„Wiele dziewczyn sobie na to pozwala i to nie jest tak do końca jego wina”. Anja Rubik staje w obronie Terry’ego Richardsona, fotografa oskarżonego o molestowanie!

Anja Rubik, Terry Richardson
Fot. terryrichardson.com

 

Anja Rubik wiele razy udowadniała, że nie jest tylko piękną modelką, ale także obrończynią praw kobiet, która nie boi się głośno wypowiadać swojego zdania. Bierze udział w wielu akcjach i demonstracjach, nie godząc się na dyskryminację i ograniczanie wolności wyboru. Ostatnia głośna dyskusja o molestowaniu seksualnym w show-biznesie i świecie mody prowokuje do kolejnych pytań o kulisy działania tego przemysłu. Oliwy do ognia dolały ostatnie oskarżenia wobec Terry’ego Richardsona. Ze współpracy z fotografem zrezygnowały najważniejsze magazyny takie jak „Vogue”.

 

POLECAMY: Przeżyjmy to raz jeszcze! Rozenek-Majdan, Szpak, Warnke... Zobacz najlepsze VIDEO VIVY! 2017 roku!

Źródło: Marcin Ziółko, Dawid Ziemba, Piotr Wojtasik, Wojciech Klauze

Czy Anja Rubik była molestowana?

Plotki na temat molestowania  przez fotografa pojawiały się już jakiś czas temu. Jednak dopiero w obliczu obecnego skandalu, wiele modelek zdecydowało się go oskarżyć. Anja Rubik również współpracowała z Richardsonem i o niemoralne propozycje zapytała ją w wywiadzie dwa lata temu Magda Mołek: „Kilka modelek oskarżyło go o molestowanie seksualne, jedna z modelek nawet opublikowała wiadomość SMS, którą od niego dostała, z której jednoznacznie wynika, że dostanie pracę w zamian za seks.

Co odpowiedziała najbardziej znana polska modelka? „Moim zdaniem z Terry’m to jest tak, że, ja z nim pracowałam naście razy i nigdy nie miałam z nim problemu, bo nigdy nie pozwoliłam mu na coś takiego. On wyczuwa od razu, poza tym widać od razu jak dziewczyna się zachowuje na planie w momencie, w którym przychodzi do niego na casting, czy ta furtka jest otwarta czy zamknięta. To jest kontrowersyjna postać, ale wiele dziewczyn sobie na to pozwala i to nie jest tak do końca jego wina, powiedziała Anja Rubik.

„Czyli jeśli dziewczyna, inteligentna modelka, dostaje takiego SMS-a...”, dopytywała Mołek. Na co modelka odpowiedziała zdecydowanie: „Słuchaj, przede wszystkim dziewczyna, która nie jest zainteresowana nie dostałaby takiego SMS-a”.

 

Czy sądzicie, że powszechny problem molestowania seksualnego w świecie mody i w show-biznesie bywa prowokowany przez same poszkodowane? Jak rozumiecie słowa Anji Rubik?

 

Zobacz także: Skandal w świecie mody! Znane miesięczniki zrywają współpracę z fotografem Terrym Richardsonem! Powód? Oskarżenia o wykorzystywanie seksualne!

Czy ofiary molestowania same prowokują sytuację?

Tworzone przez

 

Najczęściej czytane

Top Video

Top Galerie

VIVA! NA INSTAGRAMIE