W sobotę, 7 listopada 2026 roku, po godzinie 15 w centrum Krakowa doszło do tragicznej strzelaniny. Uzbrojony napastnik otworzył ogień do przypadkowych przechodniów w rejonie Rynku Głównego i ulicy Sławkowskiej. Według informacji opublikowanych przez media zginęło 6 osób, a 15 zostało rannych, w tym dwóch policjantów.
WIDEO…
Strzelanina w Krakowie. Sześć osób nie żyje, są ranni
Jak informował „Super Express”, część świadków początkowo wzięła odgłosy wystrzałów za fajerwerki. Napastnik miał przemieszczać się czarnym samochodem. Według ustaleń przytoczonych przez gazetę był nim 25-letni Polak, ubrany w strój przypominający wojskowy mundur. W jego aucie znaleziono broń i amunicję.
Podczas policyjnej interwencji doszło do wymiany ognia. Mężczyznę postrzelono, a następnie zatrzymano na skrzyżowaniu ulic Dietla i Stradom. Trafił do szpitala. Ostrzelany został również tramwaj na placu Wszystkich Świętych. Pasażerowie i motorniczy nie odnieśli obrażeń. Dramatyczne wiadomości szybko dotarły do znanych osób. Dla części z nich wydarzenia w Krakowie miały szczególnie osobisty wymiar.
Marzena Rogalska poruszona tragedią. Na Rynku był syn jej przyjaciółki
Marzena Rogalska, która rozpoczynała telewizyjną karierę w krakowskim oddziale Telewizji Polskiej, nie kryła emocji. W osobistym wpisie na Instagramie wspominała Kraków jako miasto, w którym zawsze czuła spokój i bezpieczeństwo. Dziennikarka przyznała, że przez cały dzień pracowała, dlatego o strzelaninie dowiedziała się z opóźnieniem. Wiadomość była dla niej ogromnym wstrząsem, zwłaszcza gdy poznała okoliczności dotyczące swoich bliskich.
Zaledwie pół godziny przed atakiem w okolicy znajdowali się jej przyjaciele. W czasie tragedii na Rynku przebywał natomiast syn jednej z przyjaciółek Rogalskiej, młody student. Dziennikarka nie potrafiła opisać emocji, które towarzyszyły jej po otrzymaniu tej informacji. W swoim wpisie zwróciła się również do rodzin ofiar, osób rannych i wszystkich dotkniętych dramatem. „Całym sercem jestem z Wami”, zakończyła swój poruszający wpis.
Natalia Grosiak miała przejść przez Rynek Główny. Zatrzymał ją ból głowy
O niezwykłym zbiegu okoliczności opowiedziała także Natalia Grosiak, wokalistka zespołu Mikromusic. Artystka przyjechała do Krakowa w związku z festiwalem jazzowym, podczas którego miała wystąpić w koncercie poświęconym Stanisławowi Sojce.
W sobotnie popołudnie planowała spacer przez Rynek Główny do Muzeum Narodowego. Ostatecznie nie opuściła hotelu. Powodem był nagły ból głowy. Po otrzymaniu wiadomości o strzelaninie piosenkarka poinformowała obserwatorów, że nic jej się nie stało. Przyznała, że właśnie z powodu złego samopoczucia zrezygnowała z wyjścia. „Takiego szczęścia nie miało dzisiaj kilkanaście osób”, napisała, składając kondolencje rodzinom ofiar.
Tragedia wpłynęła również na zawodowe plany wokalistki. Organizatorzy odwołali sobotni koncert poświęcony Stanisławowi Sojce. Natalia Grosiak przekazała, że wydarzenie zostało przesunięte na luty.
Anna Markowska uniknęła tragedii. Zmiana planów okazała się decydująca
Osobistym doświadczeniem podzieliła się również Anna Markowska. Pochodząca z Krakowa modelka przyznała, że 7 listopada zamierzała znaleźć się na Rynku Głównym dokładnie w czasie ataku. Nie pojawiła się tam wyłącznie dzięki zbiegowi okoliczności. We wpisie na Instagramie podkreśliła, że z ogromnym poruszeniem śledzi doniesienia ze swojego rodzinnego miasta.
Modelka skierowała słowa wsparcia do poszkodowanych i ich bliskich, rodzinom zabitych przekazała wyrazy współczucia, a osobom, które martwiły się o jej bezpieczeństwo, podziękowała za troskę.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ewa Wachowicz nie mogła milczeć po tragedii w Krakowie, jej słowa chwytają za serce. „Miejsce, które kojarzyło mi się z [...] bezpieczeństwem"
Edyta Pazura i Ewa Wachowicz o ukochanym Krakowie. Poruszające słowa
Na wydarzenia w Krakowie zareagowała także Edyta Pazura. Na Instagramie zamieściła czarno-białą fotografię kościoła Mariackiego i osobisty komentarz poświęcony rodzinnemu miastu. „Mój piękny Krakowie…”, rozpoczęła wpis. Zastanawiała się, dokąd zmierzają ludzie i dlaczego w świecie, w którym tak wiele powinno nas łączyć, dochodzi do podobnych tragedii. Jej publikacja miała formę refleksji nad przemocą i relacjami między ludźmi.
Równie poruszona była Ewa Wachowicz, która od lat jest emocjonalnie związana z Krakowem. Dla niej miasto oznaczało życie, spotkania i poczucie bezpieczeństwa. W swoim wpisie podkreśliła, jak trudne są dla niej sobotnie wydarzenia. Zapewniła, że myślami pozostaje przy ofiarach, rannych i rodzinach osób, których dotknęła tragedia.
Karolina Gilon, Agnieszka Hyży i Magda Steczkowska nie kryją emocji
Karolina Gilon również zabrała głos w mediach społecznościowych. Przyznała, że śledzi informacje z Krakowa i nie potrafi zrozumieć, jak człowiek może dopuścić się podobnego czynu. Jej reakcja była pełna niedowierzania i przerażenia. „Co się dzieje z tym światem, z tymi ludźmi?”, pytała.
Agnieszka Hyży zdecydowała się na wyjątkowo krótki wpis. Bez rozwijania komentarza przekazała, co czuje po otrzymaniu informacji o strzelaninie. „Przerażona. Bezradna. Bez słów”, napisała dziennikarka.
Magda Steczkowska opublikowała z kolei czarno-białe zdjęcie Krakowa, do którego dołączyła symbol złamanego serca. Jeszcze w sobotni poranek życzyła swoim obserwatorom pięknego dnia, wspominając o słonecznej, choć chłodnej pogodzie. Kilka godzin później jej nastrój był zupełnie inny. „Nie mogę w to uwierzyć…”, przyznała. Do osób, które skomentowały dramat, dołączyła Paulina Koziejowska. Na InstaStories udostępniła nagranie dotyczące wydarzeń w Krakowie, pytając o sytuację w mieście i w Polsce. „Jestem przerażona”, napisała.
Kolejne gwiazdy reagują na strzelaninę w Krakowie. Gesty solidarności
W mediach społecznościowych pojawiły się także reakcje wielu innych znanych osób. Małgorzata Domagalik opublikowała grafikę wyrażającą solidarność z Krakowem, natomiast Monika Olejnik udostępniła doniesienia stacji TVN24, nie dodając własnego komentarza.
Na tragiczne wydarzenia zareagowali również Barbara Kurdej-Szatan, Anita Werner, Małgorzata Kożuchowska, Joanna Kryńska, Anna Mucha, Kuba Wojewódzki, Żaneta Rosińska, Katarzyna Kolenda-Zaleska, Joanna Racewicz i Katarzyna Zdanowicz, Rafał Trzaskowski, Oliwia Bieniuk, Krzysztof Ibisz, Magdalena Boczarska oraz Weronika Schreiber.
Karol Nawrocki i Wołodymyr Zełenski zabrali głos po tragedii
Strzelanina w Krakowie wywołała reakcje również poza środowiskiem artystycznym. Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że pozostaje w kontakcie ze służbami i oczekuje wyjaśnienia okoliczności ataku. Przekazał także wiadomość o wyjeździe szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego do Krakowa. Co więcej, ogłosił żałobę narodową. W swoim komunikacie skierował słowa współczucia do rodzin ofiar oraz wszystkich poszkodowanych.
Kondolencje po tragedii złożył również prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Służby prowadziły działania mające ustalić przebieg i motywy ataku. W oficjalnym komunikacie miasta zaapelowano do mieszkańców o niezbliżanie się do miejsc pracy policjantów i ratowników oraz stosowanie się do wydawanych przez nich poleceń.
Dla wielu osób Kraków pozostaje miejscem szczególnie bliskim. Wpisy Marzeny Rogalskiej, Natalii Grosiak, Edyty Pazury i Ewy Wachowicz pokazują, jak mocno sobotnia tragedia dotknęła również tych, którzy z miastem związani są prywatnie i zawodowo.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Burza po finale „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Sadowska zabrała głos. Walewska mówi o losowaniu, Terrazzino wskazuje powód porażki Maciejczaka