Niektóre zapachy po prostu pachną pięknie. Inne mają w sobie coś, co każe się za nimi obejrzeć. Jesienią szczególnie dobrze wybrzmiewają kompozycje zmysłowe, głębokie i otulające, czyli takie, w których zniewalająca słodycz spotyka się ze skórą, ambrą czy szlachetnymi nutami drzewnymi. Oto pięć niszowych perfum, które mają w sobie właśnie tę trudną do zdefiniowania siłę przyciągania.

WIDEO…

player placeholder

Essential Parfums Ambre Latte

Jeśli jesień miałaby swój zapach, byłoby to z pewnością Ambre Latte. Kompozycję otwiera kremowe mleko migdałowe, do którego po chwili dołączają cudownie otulający karmel, fasolka tonka i wanilia. Nie jest to jednak gourmand w cukierkowym wydaniu. Ciepłą słodycz przełamuje rozbudowana, drzewno-ambrowa baza z Akigalawood, Ambrofix, białym piżmem, drzewem sandałowym, benzoesem i drzewem gwajakowym. Efekt? Pociągający i niezwykle zmysłowy zapach, który pięknie układa się na skórze w chłodniejsze dni.

Nuty głowy: mleko migdałowe
Nuty serca: karmel, fasolka tonka, wanilia
Nuty bazy: Akigalawood, Ambrofix, białe piżmo, drzewo sandałowe, drzewo bursztynowe, benzoes, Georgywood, drzewo gwajakowe.

Zobacz także:
Essential Parfums Ambre Latte

Le Labo Rose 31

Rose 31 udowadnia, że róża nie musi być ani romantyczna, ani oczywista. Tutaj jej miękkość od początku zostaje skonfrontowana z wytrawnym, pikantnym kminem, a w sercu dołączają jeszcze wetyweria i cedr. W bazie pojawiają się piżmo, drzewo gwajakowe, oud, olibanum i labdanum, nadając kompozycji głębi i lekko dymnego, drzewnego charakteru. To róża dla kobiety, która nie potrzebuje słodkiego bukietu, by przyciągać uwagę. Jest wytrawna, charakterystyczna i zdecydowanie bardziej zmysłowa niż niewinna.

Nuty głowy: róża, kmin
Nuty serca: róża, wetyweria, cedr
Nuty bazy: piżmo, drzewo gwajakowe, agar (oud), olibanum, labdanum

Le Labo Rose 31

Ex Nihilo Gold Immortals

Gold Immortals ma w sobie więcej świetlistości niż pozostałe zapachy z tego zestawienia, ale nie brakuje mu zmysłowego, ciepłego wykończenia. Na początku wyczuwalne są soczysta gruszka i bergamotka, po których pojawia się elegancki duet piwonii i ylang-ylang. Całość osiada na skórze za sprawą piżma, bursztynu i tonki. To kompozycja szalenie kobieca i niezwykle elegancka, idealna dla tych z was, które jesienią wciąż chcą czuć na skórze powiew lata i nieustannie przyciągać męskie spojrzenia.

Nuty głowy: gruszka, bergamotka
Nuty serca: piwonia, ylang-ylang
Nuty bazy: piżmo, bursztyn, fasolka tonka

Ex Nihilo Gold Immortals

Guerlain Cuir Béluga

To jeden z tych zapachów, które pachną godzinami, nieustannie nęcąc otoczenie. Cuir Béluga otwiera się rześką nutą tangeryny i aldehydów, a następnie przechodzi w pudrowo-ziemiste akordy kocanki i paczuli. Najpiękniejsza część kompozycji pojawia się jednak w bazie: wanilia łączy się z miękkim zamszem, heliotropem i bursztynem. Dzięki temu zapach jest kremowy, seksowny i niezwykle elegancki, a jednocześnie ma w sobie coś nieuchwytnego. To perfumy dla miłośniczek głośnego luksusu bez kompromisów.

Nuty głowy: tangeryna, aldehydy
Nuty serca: kocanka, paczula
Nuty bazy: wanilia, zamsz, heliotrop, bursztyn

Guerlain Cuir Béluga

BDK Vanille Leather

Niegrzeczna, maksymalnie stylowa odsłona wanilii. Vanille Leather otwiera się fiołkiem i różowym pieprzem, po czym przechodzi w intensywnie kobiece serce z tuberozą, kwiatem pomarańczy i jaśminem. Dopiero baza pokazuje jego bardziej zmysłową stronę: wanilia spotyka się ze skórą, irysem, benzoesem, dębem i paczulą. To jeden z tych zapachów, które szczególnie dobrze sprawdzają się wieczorem, kiedy chłodne powietrze wydobywa z nich kolejne warstwy.

Nuty głowy: fiołek, różowy pieprz
Nuty serca: tuberoza, kwiat pomarańczy, jaśmin
Nuty bazy: wanilia, skóra, irys, benzoes, dąb, paczula

BDK Vanille Leather