Reklama

W Lincoln Center pojawili się Anne Hathaway, Meryl Streep, Emily Blunt i Stanley Tucci, a każdy z nich potraktował to wydarzenie jak pokaz najwyższej mody. I trudno się dziwić – w końcu mówimy o filmie, który od lat definiuje styl w popkulturze.

ZOBACZ TAKŻE: Powrót Marka Kondrata i olśniewająca Maria Dębska. Tak wyglądało spotkanie prasowe „Lalki”.

Premiera "Diabeł ubiera się u Prady 2" – moda bez kompromisów

Przy premierze pierwszej części światowi projektanci podchodzili do tematu z dystansem, teraz sytuacja się odwróciła – największe domy mody wręcz walczą o obecność na tym czerwonym dywanie.

Podczas tego wydarzenia na czerwonym dywanie pojawiły się stylizacje z wybiegów haute couture: od Schiaparelli przez Louis Vuitton po Givenchy. To już nie tylko promocja filmu – to globalna platforma trendów.

Anne Hathaway w perfekcyjnej czerwieni

Anne Hathaway na premierze pojawiła się w czerwonej, satynowej sukni midi od Louis Vuitton, zaprojektowanej przez Nicolasa Ghesquière’a specjalnie dla aktorki.

Kreacja przyciągała uwagę dopracowanymi detalami – dopasowaną gorsetową górą oraz dekoltem w kształcie serca. Rozkloszowany dół o długości midi odsłaniał czerwone sandały, a całość dopełniała biżuteria Bulgari z różowego złota.

To look, który idealnie wpisuje się w estetykę nowej Andy Sachs – świadomej, silnej i bezbłędnie stylowej.

Anne Hathaway, premiera "Diabeł ubiera się u Prady 2"
Anne Hathaway, premiera "Diabeł ubiera się u Prady 2" fot. Dia Dipasupil/Getty Images

Emily Blunt w kreacji z 25 tysięcy jedwabnych piór

Emily Blunt postawiła na spektakularną suknię Schiaparelli haute couture z kolekcji wiosna/lato 2026 – i bez wątpienia był to jeden z najmocniejszych momentów wieczoru.

CZYTAJ TEŻ: Zendaya i Robert Pattinson zachwycają na premierach „The Drama”, ale to jej stylizacje kradną całe show.

Jej jasna, niemal eteryczna kreacja została wykonana z wielu warstw tiulu i aż 25 tysięcy jedwabnych piór. Według informacji marki, stworzenie tej sukni zajęło około 4000 godzin pracy!

Stylizację dopełniała biżuteria Mikimoto, wpisująca się w rosnący trend nowoczesnych pereł. Jak zauważyła stylistka aktorki Jessica Paster, współczesna moda coraz częściej sięga po perły w świeżym, bardziej nowoczesnym wydaniu, łącząc klasykę z nową energią.

Emily Blunt, premiera "Diabeł ubiera się u Prady 2
Emily Blunt, premiera "Diabeł ubiera się u Prady 2 fot. Jamie McCarthy/Getty Images

Meryl Streep jako Miranda Priestly nowej ery

Meryl Streep pozostała wierna swojej ekranowej personie, wybierając stylizację, która mogłaby zostać zaakceptowana przez samą Mirandę Priestly.

Aktorka pojawiła się w czerwonej, pelerynowej kreacji Givenchy zaprojektowanej przez Sarę Burton. Minimalistyczna forma została przełamana mocnymi dodatkami – długimi, operowymi rękawiczkami i biżuterią Davida Yurmana.

Jak zdradziła stylistka Micaela Erlanger, celem było stworzenie najbardziej odważnego looku tej trasy promocyjnej. Jej stylizacja łączyła czystą formę z nieoczywistymi materiałami, budując wizerunek silny, nowoczesny i bezkompromisowy.

Meryl Streep , premiera "Diabeł ubiera się u Prady 2"
Meryl Streep , premiera "Diabeł ubiera się u Prady 2" fot. Dia Dipasu/Getty Images

Nostalgia spotyka przyszłość

Premiera „Diabeł ubiera się u Prady 2” to nie tylko powrót do kultowej historii, ale też dialog między modową przeszłością a teraźniejszością. Subtelne nawiązania do pierwszej części – jak powrót charakterystycznych fasonów czy kolorów – mieszają się z nowoczesnym podejściem do stylu.

Obok gwiazd znanych z oryginalnej obsady pojawiły się także nowe nazwiska, które wnoszą świeżą energię i redefiniują modowy język filmu.

Czerwony dywan, który zapisze się w historii

Choć na premierze pojawiło się wiele gwiazd, jedno jest pewne – to moda była główną bohaterką wieczoru. Dopracowane stylizacje, spektakularne konstrukcje i świadome odniesienia do trendów sprawiły, że wydarzenie stało się czymś więcej niż tylko premierą filmu.

Reklama
Reklama
Reklama