Śmierć Ireny Golec, matki słynnych muzyków z zespołu Golec uOrkiestra, była bolesnym wydarzeniem dla całej rodziny. Mimo że nie pozostawiła testamentu, jej czterej synowie – Łukasz, Paweł, Stanisław i Rafał – bez konfliktów i w pełnym porozumieniu dokonali podziału majątku. Jak sami podkreślają, kluczowe okazały się wcześniejsze ustalenia oraz wzajemne zaufanie, które pozwoliło uniknąć sporów często towarzyszących sprawom spadkowym.

WIDEO

player placeholder

Kim była Irena Golec – nie tylko mama, ale i społeczniczka

Irena Golec, mama znanych muzyków Łukasza i Pawła Golców, była niezwykle aktywną postacią lokalnej społeczności. Działała w Oddziale Górali Żywieckich Związku Podhalan oraz pełniła funkcję radnej gminy Milówka w latach 2002–2006. Jej zaangażowanie zostało docenione – w 2022 roku otrzymała odznakę "Zasłużony dla kultury polskiej". Zmarła w październiku 2024 roku w wieku 85 lat, co potwierdziły emocjonalne wpisy jej synów w mediach społecznościowych.

Czytaj też: Aż ciężko uwierzyć, czym zajmuje się syn Golców. Bartłomiej ma 21 lat i w końcu pokazał, na co go stać!

Zobacz także:

Jak bracia Golec podzielili majątek po śmierci matki?

Po śmierci Ireny Golec jej czterej synowie – Łukasz, Paweł, Stanisław i Rafał – stanęli przed koniecznością podziału majątku. Pomimo braku testamentu, nie doszło do żadnych konfliktów. – „Tutaj absolutnie panuje pełna zgoda między nami. Każdy z nas coś odziedziczył i wszyscy są zadowoleni” – powiedział Łukasz Golec w rozmowie z „Faktem”.

Stanisław Golec, Rafał Golec, Paweł Golec, Łukasz Golec, halo tu polsat, 2024 r.
Fot. Niemiec/AKPA

Co zawierał spadek po Irenie Golec?

Głównym elementem majątku Ireny Golec były działki. Jak przyznał Łukasz, „trzeba było się tylko dogadać z braćmi, kto co bierze”. Proces był długotrwały, lecz przeprowadzony bardzo dokładnie – wszystkie dokumenty były szczegółowo analizowane u notariusza. Bracia zgodnie podkreślają, że wszystko musiało być dobrze przemyślane, aby uniknąć problemów w przyszłości.

Czytaj również: Przekazała im najważniejsze wartości, była ich siłą. Paweł i Łukasz Golcowie wiele zawdzięczają ukochanej mamie

Zgodny podział bez testamentu – co mówią bracia?

Choć Irena Golec nie zostawiła testamentu, Łukasz i Paweł wspominają, że podział majątku był wcześniej wstępnie ustalony – już po śmierci ich ojca ponad 30 lat temu. – „Jeden brat bierze to, drugi tamto, trzeci jeszcze coś innego. Koniec, kropka – i do tematu nie wracaliśmy” – relacjonował Paweł Golec.

Formalności spadkowe – co dalej z majątkiem?

Pierwsza rozprawa o stwierdzenie nabycia spadku już się odbyła. – „Mama nie zostawiła testamentu, ale myśmy wcześniej dokonali podziału. Trzeba to było tylko sformalizować” – wyjaśnił Paweł. Bracia podchodzą do sprawy odpowiedzialnie, pilnując terminów i unikając zbędnych kosztów. – „Ważne, by zrobić to raz, a porządnie – bo te dokumenty zostaną z nami na zawsze” – podsumował Łukasz.

Czytaj także: Łączy ich nie tylko słabość do pięknych blondynek. Odkrywamy tajemnice braci Golec!

Źródła: fakt.pl, pudelek.pl