KRÓLEWSKIE ŻYCIE

Księżna Charlene chciała uciec, ale cofnięto ją z lotniska. Mija dziesięć lat od ślubu księcia Monako

To miał być najpiękniejszy dzień w jej życiu...

Gabriela Czernecka 1 lipca 2021 13:21

Mija dziesięć lat od ślubu księcia Monako z Charlene Wittstock. To miał być najszczęśliwszy dzień w jej życiu. Wymarzony i wyczekany ślub z prawdziwym księciem... Niestety kilka dni przed ceremonią jej życie odwróciło się do góry nogami. Charlene Wittstock dowiedziała się, że jej mąż ma nieślubne dziecko. Prasa zamiast pisać o przygotowaniach do uroczystości, poświęcała czas plotkom o kolejnym nieślubnym dziecku władcy. Charlene szybko zdała sobie sprawę, że klątwa rodu Grimaldich mówiąca, że żaden z członków tej rodziny nigdy nie był szczęśliwy w miłości, powoli zaczyna się spełniać także w jej przypadku. Choć próbowała uciec przed ślubem, ochroniarze zgarnęli ją z lotniska. W dniu ceremonii siliła się na uśmiech, ale w pewnym momencie nie dała rady ukrywać łez. Nie bez powodu nazwano ją najsmutniejszą panną młodą...  Przypominamy, co działo się dziesięć lat temu w Monako. 

Nieślubne dzieci księcia Alberta

Kilka dni przed ślubem, Charlene Wittstock dowiedziała się, że jej przyszły małżonek książę Albert niedługo zostanie ojcem. Do dziś nie wiadomo, czy stając na ślubnym kobiercu wiedziała, że książę Monako ma nie jedno, a dwójkę (!) nieślubnych dzieci. W 1992 roku na świat przyszła Jaśmina Grace, która jest owocem związku księcia z Amerykanką Tamarą Rotolo, która pracowała jako kelnerka podczas turnieju tenisowego w Monako. Dziś Jaśmina robi karierę aktorską, utrzymuje kontakt z rodzeństwem, ojcem i macochą i od czasu do czasu odwiedza Monako.

Przeczytaj: Przypominamy najbardziej spektakularnekrólewskie śluby w historii!

Nie przysługuje jej jednak miejsce w linii sukcesji monakijskiego tronu. Książę Albert ma także syna z nieślubnego związku z togijską stewardessą Nicole Tossukpe. Chłopiec przyszedł na świat w 2003 roku. Początkowo książę nie przyznawał się do potomka, więc matka Alexandra Coste zgłosiła sprawę do mediów. Dopiero w lipcu 2005 roku, pod koniec okresu żałoby po śmierci księcia Rainiera II, Albert Grimaldi przyznał, że Aleksander Coste jet jego synem.

Nic dziwnego, że gdy kilka dni przed ślubem pojawiły się plotki o nieślubnym dziecku księcia Alberta (chodziło wówczas o Jazmin, czyli Jaśminę), ostatnie 48 godzin przed ceremonią media dywagowały, czy Charlene Wittstock odwoła ślub, czy mimo wszystko zdecyduje się wyjść za księcia i zostanie księżną Monako. Dla swego małżonka miesiącami uczyła się języka francuskiego i  dialektu monakijskiego. Na pamięć wykuła zasady protokołu królewskiego i dworskiego protokołu europejskiego.

Zobacz także: Najsmutniejsza księżna świata, która znosi zdrady i upokorzenia. Co wiemy o księżnej Monako?

Zakończyła karierę pływaczki, by w pełni poświęcić się obowiązkom księżnej, a nawet zmieniła  wiarę z protestantyzmu na katolicyzm. Dowiadując się o zdradzie przyszłego męża zdobyła się na odważny krok. Próbowała uciec przed ślubem. Niestety służby dworskie odnalazły ją na lotnisku w Nicei, odebrały paszport i odwiozły do pałacu.

Ślub księcia Alberta z Charlene Wittstock

Charlene Wittstock i Albert Grimaldi wzięli ślub 1 i 2 lipca 2011 roku. Pierwszego dnia odbył się ślub cywilny, który miał miejsce w Sali Tronowej tylko w towarzystwie najbliższych. Charlene Wittstock ubrana była w bladoniebieski kostium od Chanel, a książę Albert w ciemny garnitur. Para złożyła sobie przysięgę małżeńską i podpisała stosowne dokumenty. 2 lipca 2011 roku para powiedziała sobie tak w otoczeniu członków rodzin królewskich, sportowców (zaproszona była m.in. polska lekkoatletka Irena Szewińska!), miliarderów (m.in. Vladimir Doronin), przedstawicieli świata mody (Karl Lagerfeld, Naomi Campbell, Giorgio Armani), muzyki (Andrea Bocelli) czy kina (Roger Moore). Pan młody, pojawiając się na czerwonym dywanie prowadzącym do miejsca ceremonii  witał gości i… co chwila puszczał oczko do znajomych dam. Przybycie panny młodej zwiastowało rozpoczęcie ceremonii.

Zobacz również: Najsmutniejsza księżna świata przeżywa „największy kryzys w życiu"

Suknia ślubna księżnej Charlene

Nie dało się od niej oderwać wzroku - suknię ślubną księżnej Charlene uszyto z prawie 140 metrów jedwabiu, zdobiono tysiącami kryształków Swarovskiego. Jej autorem był Giorgio Armani. I choć wielu zachwycało się powalającą kreacją z trzymetrowym trenem, to większość nie potrafiła oderwać wzroku od smutnej twarzy księżnej. Charlene wyglądała na przerażoną i zmartwioną. Idąc w stronę księcia Alberta miała wzrok wbity w ziemię, a na jej twarzy nie było widać uśmiechu. Jedni tłumaczyli to zdenerwowaniem, inni naturalnym zachowaniem kobiety, która właśnie została oszukana. Gdy prowadzący ceremonię biskup ogłosił Charlene i Alberta małżeństwem, księżna nie kryła łez....

Księżna Charlene płacze

Z malującym się na twarzy przerażeniem, ocierając spływające po policzkach łzy, próbowała pozować do zdjęć. Choć książę wiernie stał u jej boku, ona już miała świadomość tego, jak teraz będzie wyglądać jej życie. Tego dnia Charlene Wittstock okrzyknięto ją najsmutniejszą księżną świata. Mimo informacji o zdradach, książęca para Monako próbowała na nowo budować swoje relacje. W 2014 roku małżeństwo zostało rodzicami bliźniaków. Na świat przyszedł chłopiec Jacques Honore Rainier i dziewczynka Gabriella Therese Marie. Para do dziś jest małżeństwem, ale próżno szukać na twarzy księżnej Charlene uśmiechu...a przynajmniej takie zdjęcia najszybciej trafiają do mediów. 

Zobacz: Smutne losy Charlene z Monako. Jakie tajemnice skrywa przed całym światem?

10.rocznica ślubu Charlene i Alberta

Dziś Charlene i Albert świętują dziesiątą rocznicę ślubu i niestety po raz pierwszy, nie będą jej świętować razem. Księżna Monako od kilku tygodni przebywa w RPA, skąd pochodzi, a gdzie udała się, by promować akcje ochrony nosorożców. Niestety podczas podróży księżna rozchorowała się. Przeszła już dwie operacje, ale jej stan zdrowia jest na tyle poważny, że uniemożliwia jej powrót do kraju.

Zobacz: Monako. Księżna Charlene jest ciężko chora. Co dolega żonie księcia Alberta?

„To będzie pierwszy rok, kiedy nie spędzę rocznicy ślubu z moim mężem, co jest zarówno trudne, jak i zasmucające, ale zarówno ja jak i Albert nie mieliśmy wyboru, jak tylko przestrzegać instrukcji zespołu medycznego, nawet jeśli są tak trudne dla nas do wytrzymania. Albert był dla mnie niezwykłym wsparciem. Moje codzienne rozmowy z Albertem i dziećmi podtrzymują mnie na duchu, ale wciąż za nimi tęsknię. To był wspaniały czas, kiedy odwiedzili mnie w Afryce, wspaniale było ich zobaczyć. Nie mogę się doczekać aż znów ich zobaczę”, napisała w oświadczeniu. Szybko pojawiła się jednak teoria, że księżna tak naprawdę po prostu potrzebowała argumentu, by uciec od ciągle zdradzającego jej męża...  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.