
Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM

Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
Doda i Emil Haidar do końca tego roku mieli się pobrać, mieli już obrączki, a Emil zdążył nawet zrobić sobie tatuaż z pierwszą literą imienia swojej wybranki. Od dłuższego czasu pojawiały się pogłoski o tym, że para przechodzi kryzys. Niecałe dwa miesiące temu dementowali plotki o rozstaniu. Wszyscy trzymaliśmy kciuki by udało im się pokonać przeciwności i stworzyć trwały związek. Niestety ich miłość nie wytrzymała tej próby.
Wygląda na to, że Doda nie ma szczęścia w uczuciach. Ma za sobą kilka dłuższych związków, jak ten z Radosławem Majdanem, któremu dedykowała swoje piosenki na początku kariery. Nie udał się też związek z kontrowersyjnym Adamem "Nergalem" Darskim ani z choreografem Błażejem Szychowskim. Jedno można powiedzieć na pewno - powodem rozstań nie był brak namiętności. Wystarczy popatrzeć na zdjęcia!
Przypomnijmy wspólną sesję zdjęciową z Błażejem Szychowskim, która ukazała się w VIVIE! w listopadzie 2011 roku. Para gościła tez na okładce tego numeru.
Dowiedz się więcej: Szczegóły rozstania Dody z Emilem Haidarem

Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
Doda i Błażej Szychowski udzielili wywiadu "Vivie!" pół roku po tym jak się poznali przy pracy nad choreografią jej show w Los Angeles. On nie szukał wtedy nikogo. Ona po zawodzie miłosnym „miała serce rozerwane na strzępy”. Zaiskrzyło między nimi.

Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
O pierwszym spotkaniu Doda i Błażej powiedzieli dziennikarce VIVY!:
Błażej Szychowski: W ogóle nie myślałem, tylko patrzyłem na nią jak zahipnotyzowany.
Doda: Przyszłam w neonowopomarańczowym swetrze, nieumalowana, w kucykach…
Błażej Szychowski: …nieważne, jak wyglądałaś. Powiedziałaś do mnie: „Cześć” i zapytałaś, jaki mam znak zodiaku. Dostałem pierwszy cios w serce.

Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
Astrologia jest dla Dody bardzo ważna. Już na pierwszym spotkaniu zapytała Błażeja o znak zodiaku. Niestety astrologiczna kompatybilność nie wystarczyła by związek z Błażejem przetrwał.
Błażej Szychowski: Mówię, że jestem Bliźniakiem. A ona: „O kurde!”.
Doda: Bo Bliźniaki bardzo dobrze korespondują z moim znakiem – Wodnikiem. Mało kto dotrzymuje im tempa, bo to osoby szalone, zmienne, z podwójną osobowością. Ale przy mojej poczwórnej osobowości i tak odpada w przedbiegach.

Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
Doda swoje prawdziwe "ja" pokazuje tylko najbliższym. Od tej strony udało się ją poznać Błażejowi. Dziennikarce VIVY! powiedziała:
Uważam, że to moja megazaleta, że zachowuję swoją intymną twarz tylko dla nielicznych i wybranych. I cieszy mnie, że nie wszyscy znają mnie od tej strony.

Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
Jaka jest Doda przy bliższym poznaniu? Błażej Szychowski wyznał w wywiadzie:
Przeżyłem szok, że Dorota jest zupełnie inna, gdy jesteśmy sami, nie jest złośnicą, jak dla ludzi na zewnątrz.

Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
Doda wyznała dziennikarce VIVY! o Błażeju:
Przyrzekłam sobie, że jak do 15 września nie wyzna mi miłości, to z nim zrywam. A kiedy powiedział: "Kocham cię", sprawdziłam. Był 15 września, pięć minut przed północą.

Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
Błażej powiedział VIVIE! o Dodzie:
Błażej Szychowski: W życiu nie pracowałem z kimś takim jak Doda. Potem były te wszystkie jastrzębie i odrealnione pomysły. Mówiłem: „Wow! Naprawdę fiśnięta laska!”.
Doda: Coś takiego właśnie mi powiedziałeś, choć ja zachowywałam się naturalnie.

Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
Czy pierwsze spotkanie z Dodą było onieśmielające? W rozmowie z dziennikarką VIVY! Błażej powiedział:
Nie mam tremy, poznając kogoś nowego. W każdym siedzi człowiek.
A Doda na to:
To dobrze, bo mnie zależy na tym, żeby mój partner widział we mnie człowieka, nie gwiazdę.

Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
Spytana przez dziennikarkę VIVY! co sprawia z kim umawia się na randki Doda odpowiedziała:
Może stać obok mnie naprawdę piękny koleś, ale gdy nie mamy wspólnych tematów, zawsze wybiorę tego, z którym mam o czym pogadać. Na randki z Błażejem chodziłam dlatego, że było wesoło i śmiesznie. Bo tylko przy nim mogłam się wyluzować, a tego wtedy było mi potrzeba. Nie umawiałam się z innymi chłopcami.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.











