TYLKO U NAS

„Uczyliśmy pić Olgę Tokarczuk”, wywiad z Michałem Rusinkiem i jego siostrą Joanną Rusinek

Razem wydali książkę „Kefir w Kairze”

Roman Praszyński 28 lipca 2018 07:31
Joanna i Michał Rusinkowie

Michał Rusinek, sekretarz Wisławy Szymborskiej, i jego siostra, Joanna Rusinek wydali książkę dla dzieci „Kefir w Kairze”. On napisał zabawne wierszyki, ona namalowała ilustracje. W wywiadzie dla VIVY! opowiadają Romanowi Praszyńskiemu, kiedy dostali jako literacką nagrodę skarpetki i dlaczego Joanna jest brana za żonę swego brata!

Wasze pierwsze spotkanie?

Michał: Było dosyć dramatyczne. Chodziłem wtedy do przedszkola. Mój tata zadzwonił do przedszkola i powiedział, że mam braciszka. Wcześniej zadzwonił do szpitala, gdzie powiedziano mu, że urodził mu się chłopiec. Bardzo się ucieszyłem, że mam brata, mieliśmy już dla niego imię – Maciek.

Joanna: Żołnierzyki dla niego odłożyłeś.

Michał: I poczułem się rozczarowany, że w domu pojawiła się dziewczynka.

Joanna: Moja mama trochę nerwowo zareagowała na kartkę od taty (bo wtedy nie porozumiewano się telefonami), która brzmiała: „Bardzo się cieszymy, że mamy Maciusia”.

(...)

Joanna: Upiłeś mnie pierwszy raz na moje 14. urodziny.

Michał: Do więzienia pójdę po tej publikacji.

Czym upił?

Joanna: Rosyjskim „szampanem”.

Michał: Z moją ówczesną narzeczoną, teraz żoną, Basią odwiedzaliśmy Joasię na kolonii. Przyjechaliśmy tam jako młodzi rodzice.

Joanna: To był taki moment, że z Basią byłyśmy bardzo podobne, miałyśmy podobne fryzury, podobne okulary i wszyscy mówili: „Ojej, jacy młodzi ci twoi rodzice”.

Michał: Wyglądałaś dojrzale. W liceum zostałaś modelką.

Joanna: To było absurdalne przeżycie. Traktowałam to jako fajny sposób, żeby zarabiać całkiem przyjemne kwoty. Pamiętam, jak tata drżącą ręką pomagał mi odbierać honorarium w gotówce i później szedł ze mną, chroniąc te wielkie, jak nam się wtedy wydawało, pieniądze. Ale na studiach powiedziałam „stop”. Nie chciałam wszystkiego rzucać i wyjeżdżać do Mediolanu.

Michał: Dzięki temu skończyłaś ASP i możemy razem robić książki.

Wydaliście niedawno wspólną książkę „Kefir w Kairze” z wierszykami i obrazkami o różnych miastach świata. Podróżujecie razem?

Michał: Częściej podróżuję z rodziną. Mój 12-letni syn po pobycie w Tokio wymusił na nas, rodzicach, żeby go zapisać na kurs japońskiego. Gdy pojechaliśmy drugi raz do Japonii, porozumiał się z taksówkarzem, a w restauracji, gdzie rezerwuje się miejsca, wpisując na listę, wpisał po japońsku nasze nazwisko.

Joanna: Zaczęliśmy podróżować z bratem dzięki naszym książkom. Byliśmy w Edynburgu z książeczką „Mały Chopin”.

Michał: Festiwal zrobił na mnie wielkie wrażenie. Odbywał się w parku, było zielono, chodziliśmy po trawie.

Joanna: I uczyliśmy Olgę Tokarczuk pić whisky.

Michał: Namówiliśmy ją w pubie, żeby zamiast piwa zamówiła lokalną szkocką whisky. Okazała się pojętną uczennicą. Pytaliśmy ją następnego dnia, jak było, odpowiedziała, że obudziła się rano i w pokoju pachniało takielunkiem. Rzeczywiście, jedna whisky była torfowa.

(...)

Co Was łączy oprócz książek?

Joanna: Ojej, usiłowałam to niedawno komuś wytłumaczyć. Mamy swój sposób porozumiewania się za pomocą chrząknięć. Wystarczy mruknięcie, podniesienie brwi, niedopowiedzenie. My się, o dziwo, bardzo dobrze w tym rozumiemy.

Dobrze pracuje się w tandemie?

Joanna: Dla mnie tak. Lubię, gdy teksty, które mam zilustrować, podobają mi się. A Michał takie właśnie pisze.

Michał: Wystarczy kilka chrząknięć i już jest obrazek.

Joanna: Zabawne, bo wszyscy mnie biorą za jego żonę. Ostatnio na targach warszawskich podpisywaliśmy nasze książki. Znajoma przysłała mi „podsłuchańce kolejkowe”: „A kto to jest ta Joanna Rusinek? To chyba jego żona. Młoda jakaś!”.

Michał: Pójdę do więzienia jak nic.

Więcej o przygodach rodzeństwa Rusinków – Michała i Joanny – w najnowszym dwutygodniku VIVA! W sprzedaży od 26 lipca 2018 r.

Joanna i Michał Rusinkowie
Fot. Olga Majrowska
Joanna i Michał Rusinkowie
Fot. Olga Majrowska

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Pierwszy wywiad Agnieszki Radwańskiej po zakończeniu kariery! Andrzej Piaseczny szczerze o… seksie!