcześniej, że wspomnienia związane z żoną są zbyt silne, by mógł tam nadal mieszkać.

„To miejsce jest przepełnione jej energią. (...) Jest zbyt wiele wspomnień. Jest to bolesne codziennie. Więc wydaje mi się, że odejdziemy stąd w którymś momencie, prędzej czy później”, wyznał w maju w rozmowie z Dzień Dobry TVN.

Czytaj też: Robert Wolański zdradził prawdę o chorobie Agnieszki Maciąg. „Sam nowotwór nie był specjalnie powodem jej odejścia"

Agnieszka Maciąg, Viva! 9/2020
Agnieszka Maciąg, Viva! 9/2020 Robert Wolański
Agnieszka Maciąg, Viva! 17/2014
Agnieszka Maciąg, Viva! 17/2014 Robert Wolański

Ponad 8 hektarów prywatnej przestrzeni w sercu Gór Złotych

Położona w Orłowcu nieruchomość wyróżnia się przede wszystkim skalą. Według informacji zawartych w ofercie obejmuje ponad 8 hektarów prywatnego terenu.

Nie jest to wyłącznie działka z domem. To rozległy krajobraz, którego częścią są własny las, polana, wzgórze oraz górski potok. Wszystkie te elementy tworzą spójną całość i sprawiają, że posiadłość funkcjonuje jako zamknięta, kameralna przestrzeń otoczona naturą.

Takie połączenie prywatności i rozległego terenu należy do rzadkości. Zwraca na to uwagę również agentka odpowiedzialna za sprzedaż nieruchomości, cytowana przez "Fakt". Jak podkreśla, w rejonie trudno znaleźć ofertę o porównywalnym charakterze.

„Wyobraź sobie ponad osiem hektarów własnego terenu w sudeckim Lądku-Zdroju, gdzie granice Twojej niezależności wyznacza linia lasu, a jedynym stałym dźwiękiem jest szum krystalicznego potoku płynącego tuż przy tarasie”, napisano na profilu agencji.

Czytaj też: Mąż Agnieszki Maciąg zdobył się na poruszające wyznanie o jej ostatnich chwilach. Dopiero wtedy pozwoliła sobie na łzy

Około 400-metrowa willa i dodatkowe budynki tworzą kompleks mieszkalny

Centralnym punktem tej niezwykłej posiadłości jest dom o powierzchni 400 m². Wnętrza skąpane w naturalnym świetle, domowa biblioteka i rozległe widoki na panoramę gór tworzą przestrzeń, w której architektura harmonijnie współgra z otaczającą przyrodą. To miejsce zaprojektowane z myślą o życiu w rytmie wyznaczanym nie przez zegarek, lecz przez ciszę, światło i zmieniające się pory roku.

Na tym jednak nie kończy się potencjał nieruchomości. W skład kompleksu wchodzą również wolnostojący dom gościnny, niezależne mieszkanie oraz letni salon z kominkiem połączony ze strefą SPA z jacuzzi. "Główny dom otula wnętrza naturalnym światłem, łącząc widok na panoramę gór z ciepłą, domową atmosferą. Przemyślana architektura pozwala w pełni cieszyć się otaczającą naturą. Niezależne zaplecze z domem gościnnym, mieszkaniem oraz salonem letnim ze strefą SPA i kominkiem zapewnia swobodę aranżacji. [...]

Powierzchnia domu głównego: 400 m²
* 13 pokoi
* Osobny dom gościnny: 70 m²
* Mieszkanie gościnne: 60 m²
* Salon letni ze strefą SPA: 100 m²
* Działka z lasem i potokiem: 8,16 ha ", dodano.

Rozległy teren kryje własne wzgórze, urokliwą polanę oraz warzywnik ze szklarnią. Całość tworzy przestrzeń o wielu możliwościach – może stać się rodzinną przystanią na pokolenia.

„Są miejsca, które są czymś znacznie więcej niż pięknym domem. Wspomnienia, śmiech, rozmowy i ludzie, których już z nami nie ma. Powodzenia w znalezieniu nowych gospodarzy, którzy dopiszą tu kolejne piękne historie, z szacunkiem dla tych, które już się wydarzyły”, napisał pod jednym z materiałów przyjaciel rodziny i reporter Dzień Dobry TVN, Piotr Wojtasik.

Choć sama sprzedaż wzbudziła duże zainteresowanie, jedna z najważniejszych informacji nadal nie została ujawniona. Cena posiadłości nie została podana do publicznej wiadomości.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...