Informacja o śmierci Ewy Wajnert pojawiła się w poniedziałek 7 września 2026 roku. Na ten moment publicznie nie podano przyczyny jej śmierci. Przyjaciele wspominają ją przede wszystkim jako niezwykle bliską im osobę, ale również kobietę, która przez lata była ważną częścią świata mody – najpierw jako modelka, a później projektantka i stylistka.

WIDEO

player placeholder

Ewa Wajnert nie żyje. Bogna Sworowska: „Jesteśmy wstrząśnięci”

Jedną z pierwszych osób, które publicznie pożegnały Ewę Wajnert, była Bogna Sworowska. Modelka opublikowała w mediach społecznościowych emocjonalny wpis poświęcony wieloletniej przyjaciółce.

– „Nie wierzymy! Jesteśmy wstrząśnięci! Nasza Ewcia – napisała.

Zobacz także:

Sworowska przypomniała również, że Wajnert była nie tylko modelką, ale później zajmowała się również projektowaniem charakterystycznych torebek. Najbardziej osobisty fragment pożegnania dotyczył jednak ich wieloletniej przyjaźni.

W latach 80. i na początku lat 90. Ewa Wajnert, Bogna Sworowska i Lidia Popiel były ze sobą bardzo blisko. Sworowska wspomniała, że tworzyły wtedy trio zwane przez nie„Trzy Muszkieterki” i niemal cały czas spędzały razem.

Ewa Wajnert, Bogna Sworowska i Lidia Popiel tworzyły „Trzy Muszkieterki”

To właśnie wspólna historia trzech modelek sprawia, że pożegnanie Sworowskiej jest tak osobiste. W latach 80. i 90. wszystkie były częścią świata mody, który wyglądał zupełnie inaczej niż dziś. Nie było mediów społecznościowych, influencerów ani codziennego kontaktu z odbiorcami. Modelki poznawano przede wszystkim poprzez pokazy, sesje fotograficzne i magazyny modowe.

Wajnert, Sworowska i Popiel razem przechodziły przez kolejne etapy kariery. Z relacji Bogny Sworowskiej wynika, że zawodowa znajomość szybko przerodziła się w prawdziwą przyjaźń. W swoim pożegnaniu określiła Ewę jako bliską koleżankę i przyjaciółkę oraz „piękną i kochaną istotę”.

Ewa Wajnert zrobiła karierę jako modelka. Pracowała dla wielkich nazwisk

Zanim zajęła się projektowaniem, Ewa Wajnert pracowała jako modelka. Jej kariera nie ograniczała się wyłącznie do Polski., gdzie współpracowała m.in. z Modą Polską. Na świecie pracowała z największymi m.in. z Yves Saint Laurent, Cerutti oraz Azzaro, a przez pewien czas mieszkała także w Nowym Jorku. Pod koniec lat 90. była już dobrze rozpoznawalną postacią polskiej mody i pojawiała się w sesjach w znanych kobiecych magazynach.

Jej zawodowa droga z czasem zaczęła jednak prowadzić w innym kierunku. Po powrocie do Polski coraz mocniej angażowała się w projektowanie. 

 

 

Po modelingu Ewa Wajnert zaczęła projektować torebki

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów późniejszej działalności Ewy Wajnert były ręcznie wykonywane torebki. Projektantka tworzyła je samodzielnie, dzięki czemu poszczególne egzemplarze miały indywidualny charakter. Bogna Sworowska również zwróciła na nie uwagę w swoim pożegnaniu, określając projekty przyjaciółki jako „obłędne torebki”.

 

Choć słynęła z torebek, fascynowała ją także biżuteria, szczególnie ta wykonywana z kamieni szlachetnych. I taki właśnie naszyjnik niedawno pokzywała na swoim ig.

Wajnert działała także jako stylistka i kostiumografka. Jej zawodowa historia była więc znacznie szersza niż sama praca przed obiektywem. Z czasem przeszła z roli osoby prezentującej modę do jej tworzenia.

Andrzej Pągowski również pożegnał Ewę Wajnert

Śmierć projektantki poruszyła również osoby związane ze światem sztuki. Andrzej Pągowski, ceniony grafik i autor plakatów, opublikował krótkie, bardzo osobiste pożegnanie:

– „Żegnaj Ewuniu... Tyle wspomnień... Łzy” – napisał.

Kilka słów wystarczyło, by pokazać, jak wiele prywatnych wspomnień pozostawiła po sobie Wajnert.