Przełom w sprawie Stuu. Ta decyzja brytyjskiego sądu zmienia wszystko
Zapadła ważna decyzja w głośnej sprawie Stuarta K.-B., znanego jako "Stuu". Brytyjski sąd wyraził zgodę na wydanie youtubera Polsce po zakończeniu procedury odwoławczej. Twórca internetowy jest podejrzany o przestępstwa sek*ualne wobec osób nieletnich, a sprawa pozostaje jednym z najgłośniejszych pokłosiów afery Pandora Gate.

Zapadła ważna decyzja w sprawie Stuarta K.-B., znanego w sieci jako "Stuu". Brytyjski sąd podtrzymał decyzję o jego wydaniu Polsce. Twórca internetowy jest podejrzany o przestępstwa sek*ualne wobec osób nieletnich.
Brytyjski sąd zakończył postępowanie. Stuu ma zostać wydany Polsce
Przez ostatnie miesiące Stuart K.-B. przebywał w areszcie domowym w Manchesterze. Choć na początku 2025 roku brytyjski sąd zgodził się na jego wydanie do Polski, youtuber odwołał się od tego rozstrzygnięcia. Teraz zapadła kolejna decyzja: wydano zgodę na jego deportację do Polski.
Jak cytuje brytyjski dziennik The Independent, sędzia podkreślił, że w publicznych wypowiedziach dotyczących sprawy zaznaczano, iż kwestia winy lub niewinności oskarżonego nie została jeszcze rozstrzygnięta. Jak wskazał, żadne z tych oświadczeń nie miało przesądzać o wyniku postępowania.
Do sprawy odniosła się również Prokuratura Okręgowa w Warszawie. W rozmowie z TVP Info jej rzecznik prasowy, Piotr Antoni Skiba, poinformował, że prokuratura nie otrzymała jeszcze oficjalnej informacji o decyzji brytyjskiego sądu, jednak na bieżąco monitoruje rozwój sytuacji.
CZYTAJ TEŻ: Nie tylko Timothée Chalamet i Kylie Jenner. Finał mundialu przyciągnął największe światowe gwiazdy

Sprawa Stuu to jeden z najgłośniejszych wątków afery Pandora Gate
Przypomnijmy, że nazwisko Stuarta K.-B. pojawiło się w centrum zainteresowania opinii publicznej trzy lata temu, gdy wybuchła tzw. afera Pandora Gate. Dotyczyła ona zarzutów kierowanych wobec części twórców internetowych, w tym właśnie "Stuu". Jako pierwsi sprawę nagłośnili internetowi twórcy Sylwester Wardęga oraz Mikołaj "Konopskyy".
Według informacji przekazywanych wcześniej przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, Stuartowi K.-B. przedstawiono zarzuty dotyczące dwóch czynów: z art. 200 § 1 Kodeksu karnego, odnoszącego się do sek*ualnego wykorzystania małoletniego, oraz z art. 208 Kodeksu karnego, dotyczącego rozpijania osoby małoletniej.
Obecnie pozostaje oczekiwać na dalsze informacje dotyczące procedury przekazania youtubera do Polski oraz kolejnych etapów postępowania.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Mel C wzięła ślub dwa razy. To, co zrobiła dla niej Victoria Beckham, wzrusza fanów
