Maciej Orłoś jest ojcem trójki synów oraz jednej, najmłodszej córki. Dziewczyna obrała drogę, która dla wielu może być zaskoczeniem. Okazuje się, że tworzy muzykę pod sympatycznie brzmiącym pseudonimem: Melamakota. Dziennikarz jest z niej niesamowicie dumny!
WIDEO…
Maciej Orłoś wychował czwórkę dzieci. Część z nich rozwija się w mediach
Życie prywatne dziennikarza do dziś budzi sporo emocji wśród fanów. Wiadomo, że ma za sobą dwa rozwody. Z drugiego małżeństwa z niejaką Ewą doczekał się dwóch synów: Antoniego i Rafała. Obaj próbowali swoich sił w aktorstwie. Dziś Antoni prowadzi własny kanał na YouTube, gdzie zajmuje się komentowaniem bieżących wydarzeń politycznych i społecznych. Z kolei Rafał zajmuje się własną agencją RO Production, specjalizującą się menagmentem gwiazd, m.in. znanej wokalistki Sarsy.
Kolejne małżeństwo przyniosło za sobą narodziny Kuby i Melanii. Kuba pasjonuje się kinematografią i ma na koncie współpracę z Patrykiem Vegą — poza tym jest najmniej medialną osobą z całej rodziny dziennikarza. Jego zupełnym przeciwieństwem jest z kolei Melania, która pod pseudonimem skupia się na kreowaniu własnego wizerunku w branży muzycznej!

Fot Piotr Fotek/REPORTER
Melania Orłoś tworzy muzykę jako Melamakota. Kim jest córka Macieja Orłosia?
Melamakota — to profil prowadzony przez najmłodszą pociechę Macieja Orłosia, na którym dzieli się swoimi artystycznymi dokonaniami. Melania Orłoś jest już dorosłą i pełną pasji kobietą. Choć nie opiera swojej kariery na znanym nazwisku taty, zawsze może liczyć na jego wsparcie!
Ostatni sukces w postaci wydania nowego teledysku nie umknął bowiem jego uwadze. Dziennikarz nie szczędził pochwał pod adresem córki, udostępniając kadr z klipu do piosenki "Time". "Dajcie znać, co myślicie, moim zdaniem jest świetny" — napisał w relacji, nie kryjąc dumy.
W przeszłości Maciej Orłoś chętnie zabierał pociechy na branżowe wydarzenia i pozował do zdjęć. Widać, że życie na świeczniku zupełnie im nie przeszkadzało, a dziś same nie stronią od branży artystycznej i show-biznesowej. Łączy ich piękna więź oparta na wzajemnym wsparciu i miłości. Dziennikarz wydał nawet książkę "Kuba i Mela. Dodaj do znajomych", do której zainspirowały go zdarzenia z ich codzienności. Proces tworzenia konsultował z pociechami. Specjalnie dla córki powstała też seria opowiadać pt. "Tajemnicze przygody Meli".
- SPRAWDŹ TEŻ: Syn Macieja Orłosia marzył o ojcowskiej miłości. „Jak byłem mały, to za dużo tego czasu razem nie spędzaliśmy"




























