To dobry moment, by sięgnąć po serum, które nie tylko zadba o odpowiedni poziom nawilżenia, ale też pomoże poprawić jędrność, wygładzić skórę i przywrócić jej blask. Zwłaszcza że nowoczesne formuły potrafią naprawdę wiele. Retinoidy, peptydy czy coraz popularniejszy PDRN to składniki, którym warto przyjrzeć się bliżej. Wybrałam 4 sera, które tej jesieni szczególnie zwróciły moją uwagę.
WIDEO…
ZOBACZ TAKŻE: Ani platynowy, ani miodowy. Ten odcień blondu jest kwintesencją dyskretnego luksusu na jesień 2026
BasicLab. Trzy retinoidy, jedno serum
Jesień to dobry moment, by wrócić do pielęgnacji z retinoidami. Propozycja BasicLab, to produkt do zadań specjalnych. W swojej formule łączy aż trzy rodzaje tych składników: 0,3% retinolu, 0,15% retinalu i 0,5% estru kwasu adapalenowego (Adapinoid®).
Taka kompozycja ukierunkowana jest na poprawienie gęstości i jędrności skóry, wygładzenie zmarszczek, wyrównanie kolorytu i zmniejszenie widoczności porów. To serum dla osób, które mają już doświadczenie z retinoidami i szukają intensywniejszej pielęgnacji wygładzającej.
Resibo Define. Nowe spojrzenie na jędrność skóry
Nie tylko zmarszczki decydują o tym, jak wygląda nasza skóra. Równie ważna jest jej sprężystość i wyraźnie zarysowany owal twarzy. Właśnie na tych potrzebach koncentruje się Resibo Define, serum łączące wegański CICA PDRN z L-ornityną.
CZYTAJ TEŻ: Wygląda jak milion dolarów. Jesienny manicure Dakoty Johnson to kwintesencja dyskretnego luksusu
Pierwszy ze składników wspiera regenerację i elastyczność, drugi pomaga uzyskać efekt optycznego wypełnienia, określany jako „soft volumetry”. W formule znalazły się również tripeptyd, ceramidy i oligosacharydy z drożdży. To propozycja dla tych, którzy cenią prostą, ale przemyślaną pielęgnację. Serum można stosować zarówno rano, jak i wieczorem.
Avène. Peptydy w roli głównej
Peptydy coraz śmielej zajmują miejsce w zaawansowanej pielęgnacji przeciwstarzeniowej. W Avène Hyaluron Activ Procedure Serum ujędrniającym zastosowano kompleks heksapeptydów w stężeniu 10%, którego działanie zostało zainspirowane zabiegami medycyny estetycznej.
Formuła wspomaga wygładzanie zmarszczek, poprawia jędrność i owal twarzy oraz przywraca cerze blask. Badania wykazały, że już po 14 dniach stosowania skóra wygląda o 2 lata młodziej. Opakowanie wystarcza na 14-dniową kurację pielęgnacyjną na dzień i na noc.
Common Clouds Cloud Drops. Nawilżenie, które robi różnicę
Jesienna pielęgnacja nie musi opierać się wyłącznie na intensywnych składnikach przeciwstarzeniowych. Po intensywnych kuracjach skóra potrzebuje przede wszystkim ukojenia i solidnej dawki nawilżenia. Właśnie z myślą o takich potrzebach powstało Cloud Drops od Common Clouds – ultralekkie serum o wodnej konsystencji, które pomaga zadbać o barierę hydrolipidową.
W jego składzie znalazły się ektoina, kompleks Centella Asiatica z TECA i Centella PDRN oraz pantenol. Takie połączenie to idealne remedium na zaczerwienienia, wspierające regenerację i świeży blask cery. To propozycja dla tych, którzy lubią ekspresowy efekt wypoczętej, promiennej cery bez uczucia ciężkości.
Jesienna pielęgnacja? Mniej pośpiechu, więcej świadomych wyborów
Kluczowe w jesiennej pielęgnacji jest dopasowanie pielęgnacji do aktualnych potrzeb skóry. Retinoidy, peptydy, PDRN czy składniki wspierające barierę hydrolipidową mają różne zadania, dlatego istotne jest wprowadzanie ich w bezpieczny dla skóry sposób.
Jesień to dobry moment, by poeksperymentować z nowymi formułami i znaleźć tę, która najlepiej sprawdzi się w codziennym rytuale. Bo piękna skóra nie potrzebuje skomplikowanej rutyny, tylko dobrze dobranej pielęgnacji.