Reklama

Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez długo strzegli szczegółów swojego ślubu. Teraz opowiedzieli o ceremonii magazynowi „Vogue” i pokazali kreacje, w których pojawili się tego dnia. Okazuje się, że para powiedziała sobie „tak” w salonie własnego domu, a później udała się do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej.

Ślub Cristiano Ronaldo był owiany tajemnicą

Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez zdecydowali się ujawnić szczegóły jednego z najważniejszych wydarzeń w swoim życiu. Para stanęła na ślubnym kobiercu 11 sierpnia br. — w rocznicę zaręczyn. Wcześniej informacje dotyczące uroczystości były pilnie strzeżone.

Ceremonia od początku była owiana tajemnicą. Jak podaje źródło, media początkowo przekazywały błędne informacje dotyczące miejsca, w którym miała odbyć się uroczystość. Dopiero Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez przedstawili, jak w rzeczywistości wyglądał ich ślub.

Zakochani opowiedzieli o ceremonii w rozmowie z magazynem „Vogue”. Pokazali również zdjęcia z tego wydarzenia i kreacje, w których pojawili się podczas uroczystości. Największe zaskoczenie może jednak wywoływać miejsce, w którym złożyli sobie przysięgę.

ZOBACZ TEŻ: Pierścionek za miliony i (zaskakująco) prosta obrączka. O biżuterii ślubnej Cristiano i Georginy mówią dziś wszyscy

Cristiano Ronaldo, Georgina Rodriguez
Cristiano Ronaldo, Georgina Rodriguez Tullio M. Puglia/Getty Images for CR7 Play It Cool

Ronaldo i Georgina powiedzieli „tak” w salonie swojego domu

Ślub Cristiano Ronaldo nie odbył się w miejscu, które wcześniej wskazywały media. Georgina Rodriguez ujawniła, że wraz z partnerem powiedziała sobie „tak” w salonie ich domu.

Nie był to przypadkowy wybór. Z relacji Rodriguez wynika, że właśnie w tym pomieszczeniu toczy się codzienne życie rodziny. Para je tam śniadania, obiady i kolacje. To również przestrzeń, którą Georgina Rodriguez bezpośrednio powiązała z ich wspólnym życiem.

W rozmowie z magazynem „Vogue” wyjaśniła, dlaczego zależało jej właśnie na takim miejscu ceremonii. Chce, aby za 30 lat dzieci mogły pomyśleć o tym, że przy tym stole wydarzyło się coś ważnego — ich rodzice złożyli sobie przysięgę małżeńską.

Cristiano Ronaldo odniósł się również do stołu znajdującego się w salonie. Piłkarz żartobliwie zaznaczył, że prawdopodobnie nie będzie to już ten sam stolik, ponieważ wystrój może się zmienić.

Georgina Rodriguez wyjaśniła niezwykły wybór miejsca ceremonii

Decyzja o zorganizowaniu ceremonii w salonie nadała uroczystości bezpośredni związek z codziennym życiem pary. To właśnie ten element Georgina Rodriguez podkreśliła, opowiadając magazynowi „Vogue” o ślubie.

Salon ich domu jest miejscem, w którym para wspólnie spędza czas i spożywa posiłki. Rodriguez chciała, by właśnie z tą przestrzenią dzieci mogły w przyszłości łączyć wspomnienie przysięgi małżeńskiej swoich rodziców.

Dopiero po ujawnieniu szczegółów ceremonii stało się jasne, gdzie Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez rzeczywiście powiedzieli sobie „tak”. Wcześniejsze doniesienia medialne dotyczące miejsca uroczystości, jak wskazuje źródło, były błędne.

Para nie ograniczyła się przy tym do samego opowiedzenia o ślubie. W materiale magazynu „Vogue” pokazała również zdjęcia z ceremonii oraz kreacje przygotowane na ten dzień.

CZYTAJ TEŻ: Ich miłość zaczęła się jak w filmie. Później Cristiano Ronaldo i Georgina musieli zmierzyć się z najgorszym

Po ceremonii Ronaldo i Georgina udali się do sanktuarium

Na ceremonii w salonie historia tego dnia się nie zakończyła. Po złożeniu przysięgi Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez pojawili się w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej.

Jak wynika ze źródła, podczas wizyty ksiądz udzielił im błogosławieństwa. Był to kolejny opisany element wydarzeń związanych ze ślubem pary.

W ten sposób ujawnione przez Ronaldo i Rodriguez szczegóły pokazują przebieg uroczystości: najpierw powiedzieli sobie „tak” w salonie swojego domu, a następnie pojawili się w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, gdzie otrzymali błogosławieństwo.

Po 10 latach związku stanęli na ślubnym kobiercu

Historia Cristiano Ronaldo i Georginy Rodriguez zaczęła się dużo wcześniej. Jak podaje źródło, piłkarz poznał Georginę, gdy pracowała jako sprzedawczyni w butiku Gucci.

Po 10 latach związku para stanęła na ślubnym kobiercu 11 sierpnia br. — w rocznicę zaręczyn. Szczegóły wydarzenia przez pewien czas pozostawały tajemnicą, a informacje o faktycznym miejscu uroczystości nie były publicznie znane.

Teraz Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez sami przedstawili szczegóły ceremonii. Ich relacja dla magazynu „Vogue” ujawniła przede wszystkim zaskakujące miejsce złożenia przysięgi. Zamiast wskazywanej wcześniej przez media lokalizacji wybrali salon własnego domu — przestrzeń, w której każdego dnia toczy się ich rodzinne życie.

Wybrali kreacje Gucci. Ta marka miała dla nich szczególne znaczenie

W tym wyjątkowym dniu Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez zaprezentowali się w kreacjach Gucci. Wybór marki nie był przypadkowy — to właśnie w butiku Gucci w Madrycie rozpoczęła się historia ich miłości. Dyrektor artystyczny Gucci, Demna, przyznał magazynowi, że przygotowanie ubrań dla pary na tę okazję było dla niego niezwykle wyjątkowym przeżyciem.

Georgina Rodriguez podkreśliła, że zależało jej, aby w dniu ślubu nie czuli się, jakby byli przebrani w kostiumy. Fotografie pary młodej wykonał Juergen Teller. Rodriguez wyjaśniła również, że nie chciała typowego, nudnego albumu rodzinnego. Zależało jej na stworzeniu artystycznego albumu, który — jak powiedziała — „przetrwa wieki”.

Źródło: Plejada

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...