Halle Berry poznała decyzję sądu w głośnym sporze z byłym mężem o 13-letniego syna. Olivier Martinez oskarżył aktorkę o przemoc wobec dziecka i domagał się zakazu zbliżania się. Po dziewięciodniowym postępowaniu sąd w Los Angeles uchylił ograniczenia wobec gwiazdy. Martinez zachował jednak główną opiekę fizyczną nad Maceo.

WIDEO…

player placeholder

Halle Berry oskarżona o duszenie syna. Olivier Martinez wystąpił do sądu

Jeszcze niedawno byli małżeństwem, dziś spotykają się na sali sądowej, walcząc o przyszłość wspólnego dziecka. Halle Berry i Olivier Martinez od lat nie potrafią zakończyć sporu dotyczącego wychowania syna, jednak wydarzenia ostatnich tygodni nadały ich konfliktowi szczególnie dramatyczny wymiar. Wszystko za sprawą oskarżeń, które francuski aktor skierował pod adresem swojej byłej żony.

Martinez zarzucił laureatce Oscara fizyczną przemoc wobec ich 13-letniego syna Maceo. Według jego relacji podczas sprzeczki 26 września Berry miała objąć chłopca za szyję i zacząć go dusić. Oskarżenia były na tyle poważne, że były mąż gwiazdy zwrócił się do sądu o wydanie nakazu ochronnego, domagając się również wyłącznej opieki fizycznej i prawnej nad dzieckiem.

Zobacz także:

Halle Berry stanowczo zaprzeczyła zarzutom. Aktorka utrzymywała, że między nią a synem doszło do przepychanki, która początkowo miała charakter zabawy. Zapewniała przy tym, że nie zaciskała dłoni na szyi chłopca ani nie utrudniała mu oddychania. Sąd początkowo uwzględnił jednak pilny wniosek Martineza, wprowadzając tymczasowy zakaz zbliżania się i ograniczając czas, który aktorka mogła spędzać z dzieckiem.

Halle Berry, Olivier Martinez
Joshua Blanchard/Getty Images for Treats! Magazine

Syn Halle Berry zeznawał przez blisko cztery godziny. Córka stanęła w obronie matki

Sprawa trafiła przed Sąd Najwyższy w Los Angeles, gdzie rozpoczęło się dziewięciodniowe postępowanie prowadzone za zamkniętymi drzwiami. Szczególnie istotnym momentem było przesłuchanie samego Maceo. 19 października chłopiec zeznawał przez blisko cztery godziny. Tego dnia sąd wysłuchał również jego terapeuty oraz przedstawiciela szkoły.

W postępowaniu uczestniczyli także oboje rodzice, a ponadto obecny partner Berry, muzyk Van Hunt. W obronie aktorki wystąpiła jej 18-letnia córka Nahla Aubry, która w oświadczeniu skierowanym do sądu przyznała, że była „zszokowana” oskarżeniami wysuniętymi przeciwko matce.

Nahla zapewniała, że nigdy nie była świadkiem sytuacji, w której Berry uderzyłaby, dusiła lub w jakikolwiek inny sposób fizycznie skrzywdziła jej młodszego brata. Przedstawiła matkę jako troskliwą i zaangażowaną w wychowywanie dzieci. Jej słowa stały się jednym z elementów materiału rozpatrywanego podczas postępowania.

Według informacji przytoczonych przez Onet za „Page Six” Olivier Martinez miał opuścić salę sądową wyraźnie zdenerwowany, używając przy tym wulgaryzmów.

Sąd zdecydował w sprawie Halle Berry. Zakaz zbliżania się został uchylony

Po dniach przesłuchań i przedstawiania argumentów zapadła długo wyczekiwana decyzja. Sędzia Shelley Kaufman uchyliła tymczasowe ograniczenia nałożone na Halle Berry i oddaliła wniosek Martineza o wydanie nakazu ochronnego w związku z przemocą domową.

To istotny zwrot w sprawie, która od początku października stawiała aktorkę w wyjątkowo trudnej sytuacji. Sąd nie zdecydował się bowiem na utrzymanie zakazu, o którego przedłużenie zabiegał były mąż gwiazdy. Nie oznacza to jednak, że zakończył się cały konflikt dotyczący opieki nad Maceo.

Olivier Martinez zachował prawo do sprawowania głównej opieki fizycznej nad synem. Jednocześnie oboje rodzice nadal będą wspólnie sprawować władzę rodzicielską i podejmować najważniejsze decyzje dotyczące chłopca. Sąd nie przywrócił również opieki naprzemiennej w proporcji 50/50. Ponowne rozpatrzenie tej kwestii zapowiedziano na listopad.

Halle Berry nadal walczy o większy wpływ na wychowanie syna

Spór między byłymi małżonkami nie ogranicza się wyłącznie do oskarżeń o przemoc. Halle Berry od dłuższego czasu zabiega także o większy wpływ na sprawy związane ze zdrowiem, edukacją oraz terapią syna. Aktorka zarzuca Martinezowi utrudnianie dostępu do odpowiedniego wsparcia terapeutycznego i edukacyjnego.

Jej prawniczka przekonywała wcześniej, że istnieje obszerna dokumentacja dotycząca naruszania przez francuskiego aktora wcześniejszych postanowień sądu. Berry chciała uzyskać wyłączne uprawnienia do podejmowania określonych decyzji dotyczących chłopca, proponując jednocześnie utrzymanie tygodniowego systemu opieki naprzemiennej.

Martinez przedstawia natomiast swoje działania jako podyktowane troską o bezpieczeństwo syna. Stanowiska byłych małżonków pozostają więc zdecydowanie odmienne, a ostatnia decyzja sądu nie rozstrzyga wszystkich kwestii, które ich dzielą.

Halle Berry
Presley Ann/Getty Images for Fortune's Most Powerful Women Summit

Halle Berry i Olivier Martinez. Miłość skończyła się rozwodem i wieloletnim sporem

Historia ich związku rozpoczęła się na planie filmu „Dark Tide”. Halle Berry i Olivier Martinez pobrali się w 2013 roku, a kilka miesięcy później powitali na świecie syna. Już dwa lata później ogłosili jednak rozstanie. Choć w 2016 roku formalnie uznano ich za osoby stanu wolnego, rozwód został ostatecznie sfinalizowany dopiero w sierpniu 2023 roku.

Wówczas ustalono wspólną opiekę nad Maceo. Aktorka została również zobowiązana do przekazywania byłemu mężowi 8 tysięcy dolarów miesięcznie oraz dodatkowej części dochodów przekraczających 2 miliony dolarów rocznie.

Dziś, mimo upływu lat od rozstania, Halle Berry i Olivier Martinez wciąż spotykają się w sądzie, a przedmiotem ich sporu pozostaje wychowanie syna. Uchylenie zakazu zbliżania się jest ważną decyzją dla aktorki, ale nie oznacza końca batalii o opiekę nad Maceo. Kolejny etap tej historii ma rozegrać się w listopadzie.

Źródło: Pudelek, Plejada