Tomasz Kalita pośmiertnie odznaczony przez prezydenta

W sobotę odbył się pogrzeb Tomasza Kality. Były rzecznik SLD został pochowany na warszawskich Powązkach Wojskowych. W uroczystości pożegnalnej wziął również udział prezydent, Andrzej Duda, dziennikarze, politycy. Tomasza Kalita został poświertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności publicznej.  

 

Polityk walczył o legalizację medycznej marihuany, która może pomóc tysiącom chorych ludzi. Tomasz Kalita, były rzecznik SLD zmarł w poniedziałek (16.01) wieczorem, po wielomiesięcznej walce z glejakiem.  Miał 37 lat.

 

A tak o wojnie z rakiem opowiadał VIVIE! jeszcze w listopadzie: Krótka diagnoza brzmiała, jak wyrok. „Ma pan raka mózgu. To glejak”. Co robić? Poddać się czy walczyć o każdy dzień? 

 

"Ustawa Kality" o leczniczej marihuanie

Pamiętamy te rozmowę. Rozmawialiśmy na Starym Mieście w Warszawie w kameralnym studio, kiedyś pracowni wybitnej rzeźbiarki Aliny Szapocznikow. Odpowiedzi Tomasza Kality były racjonalne, spokojne. Słychać w nich dużą wiedzę i spokój. Ale słychać w nich było także determinację w walce o zalegalizowanie medycznej marihuany, która pomaga uśnieżyć ból ludziom z podobnymi przypadłościami jak, ta na którą cierpiał Kalita. 

Niektórzy już wówczas mówili o „ustawie Kality”, choć on sam się temu sprzeciwiał. - Chce przede wszystkim polepszyć sytuację pacjentów onkologicznych. Lecznicza marihuana to może być medykament, który będzie dawał nadzieję czy rozwiązywał problemy pacjentów" - mówił. Mówił też, że chce wreszcie mieć czas dla siebie i swojej żony Anny. Niestety nie zdążył. 

 

Polecamy też: Tak Tomasz Kalita mówił o chorobie: „Ten typ raka, na którego zachorowałem, nie jest uleczalny a jedynie zaleczalny’’

Polub nas na FB

Czy jesteś za legalizacją medycznej marihuany?