Ostatnie lata życia Arnauda Denisa wyglądały zupełnie inaczej niż czas, gdy niemal całą swoją energię poświęcał teatrowi. Trzykrotnie nominowany do prestiżowych Nagród Molière’a artysta jeszcze niedawno reżyserował i pracował nad kolejnymi spektaklami. Wszystko zaczęło się zmieniać po operacji prawostronnej przepukliny pachwinowej przeprowadzonej 17 lipca 2023 roku. Wtedy wszczepiono mu polipropylenowy implant. Denis relacjonował później, że po zabiegu pojawiły się liczne dolegliwości i z czasem coraz bardziej tracił samodzielność. Implant usunięto w kwietniu 2024 roku w Stanach Zjednoczonych, jednak według relacji aktora oraz jego prawnika jego stan nie uległ oczekiwanej poprawie.

WIDEO…

player placeholder

Arnaud Denis zdecydował się na eutanazję w Belgii. Jego decyzję konsultowano z trzema lekarzami

W ostatnich miesiącach życia Arnaud Denis mówił już otwarcie o planowanej eutanazji. Jak wynika z wcześniejszych wypowiedzi aktora, procedurę rozpoczął w Belgii, a swoją decyzję podjął na długo przed śmiercią. 22 września 2026 roku zmarł w Namur. Informację o jego odejściu przekazał agencji AFP właśnie Philippe Courtois, który reprezentował Denisa także w postępowaniu dotyczącym komplikacji zdrowotnych zgłaszanych przez aktora po operacji z 2023 roku.

Prawnik poinformował AFP, że decyzja została podjęta w porozumieniu z trzema lekarzami z Namur. Courtois podkreślał również, że jego klient od wielu miesięcy zmagał się z bardzo silnymi dolegliwościami i stopniowo tracił kontrolę nad własnym ciałem.

Zobacz także:

Jeszcze przed śmiercią Denis tłumaczył, że przez długi czas próbował odzyskać zdrowie i korzystał z kolejnych możliwości leczenia. W rozmowie z dziennikarzami francuskiej grupy EBRA mówił, że uważa, iż zrobił wszystko, co było w jego mocy. Swoją decyzję przedstawiał jako przemyślaną i dojrzewającą w nim od miesięcy, a nie podjętą pod wpływem jednej chwili.

Arnaud Denis
Fot. Facebook /

Arnaud Denis 

„To najtrudniejsza sprawa w mojej karierze”. Philippe Courtois zdradził ostatnią prośbę aktora

Po śmierci artysty Philippe Courtois opowiedział o ich relacji oraz o prośbie, którą miał usłyszeć od swojego klienta. Mecenas w rozmowie z „Paris Match” nie ukrywał, jak mocno przeżył tę sprawę.

„To najtrudniejsza sprawa w mojej karierze. [...] Arnaud poprosił mnie, bym zrobił wszystko, aby jego decyzja została uszanowana, a rodzina mogła zachować prywatność” — mówił Philippe Courtois.

Równolegle do przygotowań do eutanazji Denis prowadził działania prawne związane ze swoim leczeniem. 5 stycznia 2026 roku złożył zawiadomienie dotyczące nieumyślnego spowodowania obrażeń w związku z komplikacjami, których — zgodnie z własnym stanowiskiem — doświadczał po zabiegu. Postępowanie zostało następnie umorzone z powodu niewystarczającego wykazania znamion przestępstwa. 18 września jego prawnik złożył kolejną skargę wraz z wystąpieniem w charakterze strony cywilnej, co miało umożliwić wszczęcie postępowania przez sędziego śledczego.

„Był uwięziony we własnym ciele”. Prawnik opowiedział o cierpieniu Arnauda Denisa

Stan zdrowia Arnauda Denisa stopniowo odbierał mu możliwość prowadzenia życia, do którego przez lata był przyzwyczajony. Sam aktor opowiadał wcześniej francuskim mediom o problemach z jedzeniem, gwałtownej utracie masy ciała, osłabieniu, szumach usznych, zaburzeniach widzenia i narastających trudnościach z poruszaniem się. W pewnym momencie nie mógł już także występować na scenie, choć nadal próbował pozostawać związany z teatrem poprzez reżyserię.

Według Courtois w ostatnim okresie życia sytuacja jego klienta stała się skrajnie trudna.

„Nie mógł już chodzić, nie był w stanie jeść, był uwięziony we własnym ciele. Najgorsze było to, że miał pełną świadomość swojej sytuacji. Był człowiekiem teatru, całe życie oddał scenie. To była dla niego prawdziwa tragedia” — relacjonował mecenas Philippe Courtois w rozmowie cytowanej przez „Paris Match”.

Denis nie ograniczył swojej działalności wyłącznie do własnej sprawy. Założył grupę skupiającą osoby zgłaszające problemy zdrowotne po wszczepieniu implantów stosowanych przy operacjach przepuklin i publicznie mówił o doświadczeniach pacjentów, którzy — podobnie jak on — czuli się bezradni wobec swoich dolegliwości. AFP informowała, że aktor stworzył kolektyw mający zwracać uwagę na tego rodzaju przypadki.

Courtois właśnie w tym kontekście mówił o postawie swojego klienta:

„Wykazał się niezwykłą odwagą, dzieląc się swoją historią publicznie, by zwrócić uwagę na problem ofiar źle funkcjonującego systemu” — podkreślał prawnik.