O końcu małżeństwa, nadziei i planach na przyszłość. Joanna Krupa w nowej VIVIE! EKSKLUZYWNE VIDEO

Źródło: Wojtek Klauze, Piotr Wojtasik

Joanna Krupa jest bohaterką okładkową czerwcowego numeru magazynu VIVA! Jeszcze niedawno szczęśliwa żona, kobieta sukcesu, wciąż w drodze między kontynentami. Z miłością opowiadała o mężu, snuła plany na przyszłość. Co się więc stało, że dziś się rozwodzi?

 

„Nic nie jest dane raz na zawsze”, mówi Joanna Krupa w intymnej i szczerej rozmowie z Krystyną Pytlakowską.

 

– Kiedy widziałyśmy się jesienią, mówiłaś o swoim mężu same dobre rzeczy. Miałam wrażenie, że będziecie razem do końca życia…
I ja myślałam, że tak będzie. Naprawdę. Mieliśmy swoje plany – kariera, potem dzieci. Pamiętasz? Mówiłam ci, że zamroziłam swoje jajeczka, żeby się nie martwić upływającym czasem, bo przecież biologia ma swoje prawa. Wszystko było fantastycznie. Do końca listopada byliśmy razem, później pojechałam na finał programu „Top Model”. Wróciłam do Los Angeles, a Romain przyjechał z Miami niedługo przed świętami. Chcieliśmy, jak zawsze, wybrać się w góry, spotkać się z rodziną, wynająć tam dom i pobyć razem. Jednak on zachowywał się inaczej niż zwykle. To nie był Romek, którego znałam przez 10 lat. Myślałam, że jest zmęczony, że coś się dzieje u niego, gorzej się czuje. Kiedy jednak pojechał na zajęcia z jujitsu, zaczęłam analizować sytuację i napisałam SMS, pytając, czy jest jakaś inna kobieta. Zadzwonił: „Nie ma innej kobiety, ale chcę rozwodu”. Słuchawka wypadła mi z ręki, myślałam, że zemdleję. Nigdy przecież między nami nie było takich rozmów, że się rozejdziemy, że weźmiemy rozwód…


– Ale w prasie pisano, że kilka razy zrywaliście i wracaliście do siebie.
To były plotki, bo media przecież muszą o czymś pisać. Nigdy ze sobą nie zerwaliśmy, kochaliśmy się i układaliśmy naszą wspólną przyszłość. Poza tym to bardziej Romain dążył do ślubu niż ja. Ślub nie wydawał mi się tak konieczny – najważniejsza dla mnie jest miłość pomiędzy dwojgiem ludzi, a nie dokument. Zawsze mówiłam, że nie ma gwarancji w związku, nawet małżeńskim. Ale kiedy w końcu się pobraliśmy, zdałam sobie sprawę, dlaczego ten mały dokument sprawia, że małżeństwo jest dużą sprawą zarówno dla nas, jak i oficjalnie.


– Co się więc stało między Wami?
Nie wiem. W każdym związku są problemy, zdarzają się kryzysy, ale ja uważałam, że nas to nie dotyczy, że jesteśmy wyjątkowi. Romain nie chciał rozmawiać o przyczynach swoich decyzji. Ani o terapii małżeńskiej, którą proponowałam. Powiedział: „Koniec” i to było wszystko, co od niego usłyszałam. Wiem jednak, że przechodził trudne chwile, jakiś osobisty kryzys. Sądziłam jednak, że w takich momentach nikt nie chce być sam i nie wystawia za drzwi swojej żony.

 

Co jeszcze w nowej VIVIE! Nr 12/2017?

Abel Korzeniowski, jeden z najbardziej uzdolnionych polskich kompozytorów podbija Hollywood! Zwyciężała na światowych ringach, ale nie w życiu prywatnym. Jak Agnieszka Rylik walczy o miłość? Światowej sławy malarz, Wojciech Siudmak. Kim jest artysta, którego obrazy osiągają astronomiczne ceny! A także, milcząca pierwsza dama - Melania Trump. Zawsze krok za mężem prezydentem, ale to on musi liczyć się z jej zdaniem. Oprócz tego: Festiwal w Cannes Kino & moda – Złota Palma dla Rubena Östlunda, nagroda specjalna i laur za kreację dla Nicole Kidman.

 

 

Nowy numer VIVY!  12/2017, z Joanną Krupą na okładce, w kioskach już od 14 czerwca!

Joanna Krupa, Viva! czerwiec 2017
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

 

Zobacz też: Była wielka miłość, jest wielki skandal. Joanna Krupa i Romain Zago walczą o pieniądze?

 

Z najnowszym numerem VIVY! specjalny dodatek - "MOONLIGHT", film który zdobył Oscara!

MOONLIGHT
Fot. materiały prasowe

Podoba Ci się najnwosza okładka VIVY!?

Tworzone przez

Najczęściej czytane

Top Video

Top Galerie

VIVA! NA INSTAGRAMIE