Czy estetykę domu mody można przełożyć na miejsce, w którym budzimy się rano, pijemy kawę i patrzymy na morze? Maison Margiela udowadnia, że tak. Marka po raz pierwszy w swojej historii wchodzi na rynek luksusowych nieruchomości. Na miejsce debiutu wybrała Dubaj i jeden z jego najbardziej prestiżowych adresów – Palm Jumeirah.
WIDEO…
ZOBACZ TAKŻE: Omar Sangare otworzył drzwi do swojego nowojorskiego świata. Jego mieszkanie wygląda jak prywatny pałac
Moda wychodzi poza garderobę
Maison Margiela od początku swojego istnienia, czyli od 1988 roku, konsekwentnie podważa klasyczne wyobrażenia o luksusie. Dekonstrukcja, zabawa proporcjami, niedoskonałość potraktowana jak ozdoba – charakterystyczne kody marki tym razem nie pojawiają się jednak na ubraniach.

Maison Margiela Residences to kolekcja zaledwie 25 rezydencji, przygotowywana wspólnie z Alta Real Estate Development. Projekt ma być pierwszą tego typu realizacją marki na świecie. I choć dla Margieli jest to mieszkaniowy debiut, zainteresowanie wnętrzami nie jest niczym nowym. Dom mody ma na koncie projekty mebli, instalacje przestrzenne czy metamorfozę paryskiego hotelu La Maison Champs Élysées.
Biała koszula? Tym razem białe wnętrze
W Dubaju nie znajdziemy dosłownego przeniesienia wybiegu do apartamentu. Zamiast tego pojawiają się subtelne elementy DNA marki. Warstwowe odcienie bieli, trawertyn, skóra, czerwony marmur, stare lustra, złote detale i nieoczywiste faktury mają tworzyć przestrzeń, którą można rozpoznawać stopniowo.

Do współpracy zaproszono włoskiego architekta i projektanta Carlo Colombo, który wraz z zespołem Maison Margiela pracował także nad meblami przygotowanymi specjalnie dla rezydencji. Sofy, fotele, stoły, łóżka czy oświetlenie nie są więc dodatkami dobranymi po zakończeniu projektu – stanowią część tej samej opowieści co architektura.

Prywatna plaża i galeria zamiast hotelowego lobby
Palm Jumeirah zapewnia projektowi odpowiednio spektakularną scenografię, ale luksus ma się tu kryć również w codziennych doświadczeniach. W planach są m.in. galeria sztuki, biblioteka, przestrzenie fitness, basen infinity, spa oraz Margiela Café.

Maison Margiela nie proponuje więc po prostu apartamentów sygnowanych znanym logo. Próbuje zamienić własny język haute couture w styl życia.




























