Jesienią pielęgnacja skóry diametralnie się zmienia. Chłodne powietrze, wiatr i ogrzewane pomieszczenia mogą sprawić, że cera szybciej traci komfort, staje się szorstka, napięta i bardziej reaktywna. To dobry moment, aby zamiast kolejnego lekkiego serum wprowadzić do rutyny krem barierowy – bogatszy, otulający i nastawiony na ochronę naturalnej bariery skóry. Warto szukać w składach m.in. ceramidów, lipidów, masła shea, beta-glukanu czy składników kojących. Wybrałyśmy trzy propozycje o różnych konsystencjach i potrzebach skóry.
WIDEO…
1. Drunk Elephant Bora Barrier
Jeśli jesienią skóra zaczyna być wyraźnie bardziej sucha, Drunk Elephant Bora Barrier Rich Repair Refillable Moisturizer jest propozycją stworzoną właśnie z myślą o takim scenariuszu. To bardzo bogaty krem, który marka określa jako produkt przeznaczony do skóry chronicznie suchej oraz z osłabioną barierą. Jego formuła opiera się na 6-butterlipid complex, czyli kompleksie obejmującym m.in. ceramidy AP, NP i EOP, glukozylowane ceramidy oraz glikosfingolipidy. Uzupełniają go m.in. skwalan, oleje roślinne oraz cynk i glukonian miedzi.
To właśnie konsystencja jest tutaj jednym z największych atutów. Bora Barrier ma maślaną, bardzo bogatą formułę, dlatego szczególnie dobrze sprawdzi się wieczorem albo wtedy, gdy nasza skóra wręcz domaga się potężnej dawki nawilżenia.
Krem Bora Barrier, Drunk Elephant, 349 zł/Sephora, fot. mat. prasowe
2. Kiehl’s Ultra Facial Advanced Repair Barrier Cream
Drugi produkt to Kiehl’s Ultra Facial Advanced Repair Barrier Cream, czyli intensywny krem barierowy przeznaczony przede wszystkim do skóry suchej, bardzo suchej i wrażliwej. Jego zadaniem jest jednocześnie nawilżenie, ukojenie i wsparcie naturalnej bariery ochronnej skóry. W formule znajdziemy ceramid NP, niacynamid, beta-glukan, alantoinę oraz koloidalną mąkę owsianą. Szczególnie ciekawy jest duet beta-glukanu i owsa koloidalnego – składników kojarzonych z pielęgnacją skóry suchej i wrażliwej. Kiehl’s wykorzystuje również technologię, która ma naśladować strukturę lipidową skóry.
Krem ma konsystencję balm-to-cream: jest treściwy, ale według producenta szybko się wchłania. Dzięki temu może być stosowany zarówno rano, jak i wieczorem, szczególnie w okresach, gdy skóra jest bardziej przesuszona lub podrażniona przez warunki atmosferyczne. To dobra opcja dla osób, które chcą mocniejszej ochrony, ale niekoniecznie mają ochotę nakładać na twarz bardzo tłusty, ciężki krem.
Krem Ultra Facial Advanced Repair Barrier Cream, Kiehl’s, 149 zł/Douglas, fot. mat. prasowe
3. La Roche-Posay Cicaplast Baume B5+
Na koniec propozycja, która od lat ma swoje miejsce w kosmetyczkach osób z suchą i wrażliwą skórą. La Roche-Posay Cicaplast Baume B5+ to kojący balsam, który może być stosowany zarówno na twarz, jak i ciało. Producent opisuje go jako produkt przeznaczony do skóry podrażnionej, suchej i uszkodzonej, a jego konsystencja tworzy na powierzchni skóry ochronną warstwę. W składzie znajdziemy m.in. pantenol, masło shea, glicerynę, centellę azjatycką, madecassoside i glukonian cynku. Formuła jest nastawiona przede wszystkim na ukojenie, ochronę i wsparcie regeneracji skóry.
Cicaplast szczególnie dobrze sprawdzi się w sytuacji, gdy chłód i wiatr sprawiają, że policzki zaczynają być nieprzyjemnie napięte albo suche. Co ważne, mimo ochronnego charakteru balsam ma według producenta pozostawiać niewidoczną warstwę ochronną bez tłustego wykończenia. To również najbardziej uniwersalna propozycja z całej trójki – można stosować ją punktowo na przesuszone partie albo jako dodatkową warstwę ochronną, kiedy pogoda zdecydowanie nie sprzyja skórze.
Krem Cicaplast Baume B5+, La Roche-Posays, 40,99 zł/Superpharm, fot. mat. prasowe
Jak stosować krem barierowy jesienią?
Krem barierowy najlepiej nakładać na dobrze nawilżoną skórę, jako ostatni lub jeden z ostatnich etapów pielęgnacji. Rano nie warto rezygnować z SPF – nawet jesienią ochrona przeciwsłoneczna pozostaje ważnym elementem rutyny. Przy wyjątkowo chłodnej i wietrznej pogodzie można natomiast postawić na nieco bogatszą warstwę kremu przed wyjściem z domu.
Najważniejsze jest jednak dopasowanie konsystencji do potrzeb skóry. Bora Barrier będzie dobrym wyborem, gdy cera potrzebuje naprawdę intensywnego odżywienia, Kiehl’s sprawdzi się przy przesuszeniu i wrażliwości, a Cicaplast Baume B5+ warto mieć pod ręką jako uniwersalny produkt ochronno-kojący.