• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Ludzie
  3. Wywiady VIVY
  4. „Kilka razy zdarzyło mi się rzucić krzesłem.” Janusz Józefowicz kończy 58 lat!

„Kilka razy zdarzyło mi się rzucić krzesłem.” Janusz Józefowicz kończy 58 lat!

Janusz Józefowicz

Piotr Porębski / METALUNA

Weronika Kostyra
poniedziałek, 3 lipca 2017 17:15
Obserwuj nas w Google

Galeria (10 zdjęcia)

1 / 10
Janusz Józefowicz

Piotr Porębski / METALUNA

Janusz Józefowicz

Janusz Józefowicz – człowiek wszechstronny – kończy dzisiaj 58 lat. Od czasów kultowego „Metra” nieustannie na szczycie. VIVIE! opowiedział o tym jak ważna jest dla niego praca i o tym, że dzięki rodzinie zrozumiał jak ważna w życiu jest równowaga. Dawniej słynął z tego, że na próbach rządzi żelazną ręką i potrafi wybuchnąć. Od kiedy ponownie został ojcem ośmioletniej już dziś Kalinki, znacznie złagodniał. Więcej czasu spędza z nią i z żoną Nataszą Urbańską w ich domu na wsi, chociaż ciągle pozostaje pracoholikiem:

Janusz Józefowicz o swoim wieku

Janusz Józefowicz: Krzyczę coraz mniej. Można powiedzieć, że z wiekiem łagodnieję. Zdarza się, że podnoszę głos, szczególnie w okresie przedpremierowym, a że zawsze jestem przed jakąś premierą... (...) Kilka razy w życiu zdarzyło mi się rzucić krzesłem. Ale nie w aktora. W podłogę, w scenę. I tylko raz odbiło się i poleciało, niestety, w stronę aktora.

– Trafiony?…
Janusz Józefowicz:
Yhym… ale to dawno temu było.

– A gdy gasną światła, kurtyna opada… W domu też Pan rzuca krzesłami?
Janusz Józefowicz:
Nie ma w naszym związku – na razie przynajmniej – relacji sadomasochistycznych. Ja to tłumaczę i próbuję nauczyć wszystkich moich aktorów, że wszystkie problemy życiowe zostawiamy w szatni, kiedy wchodzimy do teatru. A kiedy wychodzimy, zostawiamy tam emocje związane ze spektaklem. To umiejętność, którą trzeba posiąść. W przeciwnym razie czekają nas choroby zawodowe – alkoholizm, narkomania, a w najlepszym razie samotność. Wydaje mi się, że nasz związek jest udany w sensie artystycznym i życiowym. Po prostu jesteśmy dobraną parą. Cokolwiek ktoś ma do powiedzenia na ten temat. Natasza jest wszechstronnie wykształcona, tańczy, śpiewa, gra. Niewielu jest aktorów na świecie, którzy mogą się pochwalić taką wszechstronnością. Robiłem castingi na Broadwayu, w Londynie, w Moskwie. Natasza to skarb. Poza tym jest fantastycznym partnerem w procesie tworzenia spektaklu. Kiedy zaczynam tworzyć choreografię, mam pewną wizję, potrzebuję wtedy człowieka, który ma wystarczającą cierpliwość, plastyczność i umie słuchać, żeby na nim lepić rolę. I Natasza to potrafi. Dlatego od lat jest moją asystentką, moją muzą.

Zobacz także: Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz rozstają się zawodowo – artystka stawia na samodzielność!

2 / 10
janusz-jozefowicz-274260-GALLERY600-d1e7364

Piotr Porębski / METALUNA

janusz-jozefowicz-274260-GALLERY600-d1e7364

– We wszystkim musisz być najlepszy?
Janusz Józefowicz: Nie, ja bardzo późno zacząłem być najlepszy. W liceum byłem średnim uczniem. Średnio grałem na instrumentach. Po raz pierwszy byłem najlepszy w studium taneczno-­wokalnym. W szkole teatralnej znów nie byłem – nawet chcieli mnie wyrzucić. A potem znów byłem najlepszy. Miałem też spore szczęście, bo dzięki temu, że byłem i aktorem, i tancerzem, i choreografem, i piosenkarzem, wypełniłem próżnię, która była na rynku. Okazało się, że najlepszy jestem nie w jednej dyscyplinie, ale w łączeniu ich.

– Boisz się, że telefon może nie zadzwonić?

Janusz Józefowicz: Dziś już się tego nie boję, a pracuję dużo, bo po prostu lubię pracować. Nie wynika to z potrzeby ścigania się. Jeśli się ścigam, to tylko z samym sobą. Ze swoją słabością, ze swoją niewiedzą, lenistwem, wyobraźnią. Chciałbym kiedyś zrobić takie przedstawienie, że powiedziałbym: tak, to jest dokładnie to. Cały czas próbuję, bo jeszcze niczego takiego nie zrobiłem. W jednym spektaklu wychodzi mi parę ciekawych scen, w innym paręnaście. Może rzeczywiście za dużo ostatnio robię, ale to wynika też z faktu, że nie umiem odmawiać. Jeśli pracę proponuje mi ktoś, kogo lubię, nie potrafię powiedzieć „nie”.

Polecamy: „Bóg wymyślił jedzenie, a diabeł kucharza”. Święta Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza

3 / 10
Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz

ZUZA KRAJEWSKA i BARTEK WIECZOREK

Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz

– Mocno w siebie wierzysz?
Janusz Józefowicz: To nie jest kwestia wiary, tylko umiejętności. Już wiem, że umiem. Może to, co zrobię, nie będzie doskonałe, ale na pewno będzie profesjonalne. Już chyba jestem zawodowcem.


– Nie boisz się, że skoro tak mocno w siebie wierzysz, to stajesz się bezkrytyczny i w którymś momencie coś nie wyjdzie?

Janusz Józefowicz: Nie, w najgorszym razie zrobię średnie przedstawienie, ale nie zrobię złego. To jest tak, jak z dobrym aktorem – skoro jest dobry, to nie zagra śle. Zagra dobrze na tysiąc sposobów, tyle że jeden będzie ci się podobał bardziej, inny mniej. W moim zawodzie jest to samo – jeśli ktoś jest dobrym reżyserem teatralnym, to może zrobić słabsze przedstawienie, ale to będzie zawsze przedstawienie interesujące.

Polecamy: „Zostając ojcem, facet odkrywa, że drzemią w nim umiejętności komandosa". Znani ojcowie i ich dzieci

4 / 10
natasza-urbanska-janusz-jozefowicz-275434-GALLERYBIG-43477f2

ZUZA KRAJEWSKA i BARTEK WIECZOREK

natasza-urbanska-janusz-jozefowicz-275434-GALLERYBIG-43477f2

– To na czym polega Twoja wyjątkowość?
Janusz Józefowicz: To suma talentu, pracy, intuicji i szczęścia.

– I naprawdę nie ma nikogo, kto mógłby Cię zastąpić?

Janusz Józefowicz: Nie ma. Są ludzie od wokalu, są ludzie od tańca, a nie ma nikogo, kto znałby się na wszystkim naraz. Marzę o takim człowieku, któremu mógłbym przekazać to, czego się przez lata nauczyłem. Nawet mam paru fajnych, ale jeszcze nie teraz. Tak samo Stokłosy nie jest w stanie nikt zastąpić. Nawet jak ktoś inny dyryguje, od razu to słychać. Pewnie, że chciałbym zrobić coś nowego, na przykład zadebiutować jako reżyser filmowy. Utrzymywanie spektaklu na poziomie jest męczące. W kinie jak tancerz podskoczy 5 razy, to ja wezmę najlepszy dubel i kiedy bym nie włączył taśmy, to będę widział ten najlepszy skok. To jest fantastyczne.

Zobacz także: Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz rozstają się zawodowo – artystka stawia na samodzielność!

5 / 10
natasza-urbanska-janusz-jozefowicz-275439-GALLERY600-e110c59

ZUZA KRAJEWSKA i BARTEK WIECZOREK

natasza-urbanska-janusz-jozefowicz-275439-GALLERY600-e110c59

– Jesteś rozczarowany polskim show-biznesem?
Janusz Józefowicz: Chciałbym, aby machina polskiego show-biznesu promowała ludzi utalentowanych. Przecież na nich także można dobrze zarobić, praca z nimi to wielka przyjemność, a efekt artystyczny uczyniłby o wiele piękniejszym świat, w którym żyjemy. Tymczasem lansuje się skończoną tandetę, ludzi mało zdolnych i na dodatek prymitywnych. Media publiczne kierowane przez kolejnych partyjnych figurantów próbują naśladować stacje komercyjne. A tam – cóż, wiadomo. Kupujemy formaty i realizujemy je po swojemu. Na przykład format telewizyjny, którego celem jest promowanie utalentowanych tancerzy, w wersji polskiej służy tylko lansowaniu jurorów, którzy tak naprawdę niczego sobą nie reprezentują. Ale przecież to oni są gwiazdami...

– Co dzisiaj oznacza określenie „gwiazda”?
Janusz Józefowicz:
Często przedstawiają mi jakąś młodą dziewczynę lub chłopaka, informując, że to teraz wielka gwiazda, a ja pierwszy raz tę osobę widzę. Po prostu nie nadążam. Tym właśnie charakteryzuje się dzisiejszy świat.

Polecamy: „Bóg wymyślił jedzenie, a diabeł kucharza”. Święta Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza

6 / 10
Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz i Kalina

Piotr Porębski/Metaluna

Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz i Kalina

– Wobec siebie samego też jesteś taki wymagający?
Janusz Józefowicz: Staram się być.

– W tym roku kończysz 50 lat (wywiad z 2009 roku). Przeraża Cię ta liczba?
Janusz Józefowicz:
Skłania do refleksji. Mam jednak ciągle poczucie, że jeszcze wiele przede mną.

– Wyobrażasz sobie, co będziesz robił za 10 lat?
Janusz Józefowicz:
Tak, wyobrażam. Mam nadzieję, że będę robił filmy. I będę je robił z Januszem Stokłosą, który, moim zdaniem, jest jednym z najlepszych kompozytorów na świecie.

– Czy to prawda, że się wcale nie kłócicie?
Janusz Józefowicz:
Nieprawda. Obaj mamy po prostu tendencję do mówienia prawdy prosto z mostu, a to często rani ludzi. Bywa nawet, że nie odzywamy się do siebie całymi miesiącami, ale to absolutnie nie przeszkadza nam w pracy (śmiech). Rzadko spotykamy się prywatnie, ale mamy chyba świadomość, że jeden może na drugiego liczyć w każdej sytuacji.

Polecamy: „Zostając ojcem, facet odkrywa, że drzemią w nim umiejętności komandosa". Znani ojcowie i ich dzieci

7 / 10
natasza-urbanska-janusz-jozefowicz-278366-GALLERYBIG-5fb5d10

Piotr Porębski/Metaluna

natasza-urbanska-janusz-jozefowicz-278366-GALLERYBIG-5fb5d10

– Jesteś samotnikiem?
Janusz Józefowicz: Okazuje się, że tak. Tyle jest książek do przeczytania, rzeczy do przemyślenia... Lubię być sam.

– To z potrzeby samotności właśnie kupiłeś dworek schowany wśród drzew?
Janusz Józefowicz:
Tak. Potrzebowałem miejsca, w którym mógłbym się zaszyć. Uwielbiamy tam być z Nataszą. Drzewa, ptaki. Zupełnie inny świat. Mogę godzinami siedzieć przed domem i kontemplować urodę świata i jego smutek.

– Swoją półroczną córeczkę też podziwiasz?
Janusz Józefowicz:
Obserwowanie jej sprawia, że staję się jeszcze bardziej melancholijny.

Zobacz także: Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz rozstają się zawodowo – artystka stawia na samodzielność!

8 / 10
janusz-jozefowicz-274261-GALLERY600-27adb49

Piotr Porębski / METALUNA

janusz-jozefowicz-274261-GALLERY600-27adb49

Janusz Józefowicz: Rzeczą straszną we współczesnym świecie jest anonimowość, która pozwala za pośrednictwem Internetu opluwać i lżyć innych. Zetknięcie z tym było dla mnie szokiem. Kampania złośliwości, oszczerstw i zwykłej ludzkiej podłości, z jaką zetknęliśmy się podczas realizacji „Przebojowej nocy”, była czymś niepojętym. Teraz, nawet gdyby przejechał po nas czołg, to nic nam nie grozi. I moją największą satysfakcją jest to, że pan Sławomir Idziak, który pracował z wielkimi światowymi gwiazdami, powiedział mi: „Janusz, ona jest fantastyczna. Powinna jechać do Hollywood!”. Jerzy Hoffman mówi to samo: „Ona jest znakomitą aktorką”. I teraz te wszystkie pindy, te paniusie redaktorki, powinny zmienić zawód. Ale są za głupie, żeby to zrozumieć po prostu.

Polecamy: „Bóg wymyślił jedzenie, a diabeł kucharza”. Święta Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza

9 / 10
janusz-jozefowicz-274258-GALLERY600-a46abc2

Piotr Porębski / METALUNA

janusz-jozefowicz-274258-GALLERY600-a46abc2

– Mówi Pan: „Jesteśmy szczęśliwi”. Co nadaje życiu smak?
Janusz Józefowicz: Umiejętność godzenia życia zawodowego z prywatnym. Kiedyś kompletnie nie umiałem tego robić. Żyłem pracą. Do domu przychodziłem tylko przespać się, zmienić ubranie. Aleksander Bardini, gdy wracaliśmy kiedyś z Kanady, powiedział, że poda Dankę, moją pierwszą żonę, do beatyfikacji. Nie umiałem żyć.

– Teraz Pan umie?
Janusz Józefowicz:
Z czasem człowiek zaczyna rozumieć, że godzina spędzona z dzieckiem jest tak samo ważna, jak najważniejsze sprawy zawodowe. Albo ważniejsza. Dlatego warto walczyć o pewien balans, równowagę. Warto się tego uczyć. Bo wtedy człowiek staje się pełniejszy. Przestaje być wariatem pędzącym nie wiadomo gdzie. Niszczącym wszystko po drodze. Dlatego próbuję delikatnie kierować Nataszą. Wypycham ją do domu. Tak ustawiam próby, żeby miała czas na bycie z Kalinką. Wiem, że te rzeczy mijają bezpowrotnie. Kalinka już nigdy nie będzie taka, jak w tej chwili.

Polecamy: „Zostając ojcem, facet odkrywa, że drzemią w nim umiejętności komandosa". Znani ojcowie i ich dzieci

10 / 10
natasza-urbanska-janusz-jozefowicz-275718-GALLERYBIG-0098a65

Josh Reed/McDermott Management

natasza-urbanska-janusz-jozefowicz-275718-GALLERYBIG-0098a65

– Wielki Janusz Józefowicz uczy się czegoś od żony?
Janusz Józefowicz: Żona uświadomiła mi, że nawet ja nie zawsze mam rację w kwestiach artystycznych. To jest cenna informacja, naprawdę. Nie wierzyłem w to, że Natasza będzie kiedykolwiek śpiewać. Tak fatalnie dla niej się złożyło, że kiedy przyszła do nas, ja miałem Kasię Groniec, miałem Edytę Górniak. Naturalne talenty, obdarowane głosem i wrażliwością przez Boga. Patrząc na Nataszę, powiedziałem, że nigdy nie będzie śpiewać. A ona nie zgodziła się z moim wyrokiem. I udowodniła mi, że nie jestem nieomylny. Bardzo się z tego ucieszyłem. Taki pierwiastek humanistyczny odkryłem w sobie.

Zobacz także: Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz rozstają się zawodowo – artystka stawia na samodzielność!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Janusz Józefowicz

Redakcja poleca

Z Kwasem Szikimowym i Galusowym
Clarena
Z Kwasem Szikimowym i Galusowym
Biotic Booster
Zobacz
Hydrożelowa Maska do Twarzy
Nowość
HDRÈY
Hydrożelowa Maska do Twarzy
Młodzieńczy Wygląd
Zobacz
Sukienka Lylah
Renee
Sukienka Lylah
Czarna Klasa
Zobacz
Eleganckie Koszule Damskie
Mohito
Eleganckie Koszule Damskie
Najmodniejsze Modele
Zobacz
REKLAMA

Zobacz także

Piotr Bukowiecki, Edyta Herbuś z babcią Tolą, studio „halo tu Polsat”, Warszawa. 29.03.2025 r.
Wywiady VIVY
TYLKO U NAS: Są razem 9 lat, potrzebowali zrobić to dla swojego związku. Po „Azji Express" Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki wyciągnęli dla siebie ważną lekcję
Robert Korzeniowski, Justyna Korzeniowska, Viva! 11/2022
Wywiady VIVY
Latami pisano o 16 latach różnicy. Justyna i Robert Korzeniowscy w końcu ujawnili, jak jest naprawdę
JKMR
Wywiady VIVY
TYLKO U NAS: Kabaret Hrabi i Marzena Rogalska w poruszającym wspomnieniu o Joannie Kołaczkowskiej. „Ludzie jeszcze bardzo długo będą ją kochać”
Krzysztof Czeczot, VIVA 7/2026
Wywiady VIVY
TYLKO W VIVIE! Krzysztof Czeczot ujawnia sekret z młodości. Tak próbował udowodnić swoją wartość
Ewa Gawryluk-Domaniecka i Piotr Domaniecki, VIVA! 5/2026
Wywiady VIVY
Nie zakochał się w aktorce. W Ewie Gawryluk zobaczył coś znacznie ważniejszego. Dziś są małżeństwem
Krzysztof Miruć, dom Krzysztofa Mirucia, Połomka, jamnik
Wywiady VIVY
Zapomnij o nudzie w stylu PRL: Krzysztof Miruć zmienił dom legendy tamtych lat w architektoniczne arcydzieło
Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, VIVA! 3/2021
Wywiady VIVY
Janusz Józefowicz kilkukrotnie oświadczał się Nataszy Urbańskiej
Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, VIVA! 3/2021
Wywiady VIVY
Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz: „Największa wartość to właśnie rodzina”
Janusz Józefowicz
Wywiady VIVY
„Dostawałem miliony dolarów!”, Janusz Józefowicz szczerze o tym jak podbijał Rosję
Joanna Krupa, Viva! 14/2025
Wywiady VIVY
Rozlicza się z przeszłością, odnalazła siebie na nowo. Dziś mówi o nowym początku i miłości, która ją odmieniła
Marisa de Lempicka, Viva! 13/2025
Wywiady VIVY
Wyglądała jak królowa i miała maniery królowej. Prawnuczka ujawnia tajemnice Tamary Łempickiej
Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, VIVA! 3/2021
Wywiady VIVY
Janusz Józefowicz: „Namiętność wynika z wzajemnej fascynacji. A my jesteśmy wciąż siebie ciekawi”
Małgorzata Kalicińska, VIVA!, 13/2025
Wywiady VIVY
Mężczyzna z internetu został miłością jej życia. Historia kultowej autorki porusza bardziej niż jej książki
Janusz Józefowicz, VIVA! 3/2021
Wywiady VIVY
Janusz Józefowicz: „Staram się do dzieci częściej przytulać i trochę częściej nazywać to, co czuję”
Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz, VIVA! 3/2021
Wywiady VIVY
Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz o walce z hejtem: „Byliśmy równo kopani z każdej strony”
Julia Pietrucha, VIVA!, 13/25
Wywiady VIVY
Miała wszystko, a u szczytu popularności zniknęła na 10 lat. Pietrucha ujawnia, co ją do tego zmusiło

Akcje

Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
Hotel Mercure Poznań Centrum
Miejsce, w którym narodziła się tradycja świętowania Dnia Babci
Współpraca reklamowa
wystawa Nabiści 2_fot. MŁK
Francuscy buntownicy w Łazienkach Królewskich. Ponad 90 arcydzieł do obejrzenia na wystawie „Nabiści. Prorocy nowej sztuki”
Współpraca reklamowa
PZU Rafał Majka
Bezpiecznie na rowerze. O odpowiedzialności na drodze rozmawiamy z Rafałem Majką
Współpraca reklamowa
IMG_3365
Okrągły stół KnowHer. Pięć praktyczek biznesu o tym, czego dziś naprawdę potrzebują przedsiębiorczynie
Współpraca reklamowa
HerPrivateHell_SophieThatcher_01
Wychowała się wśród mormonów, dziś wbrew rodzicom gra w filmach grozy. Sophie Thatcher w horrorze „Jej piekło” chwalą wszyscy
Współpraca reklamowa
Le Gosse
Co sprawia, że kolacja zostaje z nami na długo? Chefowie FineDiningWeek® o sztuce mistrzowskich momentów
Współpraca reklamowa
Młoda kobieta na plaży z butelką fizz&go
Co zabrać na plażę? Małe rzeczy, które robią dużą różnicę podczas wakacji
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.