Magda Steczkowska i Piotr Królik znają się od trzech dekad, choć początkowo nie darzyli się szczególną sympatią. Dziś nie wyobrażają sobie życia bez siebie, a ich historia pełna jest zaskakujących zwrotów akcji. W „halo tu polsat” opowiedzieli o początkach znajomości, ślubie, do którego zainspirowała ich... plotkarska gazeta, i tym, co pozwala im pielęgnować miłość przez lata.

WIDEO…

player placeholder

Magda Steczkowska i Piotr Królik początkowo za sobą nie przepadali. Wszystko zmieniła jedna podróż

Poznali się w 1996 roku podczas współpracy z Marylą Rodowicz. Magda Steczkowska śpiewała w chórkach, a Piotr Królik grał na perkusji. Choć muzyka szybko stała się ich wspólnym językiem, poza sceną nie od razu znaleźli nić porozumienia. Starszego o dziewięć lat muzyka irytowało zachowanie młodszej koleżanki, ona z kolei uważała go za zbyt pewnego siebie i wyniosłego.

Sytuacja zmieniła się podczas trasy koncertowej w Australii. To właśnie tam zaczęli patrzeć na siebie zupełnie inaczej. Co ciekawe, do dziś nie są zgodni co do tego, kto pierwszy okazał zainteresowanie. „Ja uważam, że to on mnie poderwał, a on twierdzi, że to ja jego. Nie pogodziliśmy się przez trzydzieści lat”, przyznała z uśmiechem Steczkowska w „halo tu polsat”.

Zobacz także:

Piotr nie potrafi wskazać jednej cechy, która szczególnie go w niej urzekła. Zachwyciła go zarówno uroda, jak i osobowość przyszłej żony. Magda z kolei od początku zwracała uwagę na jego oczy, które odziedziczyły później ich dzieci. Wokalistka żartobliwie nazywa Marylę Rodowicz matką chrzestną ich związku. Gdyby nie wspólna praca u boku artystki, być może ich drogi nigdy by się nie przecięły.

CZYTAJ TEŻ: Obiecał jej dobrą zabawę w zamian za miłość. Czuła, że żoną Kuleja została z przypadku

Magda Steczkowska i Piotr Królik, VIVA! 20/2018
Marlena Bielińska/MOVE

O ich ślubie najpierw napisała gazeta. Magda Steczkowska i Piotr Królik podjęli spontaniczną decyzję

Historia ich ślubu mogłaby posłużyć za scenariusz komedii romantycznej. W 2001 roku Piotr Królik intensywnie koncertował z zespołem Brathanki, a jego kalendarz był wypełniony po brzegi. Zorganizowanie uroczystości wydawało się więc sporym wyzwaniem. Z pomocą, zupełnie nieoczekiwanie, przyszła prasa.

Jeden z tabloidów poinformował bowiem o planowanym ślubie pary, choć zakochani nie ustalili jeszcze żadnego terminu. Zamiast dementować doniesienia, postanowili wcielić pomysł w życie. Tym bardziej że w grafiku muzyka znalazł się wolny weekend, zaledwie około miesiąca później. 22 września 2001 roku Magda Steczkowska i Piotr Królik powiedzieli sobie „tak” w dworku pod Krakowem, w miejscowości, w której mieszkają.

Przygotowania również odbiegały od tradycyjnego scenariusza. Wokalistka wybrała suknię pożyczoną od siostry, a wykonanie ślubnych zdjęć powierzyła Justynie Steczkowskiej. Największą niespodziankę zafundowała jednak swojej fryzjerce.

Przyjaciółka miała przygotować jej uczesanie na ceremonię, ale panna młoda w ostatniej chwili zmieniła plany. Zamiast upięcia długich włosów zażyczyła sobie ich radykalnego skrócenia. Mimo zaskoczenia fryzjerki nie zmieniła zdania i do ślubu poszła w zupełnie nowej fryzurze.

Magda Steczkowska i Piotr Królik
Fot. Marlena Bielińska/MOVE

Jaki jest sekret ich małżeństwa? Magda Steczkowska i Piotr Królik mówią o miłości bez idealizowania

Przez lata udało im się połączyć życie rodzinne z wymagającą pracą w branży muzycznej. Piotr Królik nie tylko rozwija własną karierę, ale jest również menedżerem żony. Spędzają więc ze sobą dużo czasu, zarówno prywatnie, jak i zawodowo.

Nie oznacza to jednak, że zawsze są jednomyślni. W rozmowie z prowadzącymi „halo tu polsat” przyznali, że zdarzają im się sprzeczki, choć niezbyt często. Zwykle chodzi o drobiazgi, które po opadnięciu emocji przestają mieć większe znaczenie.

Zapytany o sekret udanego małżeństwa Piotr wskazał przede wszystkim na miłość. Magda dodała do tej listy wzajemny szacunek, akceptację odmiennych opinii, przestrzeń na własne zainteresowania, wspólne pasje i poczucie humoru. Oboje podkreślili, że nawet w bliskiej relacji warto zachować niezależność.

Wizyta w studiu zakończyła się miłym akcentem. Prowadzący przygotowali dla Magdy Steczkowskiej i Piotra Królika jubileuszowy tort. Było tradycyjne „Sto lat”, pomyślenie życzenia i wspólne zdmuchnięcie świeczki. Wokalistka nie byłaby jednak sobą, gdyby nie skomentowała okazji z przymrużeniem oka. Zażartowała, że w ich branży 25 lat małżeństwa powinno liczyć się podwójnie. A patrząc na swobodę, z jaką opowiadają o swoich wspólnych latach, trudno nie zauważyć, że poczucie humoru rzeczywiście zajmuje w ich związku ważne miejsce.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ewa Wachowicz świętuje 56. urodziny. Ta korona znaczy dla niej więcej niż tytuł Miss Polonia

Magda Steczkowska i Piotr Królik, VIVA! 20/2018
Marlena Bielińska/MOVE