W poniedziałek ogłoszono nominacje do Złotych Globów 2017. Szanse na najwięcej statuetek ma musical „La La Land”. Przyglądamy się aktorkom, które zostały nominowane do tegorocznych nagród w obydwu kategoriach: film komediowy lub musical i film dramatyczny. Czy jest wśród nich wasza faworytka?

WIDEO

player placeholder

Nominowane w kategorii aktorka w filmie komediowym lub musicalu

Emma Stone za „La La Land”

Do Złotych Globów była nominowana trzykrotnie: za „Łatwą dziewczynę” (2011), „Birdmana” (2015) i musical „La La Land”. W tym ostatnim wciela się w młodą aktorkę Mię, która pracuje w kawiarni w Los Angeles. Zakochuje się w bezrobotnym pianiście jazzowym. Czy gdy osiągną upragniony sukces, ich uczucie przetrwa? Polacy dowiedzą się tego dopiero 20 stycznia, bo wtedy film wchodzi do polskich kin.

Zobacz także:

Meryl Streep za „Boską Florence”

To jej dwudziesta druga nominacja. Na koncie ma już osiem statuetek. W filmie „Boska Florence” Meryl Streep wcieliła się w postać Florence Foster Jenkins. Bogata Amerykanka kochała muzykę ponad wszystko. Niestety, bez wzajemności. Dzięki fortunie ojca mogła jednak rozwijać karierę. I tak mimo kompletnego braku słuchu, występowała na Brodwayu i nagrywała płyty.

Annette Bening za „20th Century Women”

W tym roku nominowana po raz szósty. Na koncie ma dwie wygrane: za film „Wszystko w porządku” (2011) i „Julię” (2005). W filmie „20th Century Women” gra samotną matkę wychowującą dorastającego syna. Pomagają jej dwie inne kobiety: nastoletnia sąsiadka i znajoma punkowa artystka. Film miał światową premierę w październiku. Niestety, polska nie jest jeszcze wyznaczona.

Oprócz wyżej wymienionych, w tej kategorii nominowane są jeszcze Hailee Steinfeld za „The Edge od Seventeen” i Lilly Collins za „Rules don’t Apply”.

Nominowane w kategorii aktorka w filmie dramatycznym

Jessica Chastain za „Miss Solane”

Już raz wygrała w tej kategorii. W 2013 roku zdobyła statuetkę za film „Wróg numer jeden”. Była nominowana jeszcze za „Służące” (2012) i „Rok przemocy” (2015). W tym roku ma szansę na wygraną za występ w filmie „Miss Sloane”. Chastain wciela się w postać jednej z najlepszych lobbystek w Waszyngtonie. W końcu staje twarzą w twarz z wyjątkowo silnym przeciwnikiem: lobby strzeleckim.

Amy Adams za „Nowy początek”

Na koncie ma dwie statuetki: za „Wielkie oczy” Tima Burtona (2015) i „American Hustle” Davida O. Rusella (2014). Oprócz tego, była nominowana pięciokrotnie, między innymi za „Mistrza” czy „Zaczarowaną”. W tym roku powalczy dzięki roli w filmie „Nowy początek”. Amy Adams gra lingwistkę dr Louise Banks, która by zapobiec globalnej wojnie, ma pomóc przetłumaczyć słowa kosmitów. Nie uświadczymy jednak spektakularnych efektów specjalnych, tylko pełną metafor opowieść o sprawach, których ludzki umysł nie potrafi pojąć.

Natalie Portman za „Jackie”

To pierwsza nominacja dla Natalie Portman. Aktorka wciela się w postać Jackie Kennedy, której świat rozsypał się na kawałki wraz z zabójstwem męża, Johna F. Kennedy’ego w 1963 roku w Dallas. To intymny i przejmujący portret kobiety.

Polecamy też: Ogłoszono nominacje do Złotych Globów. Dlaczego rozczarują Polaków?