Paweł Deląg w emocjonalnym tonie odniósł się do sytuacji politycznej w Polsce. W szczerym wywiadzie aktor nie krył frustracji, mówiąc wprost, że obecny klimat społ

WIDEO

player placeholder

Paweł Deląg wyraża emocje

Paweł Deląg, znany polski aktor, opublikował szczery i emocjonalny wpis, w którym odniósł się do sytuacji politycznej w Polsce. Aktor nie ukrywał, że jest głęboko poruszony obecnym stanem debaty publicznej oraz podziałami społecznymi.

Zaznaczył, że ciężko jest mu zrozumieć, dlaczego społeczeństwo jest tak mocno spolaryzowane. Przyznał, że sam doświadcza frustracji wynikającej z obserwacji bieżącej polityki.

Zobacz także:

"Patriotyzm to nie hałas, to nie chaos, to nie krzyki, tylko odpowiedzialność. Nasz kraj odniósł sukces. Możemy być dumni, ale nie możemy być ślepi na istniejące zagrożenia. Dziś to znaczy: silne społeczeństwo i silna armia. Silne społeczeństwo wolne od wszelkiej partyjnej propagandy. Obywatelskie społeczeństwo" - zaczął swój emocjonalny wpis.

ZOBACZ TEŻ: Nie tylko urodą zachwyca! Syn Pawła Deląga podbija świat filmu w swoim stylu

Paweł Deląg, VIVA! kwiecień 2017
Marlena Bielinska/MOVE /

Paweł Deląg to polski aktor, który zadebiutował w 1993 roku. Wystąpił wtedy w dziele Stevena Spielberga "Lista Schindlera" oraz pojawił się na deskach Teatru Powszechnego. Od tego czasu jego kariera cały czas się rozwija. Zagrał w takich polskich produkcjach, jak "Młode wilki", czy "Chłopaki nie płaczą", a od 2008 roku występuje również za wschodnią granicą. Ostatnio został również producentem filmowym. Jego debiut, komedia "Wszystko albo nic", w Czechach stała się wielkim hitem. Teraz przypominamy wywiad z aktorem z kwietnia tego roku. Tylko VIVIE! zdradził on swoje sekrety.

Polecamy też: Paweł Deląg TYLKO NAM mówi o swojej produkcji „Wszystko albo nic”. EKSKLUZYWNE VIDEO
 

Jest Pan trochę takim samotnym wilkiem w środowisku. Choćby dlatego, że kiedy duża część Pana kolegów po fachu „chodzi na ściankach” komercyjnych imprez, Pan chodzi do kina i ogląda filmy.
- Berlin, Cannes, Wenecja, Oscary to filtry, które pozwalają wyłapać najciekawsze, najbardziej oryginalne produkcje. Zwracam uwagę, jakie filmy złapały się na tę siatkę, i staram się je obejrzeć. Uważam, że powinienem.

I to właśnie mi się spodobało. Że spoza własnego ego aktor potrafi dostrzec twórczość innych.
- Wczoraj oglądałem „Milczenie” Scorsese, mistrza nad mistrzami, który notabene nigdy nie został nagrodzony statuetką. Scorsese robi czasami filmy komercyjne, na przykład „Wilka z Wall Street”, gdzie bohaterowie bzykają się non stop i wciągają kokę każdym możliwym otworem. Ale nawet tu potrafi tak złapać publikę za gardło, że film ogląda się z zapartym tchem. A po trzech latach pojawia się „Milczenie”, film, który dotyka istoty człowieka. Toczy wieczny dyskurs, gdzie jest ten Bóg, czy on w ogóle jest? Film, który wymaga cierpliwości. To mnie w Scorsese zachwyca, że z jednej strony może być vulgarem, który zabawia, a potem odjeżdża w głęboką medytację, filozofię.

Aktor o polityce: mocne słowa

Deląg nie przebierał w słowach. Podkreślił, że sytuacja w Polsce doprowadza go do stanu, w którym „nie wytrzymuje” i „odpala się” emocjonalnie. Wyraził również obawy dotyczące poziomu kultury politycznej w kraju. Użył dosadnych sformułowań, aby opisać swoje odczucia, co wywołało poruszenie wśród odbiorców.

W jego opinii, polityka powinna łączyć, a nie dzielić ludzi. Zasugerował, że brakuje dziś liderów potrafiących prowadzić merytoryczną i uczciwą debatę publiczną. Według Deląga, obecna sytuacja sprzyja eskalacji konfliktów i braku wzajemnego zrozumienia.

"Polska musi być bezpieczna, wolna i mądra. Urzędnicy państwowi muszą służyć społeczeństwu, a nie swoim partyjnym interesom. Muszą wiedzieć, że ciąży na nich odpowiedzialność za swoje czyny. Bądźmy dumni, ale nie ślepi. Wolni, ale gotowi bronić" - napisał aktor.

ZOBACZ: Synowa Pawła Deląga jest znaną aktorką. Męża poznała na planie filmowym

Reakcje na wypowiedź Pawła Deląga

Emocjonalna wypowiedź aktora nie pozostała bez echa. Internauci szybko zareagowali na jego słowa – część poparła jego opinię, inni uznali jego wypowiedź za zbyt impulsywną. Niezależnie od reakcji, jedno jest pewne – Paweł Deląg nie boi się mówić głośno o sprawach, które uważa za istotne.

pawel-delag-viva-wrzesien-2013-351287-GALLERY600-77f626e
Piotr Porembsky/METALUNA /

– I Panie amancie, już Pan zrozumiał, że nie będzie coraz bardziej ładny i coraz bardziej młody?
Paweł Deląg: Mam 43 lata, za dwa, trzy lata mogę być dziadkiem… Wszystko jest jasne.

– Że szlocha Pan za uciekającą urodą?
Paweł Deląg:
Szlocham…

– Zbiera na operacje plastyczne?
Paweł Deląg:
Nie, nigdy! Zresztą aktorem nie będę wiecznie. Już w tej chwili przechodzę na inną stronę. Moja współpraca z Rosją to też szukanie możliwości realizacji wspólnych projektów między Polską i Rosją, pomiędzy Rosją a Europą. Coraz częściej zajmuję się produkcją.
 

Polecamy: "Nie ma co ukrywać, jesteśmy na siebie po prostu skazani". Znane rodzeństwa w "Vivie!". Wśród nich Paweł i Dorota Deląg.

Jego stanowisko pokazuje, że osoby ze świata kultury również mają swoje zdanie na temat polityki i nie wahają się go wyrażać publicznie. Wypowiedź Deląga może stanowić impuls do szerszej dyskusji na temat roli artystów w debacie publicznej.

Źródło: Instagram, Plotek