Odkąd powąchałam je po raz pierwszy, wiem, że chcę je mieć. Na mojej liście życzeń znalazło się pięć flakonów, które różnią się charakterem, ale łączy je jedno: każdy z nich ma w sobie coś, co każe mi wracać do niego myślami. Figa, matcha, zamsz, kadzidło, mech dębowy, drewno i miękkie piżma tworzą kompozycje, które zdecydowanie wykraczają poza kategorię klasycznych, uwiebianych przez cały świat zapachów. Oto perfumy, które planuję dodać do swojej kolekcji w 2027 roku.

WIDEO

player placeholder

Source Adage Aétai

To zapach idealny dla osób, które lubią perfumy zielone, korzenne i tajemnicze. W Aétai spotykają się mech dębowy, paczula i drzewo sandałowe, a kompozycję ocieplają goździk, różowy pieprz i drzewo bursztynowe. Całości dopełniają zaś róża, irys, fiołek, jaśmin wielkolistny oraz olibanum, które nadają mieszace kadzidlanego wymiaru. Dla mnie najbardziej interesujące jest zderzenie chłodniejszych, zielonych akordów z przyprawami i nutami drewna. Głębię budują mech dębowy i paczula, podczas gdy różowy pieprz i goździk wprowadzają charakterystyczną pikantność. To kompozycja wielowarstwowa, którą można odkrywać stopniowo – i to właśnie dlatego trafiła na moją listę życzeń.

Nuty zapachowe: mech dębowy, goździk (przyprawa), drzewo sandałowe, różowy pieprz, paczula, róża, olibanum, drzewo bursztynowe, irys, jaśmin wielkolistny, fiołek

Zobacz także:
Aetai

Woda perfumowana Aétai, Source Adage, 8xx zł/100 ml/Mood Scent Bar, fot. mat. prasowe

Essential Parfums Fig Infusion

Figa w perfumach może być kremowa, mleczna, zielona lub soczysta. Fig Infusion pokazuje jej bardziej wyrafinowane oblicze, zestawiając ją z czarną herbatą, drewnem sandałowym i cedrem. Mandarynka, klementynka oraz kwiat pomarańczy nadają kompozycji cytrusowej świeżości, zaś kuszący benzoes wprowadza cieplejszy, balsamiczny akcent. Całość uzupełnia subtelna frezja. To jeden z tych zapachów, które perfekcyjnie wpisują się w kategorię eleganckich perfum na co dzień. Ja tę odsłonę figi chciałabym nosić także wieczorową porą.

Nuty zapachowe: figa, czarna herbata, drzewo sandałowe, cedr, mandarynka, kwiat pomarańczy, klementynka, benzoes, frezja

Essential Parfums Fig Infusion

Woda perfumowana Fig Infusion, Essential Parfums, 399 zł/100 ml/Galilu, fot. mat. prasowe

Glossier You Doux

Jeśli lubicie naprawdę głębokie, a jednocześnie nieprzytłaczające perfumy, You Doux może okazać się waszym zapachem marzeń. Kompozycję otwiera fiołek, do którego po chwili dołączają palo santo, kadzidło i mirra. Bazę tworzą zaś ambroksan i ambrette, czyli piżmian właściwy. To zestawienie brzmi minimalistycznie, ale właśnie w tym tkwi jego urok. Fiołek, dymne nuty kadzidlane, żywiczne akordy i miękkie piżma tworzą zapach o bardziej ciepłym, otulającym charakterze, który jednoczenie nie próbuje uwodzić oczywistą słodyczą. You Doux zamierzam otulać się w zimowe poranki, ale czuję, że wiosna także będzie należeć właśnie do niego.

Nuty głowy: fiołek
Nuty serca: palo santo, kadzidło, mirra
Nuty bazy: ambroksan, ambrette (piżmian właściwy)

You Doux, Glossier

Woda perfumowana You Doux, Glossier, 729 zł/50 ml/Shopaholic Dolls, fot. mat. prasowe

Le Labo Thè Matcha 26

To kolejna propozycja dla wielbicielek figi, ale tym razem w znacznie bardziej świeżym, rześkim wydaniu. Thé Matcha 26 łączy ją z matchą, cedrem, gorzką pomarańczą i wetywerią. Nie jest to jednak olfaktoryczny minimalizm – przeciwnie, właśnie dzięki oszczędnej kompozycji zapach ma swój unikalny charakter. Figa wnosi owocową miękkość, matcha – herbaciany, zielony akcent, a cedr i wetyweria nadają całości bardziej wytrawnego wykończenia. Dodany na finiszu akcent gorzkiej pomarańczy przełamuje drzewne nuty cytrusową świeżością. To zapach dla osób, które lubią dyskretne, nowoczesne kompozycje bez zadęcia, doskonale uzupełniające codzienne stylizacje.

Nuty zapachowe: figa, cedr, herbata matcha, gorzka pomarańcza, wetyweria

Le Labo Thè Matcha 26

Woda perfumowana Thè Matcha 26, Le Labo, 1450 zł/100 ml/Galilu, fot. mat. prasowe

BDK Parfums Crème de Cuir

Na koniec coś dla miłośniczek zamszowych, mocno otulających kompozycji. Crème de Cuir zaczyna się od ananasa, grejpfruta, bergamotki i mandarynki, więc pierwsze wrażenie jest świeże i owocowo-cytrusowe. W sercu pojawia się biały zamsz w towarzystwie drzewa sandałowego i pieprzu. Baza jest zaś bardziej miękka i kremowa: znajdziemy w niej drewno kaszmirowe, białe i szare piżmo, wanilię oraz brzozę. Najbardziej podoba mi się tu kontrast między świeżym otwarciem a miękką, drzewno-piżmową bazą. Zamsz nie jest ciężki ani przytłaczający – współgra z wanilią, drewnem i piżmami, tworząc kompozycję, która ma w sobie zarówno elegancję, jak i odrobinę nonszalancji. Jestem pewna, że w chłodne wieczory będę sięgać po niego najczęściej.

Nuty głowy: ananas, grejpfrut, bergamotka, mandarynka
Nuty serca: biały zamsz, drzewo sandałowe, różowy pieprz, pieprz
Nuty bazy: drewno kaszmirowe, białe piżmo, szare piżmo, wanilia, brzoza

BDK Parfums Crème de Cuir

Woda perfumowana Crème de Cuir, BDK Parfums, 1015 zł/100 ml/Galilu, fot. mat. prasowe