O tym, że zostanie papieżem, powiedziała mu przed laty sąsiadka z Chicago. Nikt wtedy nie podejrzewał, że kilkadziesiąt lat później ten spokojny chłopiec z Chicago stanie się głową Kościoła katolickiego. Dziś świat poznaje go jako papieża Leona XIV – człowieka z pasją do matematyki, miłością do tenisa i wyjątkową historią, która zaczęła się na długo przed dymem konklawe...

WIDEO

player placeholder

Papież, który myśli jak matematyk

Zanim Robert Prevost został duchownym, był naukowcem. Jego droga do wiary nie była klasyczna – z wykształcenia jest matematykiem. Studiował ten kierunek z pasją, która została z nim do dziś. Ścisły umysł, logiczne podejście do problemów i uporządkowane myślenie to cechy, które teraz widać także w jego pontyfikacie.

To właśnie matematyka pomogła mu wykształcić cierpliwość, skrupulatność i zamiłowanie do porządku. Papież Leon XIV nie ukrywa, że dzięki nauce potrafi lepiej analizować sytuacje duszpasterskie i zarządzać ogromnymi strukturami Kościoła.

Zobacz także:
Temporary
Fot. EV/Vatican Media/ABACAPRESS.COM

Gdy nie nosi sutanny, gra w tenisa

Czy nowy papież potrafi się zrelaksować? Jak najbardziej – najlepiej na korcie tenisowym. Robert Prevost sam przyznaje: „Uważam się za tenisistę-amatora”. Nie jest to jednak tylko okazjonalne hobby – sport towarzyszył mu przez całe życie.

Gra w tenisa to dla niego sposób na zachowanie wewnętrznej równowagi, odreagowanie stresów i po prostu – czysta radość. Tenis uczy cierpliwości, strategii, szybkiego podejmowania decyzji. Dokładnie tego samego, co życie w Watykanie.

ZOBACZ TEŻ:Leon XIV: Papież z Chicago, który pokochał Polskę bardziej niż myślisz

„On zrobi coś wielkiego” – rodzina papieża o przepowiedni z dzieciństwa

Gdy wiadomość o wyborze Roberta Prevosta na papieża obiegła świat, jego rodzina natychmiast została zapytana o komentarz.

"Nie wierzyłem w to, by mój brat mógł zostać wybrany, bo ciągle słyszałem, że Amerykanin nie może zostać papieżem" - mówił brat papieża.

Brat papieża wspomniał również, że to, że zostanie papieżem, miała przepowiedzieć jego sąsiadka z dzieciństwa.

Dla bliskich Leona XIV jego duchowa droga nigdy nie była zaskoczeniem. Od dziecka wyróżniał się spokojem, empatią i chęcią niesienia pomocy. Zawsze był też blisko Boga. Ich opowieści ujawniają, jak mocno prorocze mogą być słowa wypowiedziane z miłością i wiarą.

Prywatnie? Czuły, ciekawy świata, kochający ludzi

Nie tylko matematyka i tenis tworzą wyjątkowość papieża Leona XIV. To człowiek, który uwielbia podróże i muzykę. Wielokrotnie podkreślał, jak bardzo ceni sobie możliwość spotkań z ludźmi różnych kultur – nie tylko jako duchowny, ale i zwykły człowiek.

W prywatnym życiu był duszą towarzystwa. Jego otwartość, ciepło i wewnętrzny spokój sprawiały, że ludzie szybko zyskiwali do niego zaufanie. Taki właśnie – bliski i ludzki – pozostaje również jako papież.

Źródło: Fakt, Vaticannews, Pudelek