Styl boho będzie w tym roku znów święcił triumfy. Sukienki w stylu hippie, szerokie, długie spódnice, akcesoria z frędzlami – to wszystko zapewne zawita do twojej garderoby. A jeśli uwielbiasz taki look, pora też na zmianę uczesania. Wiosną fryzury w stylu boho będziesz nosić od rana do wieczora - zarówno przy włosach długich jak i półdługich. Oto ich najmodniejsze warianty.

WIDEO

player placeholder

Najpiękniejsze fryzury w stylu boho

1. Opaski prosto z festiwalu

imgYZcHSv-5858236
adobe.stock.com
Taki festiwalowy look jest bardzo efektowny, a przy tym banalnie prosty do osiągnięcia. Włosy możesz podkręcić na wałkach, lokówką albo prostownicą. W wersji bez urządzeń do stylizacji wystarczy zapleść na noc warkocze! Ale kluczem do sukcesu i całej stylizacji jest tutaj wąska opaska noszona na czole i przytrzymującą włosy tak, by nie dotykały twarzy. Może być to gotowe akcesorium ze sklepu albo nawet kawałek rzemyka okręcony wokół głowy.

Zobacz także:

2. Kwiaty we włosach

img8F4i1N-e0b24a6
adobe.stock.com
To najprostszy trik, by nawet najzwyklejsze uczesanie zamienić w to, w stylu boho. Najpiękniej wyglądają żywe, polne kwiaty wplecione w luźne warkocze albo we włosy zatknięte za ucho. Ale równie dobrze sprawdzi się popularna gipsówka, a nawet pospolite trawy. Możesz je też wsunąć pod gumkę przy koku lub kucyku.

3. Warkocze

imgPwrJJ3-70251f8
adobe.stock.com

Warkocze to kwintesencja stylu boho! Najbardziej szykowne są te splecione wokół głowy na kształt korony, ale jeśli nie czujesz się dobrze w spiętych włosach, możesz zapleść cienkie warkoczyki wokół twarzy, a resztę pozostaw rozpuszczoną. Ważna zasada warkoczy w stylu boho brzmi: im luźniejszy, tym piękniejszy! Aby się dobrze trzymał i łatwo zaplatał, najpierw nanieś na włosy suchy szampon!

4. Fryzury ślubne w stylu boho

imgely7Ga-1e2cf8f
adobe.stock.com

Jeśli planujesz ślub w stylu boho, w plenerze – na łące, na plaży albo w lesie, najlepiej będzie spleść włosy w koronę (jak w trendzie nr 3) albo pozostawić je rozpuszczone i falujące, a na głowę założyć wianek z żywych kwiatów. Bo czy może być coś bardziej romantycznego?