Tej decyzji nikt się nie spodziewał. Katarzyna Bujakiewicz wraz z mężem zdecydowali, że osiedlą się na stałe na Lubelszczyźnie. Od wielu lat z powodu wykonywanych zawodów żyli dosłownie na walizkach. Postanowili, że chcą osiąść gdzieś na stałe, a ponieważ stronią od imprez i życia publicznego, zdecydowali się na mniejsze miasto, z dala od zgiełku.

WIDEO

player placeholder

Katarzyna Bujakiewicz z mężem zamieszkali na Lubelszczyźnie

Aktorka już od 2020 roku była związana z Lublinem. Jak podkreślała, to miasto dało jej wszystko, czego potrzebowała. Mogła odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku, a mimo to wciąż mogła uczestniczyć w ciekawych wydarzeniach kulturalnych. To tutaj zdecydowali się z mężem zamieszkać po wielu latach podróży po kraju.

ZOBACZ TEŻ: Dla córki zrzuciła karierę na drugi plan. Katarzyna Bujakiewicz obiecała sobie jedno: „Za 2-3 lata…”

Zobacz także:

Częste przeprowadzki były spowodowane nie tylko moimi zawodowymi zajętościami, ale i zawodem męża, który jest trenerem. Przez lata nie miał stałego miejsca pracy. Teraz nie musi tyle podróżować, bo wszystkie miejsca, których potrzebuje do pracy, ma w Lubliniemówiła w wywiadzie dla Na Żywo.

Wieczór wspomnie? o Annie Przybylskiej
East News /

Katarzyna Bujakiewicz.

Premiera biografii Anny Przybylskiej, ukochanej aktorki Polaków, odbyła się 26 września w „Centrum Premier - Czerska 8/10” o godzinie 19.00. 

Zobacz także: „Myślę, że byli naprawdę fajną parą. Chociaż nieidealną. Od miłości po nienawiść”. Siostra Anny Przybylskiej o jej związku z Jarosławem Bieniukiem

Zobacz także: „Panicznie bałam się, że Ania może umrzeć w domu, przy nas”. Poruszające wspomnienia siostry Anny Przybylskiej w „Urodzie Życia”

Polecamy też: „Póki żyję, będę na straży wizerunku Ani”. Anna Przybylska we wspomnieniach przyjaciółki i agentki, Małgorzaty Rudowskiej

Aktorka wybrała ciszę i spokój

Bujakiewicz podkreśliła, że niezwykle ceni sobie spokój i harmonię, które obecnie panują w jej życiu. Może wyjść na spacer wśród natury i delektować się po prostu ciszą.

Przede wszystkim (cieszy mnie — red.) święty spokój. Uwielbiam tzw. triathlon domowy, czyli pranie, sprzątanie i gotowanie. Cieszę się na każdy poranny spacer z psem po lesie. Nic wielkiego. Kiedyś powiedziałabym pewnie, że uwielbiam imprezy i tańcemówiła.

To świetny przykład dla osób, które również zastanawiają się nad porzuceniem wielkomiejskiego życia na rzecz tego pełnego spokoju.

Źródło: Plejada, Na Żywo

katarzyna-bujakiewicz-w-rozowej-sukni-326172-GALLERY600-d28ede8
ONS