• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Kultura
  3. TYLKO U NAS! Marcin Kydryński w podróży po Lizbonie. Czym zaskakuje miasto miłości i muzyki?

TYLKO U NAS! Marcin Kydryński w podróży po Lizbonie. Czym zaskakuje miasto miłości i muzyki?

Marcin Kydryński, Viva! 2017

Marcin Kydryński

Olga Figaszewska
niedziela, 30 kwietnia 2017 17:55
Obserwuj nas w Google

Galeria (8 zdjęcia)

1 / 8
Marcin Kydryński, Viva! 2017

Marcin Kydryński

Marcin Kydryński, Viva! 2017

Marcin Kydryński był w Portugalii. Przywiózł stamtąd wiele pięknych zdjęć i wciągających opowieści. Dziennikarz, podróżnik i fotograf, specjalnie dla "Vivy!" w cyklu podróżniczym "Z pierwszej ręki" dzieli się nimi z Czytelnikami VIVY!. Tylko u nas obejrzysz te niezwykłe zdjęcia i przeczytasz relację Marcina Kydryńskiego z podróży po Lizbonie.

Zobacz też: Podróże: W górę rzeki, w głąb duszy. Kongo oczami Marcina Kydryńskiego

Fragment książki „Muzyka moich ulic. Lizbona”. Wydanie drugie poprawione i uzupełnione. Edipresse Książki 2017. Cytaty z pieśni fado w tłumaczeniu Grażyny Jadwiszczak.

W letnią noc w lizbońskiej Alfamie, kiedy otwarte drzwi barów i restauracji wpuszczają do wnętrz tchnienie ocalającej życie bryzy, muzykę słychać zewsząd. Odnosi się wrażenie, że właściwie niewiele się zmieniło od czasów, kiedy te pieśni przywozili tu marynarze stęsknieni za rodzinami, rybacy po dniach na morzu, kiedy tawerny stanowiły w zasadzie jedyną rozrywkę mieszkańców...

Polecamy też: Czarny Ląd oczami białego człowieka. Marcin Kydryński opowiada o podróży do Afryki

Marcin Kydryński to znany radiowiec, podróżnik, fotograf, a także producent płytowy, organizator koncertów i festiwali. Publikował m.in. dla „National Geographic”. Jego reportaże ukazują się na łamach magazynu „VIVA!” i w „Kontynentach”. Od kilku lat prowadzi ekspedycje fotograficzne i warsztaty, głównie w krajach afrykańskich: Namibii, Mozambiku, RPA, Ugandzie. W 2013 roku w National Geographic opublikował książkę-album „Lizbona. Muzyka Moich Ulic”. Został uhonorowany medalem „Ordem de Merito” przez prezydenta Portugalii, za promocję muzyki tego kraju. www.kydrynski.com

Polecamy też: Podróże: Etiopia, Sudan, Kenia. Warsztaty z portretu - Afryka oczami Marcina Kydryńskiego

O Lizbonie i jej dźwiękach, specjalnie dla VIVY!, pisze Marcin Kydryński. Zapraszamy do galerii!

2 / 8
imgIJXXhm-601d48f

Marcin Kydryński

imgIJXXhm-601d48f

Upraszczając, mówi się o tej muzyce, że to portugalski blues. Precyzyjniej byłoby – miejski folk. Jego korzeni badacze doszukują się w tańcach czarnych niewolników z Brazylii. W jednym spośród nich, zwanym właśnie fado, zdaniem niemieckiego oficera Carla Schlichthorsta w 1829 roku „ciało delikatnie faluje i drży, co ma wyrażać najbardziej zmysłowe ludzkie uczucia w sposób równie naturalny, co nieprzyzwoity”. Wpływy tego pulsu, wspólnie ze zmysłowością tańca lundum i liryką pieśni zwanych modinha, zaszczepili w lupanarach Lizbony marynarze powracający z odległych prowincji imperium.

Fado narodziło się pewnego dnia,
Kiedy wiatr ledwo się poruszał,
A niebo stanowiło przedłużenie morza,
Na burcie żaglowca, w pieśni marynarza,
Który ze smutku śpiewał
– pisał José Régio.

Życie ulicy


Były lata 40. XIX wieku. W tawernach Alfamy – w Mourarii, Bairro Alto, Madragoi – powstawały zabawne, czasem sprośne, a nawet wulgarne kuplety o tym, czym żyła ulica. O urodzie i talentach miejscowych prostytutek. O szcze- gólnie dramatycznych morderstwach, bijatykach. Na te tawerny mówi się już wtedy „domy fado”. Wszelako nie z muzyką wiąże się ich nazwa, a z ponurym losem wyrzutków społecznych, którzy tłumnie i szczelnie wypełniają te przybytki. Zły los – fado – zaważył na ich występnym życiu. Fadiści i fadistki owych czasów to rzezimieszki i dziwki. Wśród nich słynna Maria Severa. Jednakże to oni właśnie, a także żebracy i ślepcy lizbońskich ulic, stworzyli pieśni, które wiek później na scenach teatrów śpiewali eleganccy panowie w garniturach.

Na zdjęciu: Idealna harmonia ciał i cieni na Portas do Sol. Dziewczyna gra melodię Chaplina „Smile”.

3 / 8
imgEk3OZR-ddeb3b0

Marcin Kydryński

imgEk3OZR-ddeb3b0

Naród w żałobie


Fado stało się pasją intelektualistów, ale zarazem nigdy nie straciło silnego przymierza z najprostszym słuchaczem. Kiedy w 1999 roku zmarła pieśniarka Amália Rodrigues, nawet nie trzeba było ogłaszać cichych dni aż tak oficjalnie, jak to zrobił wówczas prezydent. Żałoba i tak objęła cały naród na wiele tygodni. Płakali profesorowie literatury i sprzedawczynie ryb na Rua São Pedro.
Upieram się, że o ile inne nacje mogą mieć pewne kłopoty z współodczuwaniem fado, o tyle dusza słowiańska jest do tego wręcz stworzona. Spróbujmy wszelako nie tylko nastawić nasz radar na silne emocje, lecz także nauczyć się paru słów.


Zacznijmy od wspomnianego nieprzetłumaczalnego saudade. Dobądźmy słów takich, jak: dor (ból), tristeza (smutek), mágoa (boleść), amargura (gorycz), sofrimento (cierpienie), amor (miłość), coração (serce), beijo (pocałunek), boca (usta), destino (przeznaczenie), noite (noc), pena (żal), corpo (ciało), paixão (namiętność), pranto (lament), fim (koniec), morte (śmierć). To one w pieśniach fado są kluczowe, organizują historię. I do tego zawsze Lizbona, Alfama, Madragoa, Mouraria, żebyśmy byli pewni, gdzie toczy się akcja, w której części miasta, na jakiej ulicy. Trochę to przypomina nasze łotrzykowskie romanse, trochę Grzesiuka, może Staszewskiego.
 

Na zdjęciu: Wilfredo na Largo das Portas do Sol, z Alfamą i Panteonem w tle. Sympatyczny Niemiec, od dziesięcioleci w Lizbonie, stał się najbardziej rozpoznawalnym z ulicznych artystów miasta.

4 / 8
imgvHM3Dk-8e2b4d6

Marcin Kydryński

imgvHM3Dk-8e2b4d6

Rosyjskie romanse


My jesteśmy z północy, a więc bardziej szorstcy, chłodni. Historia „Celiny” musiała wydarzyć się w Warszawie, nie w Alfamie (choć w Mourarii, kto wie, kto wie?). Ale już taki fragment: „W czarnej urnie moich wszystkich czarnych lat/ czarna błyskawica spala czarny kwiat / (…) twoje ciało złote zwija się jak dym, drga i złotym potem płynie, a ja w nim” (cytuję z nadwątlonej pamięci). Toż to fado w całej  swojej czułości, tęsknocie, zmysłowości. O ile dobrze pamiętam tę piosenkę Staszewskiego o „czarnej urnie”, to także fado w całym smutku swej prostej, szczypiącej duszę melodii. Nie ma też światów bliższych fado niż nasze porażająco posępne i piękne pieśni partyzanckie. W polskiej wrażliwości blisko nam do fado jak do starych rosyjskich romansów. Znacznie dalej do flamenco, bluesa, irlandzkich pieśni portowych, tyrolskiego jodłowania czy muzyki blue- grass. Może tylko nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę lub nie chcemy się przyznać.

Na zdjeciu: Futbol to największa pasja Portugalczyków, Ronaldo ma status boski. Chłopiec pod Panteonem w Alfamie, gdzie spoczywa Amália Rodrigues, ćwiczy kolejny drybling.

5 / 8
imgxd5KRv-6b9cc6f

Marcin Kydryński

imgxd5KRv-6b9cc6f

Pieśni o dziewczątkach


Ja szczególnie lubię pieśni o dziewczątkach. Postać niewieścia sprzedająca ryby z kosza na głowie – varina – motyw obowiązkowy, właściwie niezależny od głównego tematu. Kwiaciarka też mile widziana. Jak słynna „Julia Florista”, nawiasem mówiąc mityczna postać wśród pierwszych wielkich fadistek. Ale moja ulubiona to „Mała Róża cytryniarka”, o której tak czule śpiewał Max. To motyw bliźniaczy z najsłynniejszą bossa novą w historii, „Dziewczyną z Ipanemy”. Max ze swojego okna, jak Jobim i de Moraes z kawiarni przy plaży, patrzy codziennie na śliczną dziewczynę, która chodzi na targ sprzedawać cytryny i z dnia na dzień zakochuje się w niej coraz bardziej, choć nigdy nie zamieniają słowa. W detalach przedstawia jej dziewczęcy powab. Wreszcie, otumaniony żądzą, w ostatniej frazie piosenki decyduje się na małżeństwo. Historia milczy, czy piękna Róża przyjęła oświadczyny.

Na zdjęciu: W Alfamie, w ostatnim promieniu słońca, na placu Sčo Miguel. Co trzeci mieszkaniec Lizbony pochodzi dziś z krajów dawniej skolonizowanych przez Portugalię, głównie z Afryki i Brazylii.

6 / 8
imgy8AYsy-bb312ce

Marcin Kydryński

imgy8AYsy-bb312ce

Światło fado


Jest jeszcze jedno fado, które chętnie tu wspomnę. Zbudowane przez poetę Artura Arriegasa na fundamencie tradycyjnych ludowych strof. Proszę pamiętać, że Portugalia ze swoją Fatimą i tradycjami misjonarskimi jest, o ile to w ogóle wyobrażalne, jeszcze ściślej związana z Kościołem niż Polska:

Gdyby Ojciec Święty znał, gdyby chciał, gdyby się nauczył
Smaku fado…
Przybyłby z Rzymu do Lizbony. Przybyłby bez zastanawiania
Do Madragoi, by również zaśpiewać fado! (…)
Nie byłoby nikogo, kto z pogardą powiedziałby
Że śpiewa nieumiejętnie…
I mógłby mieć kochanki, by z rozkoszą poznawać smak fado! (…)
Chodziłby na wątróbkę i flaki, z panienkami od fado,
Co to zwykle dobrze się bawią! (…)
Do noża miałby dryg, kopałby z gracją,
Fadowałby wyśmienicie!

Tak często dziś się zapomina, zwracając uwagę głównie na tęskną melodię i ponurą minę artystów, że do fado od zawsze trzeba było mieć także trochę luzu! „Luz” zresztą to po portugalsku: światło. Czy nie po światło właśnie pielgrzymujemy z naszego mrocznego kraju na tę odległą krawędź Europy?

Na zdjęciu: Prom przepływa Tag ze starej przystani do portu w Barreiro. To miejsce przez stulecia było morską bramą do miasta. Przy jednym zaledwie moście centralnej Lizbony zwinne promy kursują setki razy dziennie.

7 / 8
imgjt7JS1-97e898e

Marcin Kydryński

imgjt7JS1-97e898e

Na zdjęciu: Gra świateł, cieni, postaci i ich refleksów w wagoniku funikularu da Bica, popularnej kolejki łączącej dolne i górne dzielnice stromego miasta.

8 / 8
imgWu9OQS-8fa5e41

Marcin Kydryński

imgWu9OQS-8fa5e41

Na zdjęciu: Pod zdumionym okiem ptaków skaterzy ćwiczą swój powietrzny lot na placu da Figueira, w centrum starego miasta.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

podróże Marcin Kydryński Portugalia Lizbona

Redakcja poleca

Hydrożelowa Maska do Twarzy
Nowość
HDRÈY
Hydrożelowa Maska do Twarzy
Młodzieńczy Wygląd
Zobacz
Z Kwasem Szikimowym i Galusowym
Clarena
Z Kwasem Szikimowym i Galusowym
Biotic Booster
Zobacz
Czarna Sukienka o Kroju Marynarki
Vices
Czarna Sukienka o Kroju Marynarki
Kobieca Elegancja
Zobacz
Klapki z Miękkiego Zamszu
Marc O'Polo
Klapki z Miękkiego Zamszu
Najwyższa Jakość
Zobacz
REKLAMA

Zobacz także

EK
Kultura
Kobiety w nauce i polityce: bariery, zmiany, przyszłość. Ważny wątek XXXV Forum Ekonomicznego
I próba stolikowa spektaklu “Kraków Narodowej Sztuce, czyli tryumf miernoty”
Kultura
Młody Wyspiański śni o teatrze, Polsce i miłości. Immersyjna podróż przez świat przyszłego wieszcza
Współpraca reklamowa
HK6A6599
Kultura
„Wciąż wierzę, że teatr może zmieniać świat”. Maria Seweryn ujawnia kulisy swojej roli w monodramie „Na pierwszy rzut oka”
Współpraca reklamowa
Walkiria Baltic Opera Festival
Kultura
Opera wobec rzeczywistości — czwarta edycja Baltic Opera Festival stawia pytania o tożsamość i wspólnotę
Współpraca reklamowa
Kultura
Takiej premiery dawno nie było! „Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego przyciągnęła najważniejsze nazwiska świata kultury
Sebastien_ Camelot_BEP_Benicassim_Sow-111
Kultura
Już za kilka dni na Warsaw Music Festival – legendarny zespól Black Eyed Peas! To najgorętsze wydarzenie muzyczne tego lata!
Współpraca reklamowa
BEP-GROUP-2024-2 (1)
Kultura
BLACK EYED PEAS GWIAZDĄ WARSAW MUSIC FESTIVAL!
Balet Sabat Kwiecien25_1395
Kultura
Teatr Sabat Małgorzaty Potockiej to jedyny teatr REWIOWY w Polsce!
Wichrowe Wzgórza Kinogram
Kultura
Oficjalna polska premiera filmu „Wichrowe Wzgórza” w kinie KinoGram
Współpraca reklamowa
Grzegorz Myćka, zwycięzca konkursu Totalizatora Sportowego
Kultura
Jeden plakat, mnóstwo emocji. Grzegorz Myćka został zwycięzcą prestiżowego konkursu dla polskich artystów
DSCF4809-2-kopia
Kultura
Podaruj teatr pod choinkę!
POLIN_MS_Plakat_Poziom
Kultura
Nie tylko hebrajski i jidysz. Moc języków żydowskich w Muzeum POLIN
Aftermothers „Tkanki Tożsamości” - chor. Lidia Bargieł-Kiełbowicz
Kultura
Niesamowity spektakl o kobiecej sile i pamięci. „Tkanki tożsamości” już w grudniu!
Viva! People Power
Kultura
Plebiscyt VIVA! PEOPLE POWER 2025. Kto został nominowany?
Sinfonia Varsovia (plakat a4)
Kultura
Sinfonia Varsovia Brass zagra dla „Fundacji Polskie Hospicja”
Roman Polański na plakacie Wojciecha Dzieszkiewicza.
Kultura
Roman Polański w ogniu pytań. „Niczego nie obiecuję”. Wrócił do Polski z miłości do …Mazur

Akcje

Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
Hotel Mercure Poznań Centrum
Miejsce, w którym narodziła się tradycja świętowania Dnia Babci
Współpraca reklamowa
wystawa Nabiści 2_fot. MŁK
Francuscy buntownicy w Łazienkach Królewskich. Ponad 90 arcydzieł do obejrzenia na wystawie „Nabiści. Prorocy nowej sztuki”
Współpraca reklamowa
PZU Rafał Majka
Bezpiecznie na rowerze. O odpowiedzialności na drodze rozmawiamy z Rafałem Majką
Współpraca reklamowa
IMG_3365
Okrągły stół KnowHer. Pięć praktyczek biznesu o tym, czego dziś naprawdę potrzebują przedsiębiorczynie
Współpraca reklamowa
HerPrivateHell_SophieThatcher_01
Wychowała się wśród mormonów, dziś wbrew rodzicom gra w filmach grozy. Sophie Thatcher w horrorze „Jej piekło” chwalą wszyscy
Współpraca reklamowa
Le Gosse
Co sprawia, że kolacja zostaje z nami na długo? Chefowie FineDiningWeek® o sztuce mistrzowskich momentów
Współpraca reklamowa
Młoda kobieta na plaży z butelką fizz&go
Co zabrać na plażę? Małe rzeczy, które robią dużą różnicę podczas wakacji
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.