Ten wieczór od początku zapowiadał się inaczej niż wszystkie. Zanim na dobre rozpoczęła się rywalizacja, w „Tańcu z Gwiazdami” zapadł werdykt, który odmienił losy jednej z par. Jury pod przewodnictwem Iwony Pavlović po raz pierwszy w historii programu przyznało immunitet. Zwycięzcy maratonu boogie-woogie zyskali coś bezcennego — pewność, że od razu przechodzą do 9. odcinka show.
WIDEO…
Jury „Tańca z Gwiazdami” podjęło historyczną decyzję już na początku odcinka. Immunitet trafił do jednej z par
W „Tańcu z Gwiazdami” przyzwyczailiśmy się do wielkich emocji, nieoczekiwanych rozstrzygnięć i chwil, w których o dalszym losie uczestników decydują najmniejsze różnice w ocenach oraz głosach widzów. Tym razem jednak wszystko potoczyło się według zupełnie nowego scenariusza. Już pierwsze minuty 8. odcinka przyniosły rozstrzygnięcie, które dla jednego z duetów oznaczało ogromną ulgę.
Na parkiecie pojawiło się siedem par, ale tylko jedna mogła zdobyć wyjątkowy przywilej. Nie chodziło o dodatkowe punkty ani symboliczne wyróżnienie. Stawką był immunitet, który gwarantował bezpieczne przejście do kolejnego odcinka — bez względu na dalszy przebieg wieczoru.
Maraton boogie-woogie przesądził o wszystkim. Siedem par stanęło do wyjątkowej rywalizacji
O tym, kto zyskał immunitet, zdecydował maraton boogie-woogie. Wszystkie pary pojawiły się na parkiecie jednocześnie, by zaprezentować taniec określany mianem „starszego brata rock’n’rolla”. Do tej konkurencji uczestników przygotowywali Agnieszka i Grzegorz Cherubińscy, mistrzowie Polski i wicemistrzowie świata. To pod ich okiem duety pracowały nad dynamicznymi występami, które tym razem miało wyjątkową stawkę.
Jurorzy bacznie obserwowali wszystkie pary, by wybrać najlepiej tańczący duet. Zwycięstwo przypadło tylko jednej, która tym samym zapisała się w historii polskiej edycji programu jako pierwsza para z immunitetem. A są nimi... Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś!
Choć zdobywcy wyróżnienia mają już zagwarantowane miejsce w kolejnym odcinku, nie oznacza to końca ich występów tego wieczoru. Piotr Gumulec i Julia Suryś zaprezentują również przygotowaną choreografię, jednak ich taniec nie będzie podlegać ocenie.
Inaczej wyglądała sytuacja pozostałych sześciu duetów. Uczestnicy zaprezentują swoje choreografie, które — zgodnie z dotychczasowymi zasadami — oceniają jurorzy i widzowie biorący udział w głosowaniu. Dla nich stawka pozostała niezmienna. Pod koniec wieczoru jedna z par miała pożegnać się z marzeniami o zdobyciu Kryształowej Kuli.
Historyczna zmiana w „Tańcu z Gwiazdami”. Polska edycja zaskoczyła nowym rozwiązaniem
Przyznanie immunitetu było wydarzeniem szczególnym nie tylko dla uczestników polskiego „Tańca z Gwiazdami”. Jak podkreślono w zapowiedzi nowych zasad, podobnego rozwiązania nie zastosowano wcześniej w żadnym z krajów, w których realizowany jest ten światowy format. Dotychczas uczestnicy musieli liczyć się z tym, że każdy wieczór może zakończyć się ich pożegnaniem z programem.