East News
East News
Rodzina, przyjaciele, artyści pożegnali w sobotę wybitnego aktora, Wojciecha Pokorę. Aktor miał 83 lata. Zmarł 4 lutego. Przyczyną śmierci Wojciecha Pokory był udar.
Znamy przyczyny śmierci Wojciecha Pokory. Jak wyglądały ostatnie tygodnie życia wybitnego aktora?
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w sobotę, o godz. 10.00 w kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym w Warszawie. Wojciech Pokora został pochowany na cmentarzu Bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Radzyminie. Aktor nie chciał być pochowany na Powązkach.
Publiczność pokochała Wojciecha Pokorę przede wszystkim za znakomite kreacje aktorskie w filmach Stanisława Barei. Do jego najgłośniejszych ról należą m.in. ta Żorża Ponimirskiego w serialu "Kariera Nikodema Dyzmy", niezapomnianego Franza Von Nogaya w "C.K. Dezerterach", jak również te w "Czterdziestolatku", "Misiu", "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz", a w pamięci wielu widzów zapisał się dzięki podwójnej roli w komedii "Poszukiwany, Poszukiwana". Był również bardzo aktywny, jeśli chodzi o działalność teatralną. Był etatowym pracownikiem Teatru Dramatycznego, Teatru Nowego i Teatru Kwadrat, wykładał również na Akademii Teatralnej w Warszawie. Za swój imponujący dorobek artystyczny został odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi i Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
W ostatniej drodze towarzyszyli mu najbliżsi.
East News
Pogrzeb Wojciecha Pokory
Przyczyną śmierci Wojciecha Pokory był udar: Znamy przyczyny śmierci Wojciecha Pokory. Jak wyglądały ostatnie tygodnie życia wybitnego aktora?
East News
Rodzina Wojciecha Pokory. Żona, Hanna Pokora i wnuczka, Agata Nizińska.
East News
Wnuczka Wojciecha Pokory, Agata Nizińska.
East News
Maja Komorowska
East News
Artur Barciś
East News
Cezary Żak
East News
Olga Lipińska
East News
Zofia Kołodziejczyk
East News
Jerzy Bończak
East News
Dorota Kamińska
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.