Paweł Golec i Katarzyna Golcowie od lat tworzą szczęśliwe małżeństwo i wspólnie wychowują dwie córki, Maję i Annę. Żona muzyka ukończyła Wydział Sztuki Lalkarskiej na Akademii Teatralnej w Białymstoku, pracowała w teatrze i wspierała działalność męża. Z okazji srebrnych godów przypominamy ich historię.
WIDEO…
Są małżeństwem od 25 lat. Kim jest żona Pawła Golca?
Bracia Golec od lat goszczą na muzycznej scenie. Swoimi utworami i wyjątkowym brzmieniem podbijają serca słuchaczy. Sympatyczni bracia bliźniacy prywatnie wiodą szczęśliwe i poukładane życie. Wielbiciele ich talentu doskonale wiedzą, że na co dzień na scenie towarzyszy im żona Łukasza Golca. Edyta Golec gra i śpiewa. Z kolei Katarzyna Golec, żona drugiego z braci, trzyma się z dala od medialnego szumu. Czym się zajmuje?
Wspólnie z ukochanym mężem od lat tworzy szczęśliwy związek. Paweł Golec i Katarzyna Kułaczewska pobrali się 25 lat temu w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Milówce. Wspólnie doczekali się dwóch cudownych córek: Mai i Anny. Katarzyna Golec także związana jest z branżą artystyczną. Skończyła Wydział Sztuki Lalkarskiej na Akademii Teatralnej w Białymstoku. Pracowała później w Teatrze Banialuka w Bielsku-Białej. To wtedy poznała przyszłego męża.
„Dopiero rozpoczęłam pracę w Bielsku. Znajomi kupili bilety na pierwszy koncert Golec uOrkiestry w Piwnicy Zamkowej. Zachęcali mnie, że warto pójść. Mówili, że zespół założyło dwóch braci bliźniaków i grają ciekawą muzykę. Wtedy zostaliśmy sobie przedstawieni. Potem spotkaliśmy się po trzech tygodniach i od tego momentu widywaliśmy się już prawie codziennie”, opowiadała. Co urzekło Pawła Golca w ukochanej? „Mnie spodobał się jej temperament i charakter. Zamieszkaliśmy razem jeszcze przed ślubem. Wprawdzie oboje pochodzimy z bardzo tradycyjnych domów, ale obyło się bez zgrzytów...”, zwierzał się na łamach „Twojego Stylu”.
Paweł Golec i Łukasz Golec z żonami, VIVA! grudzień 2013
Katarzyna i Paweł Golcowie: historia miłości
Katarzyna Golec została zwolniona z teatru po narodzinach pierwszego dziecka. Była rozgoryczona i żałowała, że tak się wszystko potoczyło. Z perspektywy czasu inaczej patrzy na tę sytuację. „Żałowałam. Oczywiście. Skłamałabym, gdybym odpowiedziała inaczej. Miałam żal, że zwolniono mnie z teatru, że mogłam robić przedstawienia, że po to przecież studiowałam, żeby pracować w zawodzie, że to moja pasja. Byłam rozgoryczona. Ale dziś, patrząc na to, co mam w zamian, wiem, że to była dobra droga. Mam wspaniałe dwie córki”, mówiła Katarzyna Golec dla Co za Tydzień.
Katarzyna Golec pomagała rozkręcać Fundację Braci Golec, była zaangażowana w sprawy związane z pracą zespołu męża. „Jego kariera w tamtym czasie przeżywała swoje apogeum. To było szaleństwo. Najlepsze, co mogłam dać wtedy Pawłowi, to wsparcie. Dzięki spokojnej głowie mógł się skupić na pracy, rozwoju i na graniu koncertów", podkreślała w tym samym wywiadzie. Pani Katarzyna skupiła się na rodzinie i wspiera męża w budowaniu kariery. A jej wkład jest ogromny. Doskonale rozumie jego pracę, daje mu przestrzeń do rozwijania swojej pasji. „Nie chcę urazić mojego męża, ale na pewno motorem napędowym całej rodziny jestem ja. Uważam, że mój wkład w karierę mojego męża, mimo że nie na scenie, jest olbrzymi”, dodawała.
Czytaj też: TYLKO W VIVIE! Agata Kulesza o swojej roli w „Lalce”. Jedna cecha pani Meliton jest jej wyjątkowo bliska
Katarzyna Golec, Paweł Golec, 2007
Katarzyna Golec, Paweł Golec, 2011
Katarzyna Golec podkreśla w wywiadach, prowadzą życie na walizkach, ale tak było od samego początku. „Czasem ludzie pytają: 'Jak ty wytrzymujesz takie życie? Męża cały czas nie ma w domu'. Ale my nie znamy innego życia. Takie było od samego początku. Nasze życie tak po prostu wygląda. Mamy ciągle otwarte walizki. Nie opłaca się ich chować do szafy. Szybkie pranie i pakowanie z powrotem”, opowiadała w rozmowie z Co Za Tydzień.
Ukochana Pawła Golca to kobieta wielu talentów, inspirująca i ambitna. Katarzyna Golec ukończyła studia podyplomowo logopedię, a także studia menadżerskie. Na swoim koncie ma współpracę przy koncertach telewizyjnych, jako asystentka reżysera.
Tak Paweł i Kasia Golcowie świętują srebrne gody
Paweł Golec i jego żona Katarzyna mają teraz wyjątkowy powód do świętowania. Dokładnie 25 lat temu powiedzieli sobie „tak”. Z okazji srebrnych godów na oficjalnym profilu Golec uOrkiestry opublikowano archiwalne nagranie z weselnej kasety VHS, przypominające ich ślub z 2001 roku. „Ona – Podlasianka. On – góral z Żywiecczyzny. Dwa żywioły, dwa temperamenty, które połączyła miłość do sztuki, muzyki i... kuchni”, napisano przy nagraniu.
Na pamiątkowych kadrach widać 26-letniego wówczas Pawła w ciemnym garniturze i charakterystycznym długim kucyku oraz Katarzynę w białej sukni z odkrytymi ramionami i dekoltem w łódkę. Film uwiecznił też romantyczny pocałunek w weselnym samochodzie, pierwszy taniec pary i wspólne krojenie tortu.
Całej rodzinie życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze!
Źródło: Kobieta.pl , Pomponik.
Sprawdź też: Cała Polska mówiła o Katarzynie Cichopek, a ona milczała. TYLKO W VIVIE! ujawniła, dlaczego nie mogła się odezwać
Katarzyna Golec, Paweł Golec, 2021