
East News

East News
19-letnia córka Króla Popu, Paris Jackson zadebiutowała na czerwonym dywanie zaledwie parę miesięcy temu. Od tego czasu przeszła jednak bardzo przyśpieszoną metamorfozę. Przede wszystkim zmienił się jej styl. Zniknęły gdzieś zwykłe, postrzępione dżinsy i T-shirty, a pojawiły się kreacje największych domów takich jak Christian Dior czy Balmain. Paris Jackson nie zrezygnowała wprawdzie z pewnej rockowej nonszalancji, jednak ostatnio najczęściej ogranicza się ona do dosyć niedbałej fryzury.
Polecamy też: Paris Jackson: „Kiedy dorastałam, byłam, jako jedyna dziewczynka, ulubienicą taty, księżniczką”
Świat mody i show biznesu przyjął młodą Paris z otwartymi ramionami. Córka Michaela Jacksona podpisała kontrakt z prestiżową agencją IMG Model i pojawiła się na okładkach kilku magazynów. Zadebiutował też jako aktorka w serialu „Star” obok takich znakomitości jak Gladys Knight, Naomi Campbell czy Lenny Kravitz. Nie zabrakło dla niej również miejsca w pierwszych rzędach paryskich pokazów domów mody Christiana Dior i Givenchy. Jesteśmy więc pewni, że jeszcze nie raz o niej usłyszymy. A teraz zapraszamy do galerii, w której przekonacie się, jak bardzo zmieniła się ostatnio Paris Jackson!
Polecamy też: Jak Hadid i Gisele! Córka Michaela Jacksona współpracuje ze słynną agencją modelek

East News
Paris Jackson ubrana jak zwyczajna, amerykańska nastolatka.

East News
Moda dla Paris Jackson nie miała jeszcze większego znaczenia...

East News
Paris Jackson eksperymentuje z wizerunkiem, 2013 rok.

East News
Wczesne stylizacje Paris Jackson nie zawsze były udane, 2016 rok.

East News
Paris Jackson na pokazie kolekcji Dior Homme podczas Tygodnia Mody w Paryżu, 2017 rok.

East News
Paris Jackson w seksownej kreacji na imprezie Pre-Grammy, 2017 rok.

East News
Paris Jackson błyszczała w kreacji domu mody Balmain na gali Grammy, 2017 rok.

East News
Paris Jackson w efektownej kreacji marki Yanina Couture na gali GLAAD Media Awards, 2017 rok.

East News
Elegancka Paris Jackson na gali The Daily Front Row, 2017 rok.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.










