Nie żyje Bonnie Tyler. Legenda muzyki miała 75 lat

Świat muzyki pogrążył się w żałobie. Bonnie Tyler, jedna z najbardziej charakterystycznych wokalistek ostatnich dekad, zmarła w wieku 75 lat. Informację o jej śmierci przekazali bliscy oraz współpracownicy artystki za pośrednictwem oficjalnego komunikatu. Piosenkarka odeszła w szpitalu w Portugalii, gdzie od kilku miesięcy przechodziła leczenie.
Rodzina potwierdziła smutną wiadomość
W opublikowanym oświadczeniu rodzina poinformowała, że Bonnie Tyler zmarła niespodziewanie w nocy w portugalskim szpitalu. Jak podkreślono, artystka od dłuższego czasu zmagała się z poważną chorobą, której leczenie wymagało specjalistycznej opieki medycznej. Bliscy poprosili o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie.
"Rodzina i zespół Bonnie z przykrością ogłaszają, że Bonnie niespodziewanie zmarła zeszłej nocy w szpitalu w Portugalii w wyniku choroby, na którą była leczona" - poinformowano w komunikacie cytowanym przez BBC.

W ostatnich miesiącach walczyła o zdrowie
Problemy zdrowotne Bonnie Tyler stały się publicznie znane wiosną tego roku. W maju wokalistka przeszła pilną operację jelit w Portugalii, po której lekarze zdecydowali o wprowadzeniu jej w stan śpiączki farmakologicznej, aby zwiększyć szanse na powrót do zdrowia. Kilka tygodni później poinformowano, że wybudziła się ze śpiączki, jednak nadal przebywała na oddziale intensywnej terapii w ciężkim stanie. Początkowo lekarze oceniali rokowania z umiarkowanym optymizmem, a jej letnie koncerty zostały odwołane lub przełożone.
Głos, którego nie da się pomylić
Bonnie Tyler, a właściwie Gaynor Hopkins, urodziła się w Walii i światową sławę zdobyła pod koniec lat 70. Jej znakiem rozpoznawczym był charakterystyczny, chropowaty głos, który uczynił ją jedną z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek muzyki pop i rock.
Międzynarodową karierę otworzył przebój „It's a Heartache”, jednak prawdziwy przełom przyniósł utwór „Total Eclipse of the Heart” z 1983 roku. Piosenka przez wiele tygodni dominowała na światowych listach przebojów i do dziś pozostaje jednym z największych hitów w historii muzyki popularnej. W dorobku artystki znalazły się również takie przeboje jak „Holding Out for a Hero”, „Lost in France” czy „If You Were a Woman (And I Was a Man)”.

Ponad pięć dekad na scenie
Kariera Bonnie Tyler trwała ponad 50 lat. W tym czasie wydała kilkanaście albumów studyjnych, koncertowała na całym świecie i współpracowała z czołowymi twórcami muzyki. Mimo upływu lat nie rezygnowała z występów i jeszcze do niedawna planowała kolejne koncerty, które ostatecznie musiały zostać odwołane z powodu pogarszającego się stanu zdrowia.
Muzyczna legenda pozostawiła po sobie ponadczasowe przeboje
Śmierć Bonnie Tyler oznacza koniec wyjątkowej epoki w światowej muzyce. Jej charakterystyczny głos i utwory, które przez dekady towarzyszyły kolejnym pokoleniom słuchaczy, na stałe zapisały się w historii popkultury. Dla milionów fanów na całym świecie pozostanie artystką, której piosenki wciąż brzmią równie poruszająco jak w dniu premiery.
Źródło: Interia