To miał być wieczór pełen magii, wspomnień i disneyowskich przebojów. Jednak nawet w świecie bajek nie wszystko układa się zgodnie z wymarzonym scenariuszem. Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka pojawili się na parkiecie „Tańca z gwiazdami” z quickstepem inspirowanym „Księgą dżungli”. Choć nie zabrakło energii i pochwał, jury dostrzegło również niedociągnięcia.

WIDEO…

player placeholder

W niedzielę, 18 października 2026 r., parkiet „Tańca z gwiazdami” zamienił się w prawdziwie bajkową krainę. Disney Night przyniósł uczestnikom wyjątkowe wyzwanie: ich choreografie nawiązywały do animowanych historii, które od lat rozbudzają wyobraźnię widzów. Nie zabrakło muzycznych niespodzianek, efektownych występów i emocji towarzyszących kolejnym ocenom. Jednak za kolorową oprawą kryła się dobrze znana uczestnikom rzeczywistość. Każdy taniec był poddawany ocenie jurorów, a nawet najbardziej urokliwy występ nie gwarantował najwyższych not.

Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka zabrali widzów do dżungli. Jury dostrzegło niedociągnięcia

Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka pojawili się na parkiecie jako drudzy. Ich taneczną inspiracją została „Księga dżungli”, a zadaniem było zaprezentowanie quickstepa. Ten dynamiczny taniec wymaga nie tylko szybkości, lecz także precyzji i kontroli ruchów. I właśnie te elementy znalazły się później pod lupą jurorów.

Zobacz także:

Choć występ miał w sobie bajkowy charakter, komentarze nie ograniczyły się do zachwytów. Rafał Maserak zwrócił uwagę na trudność choreografii oraz konieczność odpowiedniego połączenia pracy nóg z kontrolą górnej części ciała. Wskazał również na zwalnianie tempa i niedostateczne wykorzystanie przestrzeni.

Nie była to więc ocena pozbawiona zastrzeżeń. Za disneyowską oprawą krył się taniec, w którym juror dostrzegł konkretne elementy wymagające poprawy. Dla Kwiatkowskiego i Janickiej oznaczało to, że sama energia nie wystarczyła, aby uniknąć krytycznych uwag.

Taniec z Gwiazdami
AKPA

Julia Wieniawa nie kryła sympatii. Padły jednak słowa o cięższych momentach

Inaczej na występ spojrzała Julia Wieniawa. Jurorka doceniła urok choreografii, jej żywiołowość i energię, ale również nie pominęła słabszych elementów. Zauważyła, że momentami taniec sprawiał wrażenie cięższego, co powiązała ze strojem.

Tym samym występ Krzysztofa Kwiatkowskiego i Sary Janickiej wywołał komentarze o różnym wydźwięku. Z jednej strony uznanie dla widowiskowości i charakteru prezentacji, z drugiej techniczne zastrzeżenia, których nie dało się przykryć bajkową atmosferą.

Ostatecznie para zdobyła 42 pkt. Na tę ocenę złożyły się noty: 8, 8, 10, 8 i 8. Jedna najwyższa nota pokazała, że choreografia miała swoje mocne strony, jednak pozostałe oceny nie pozwoliły duetowi osiągnąć maksymalnego wyniku.

Disney Night w „Tańcu z gwiazdami”. Edyta Górniak skradła część uwagi

Tego wieczoru emocje nie koncentrowały się wyłącznie na rywalizacji. Wyjątkowym wydarzeniem była obecność Edyty Górniak, która dołączyła do jury, zasiadając obok Iwony Pavlović, Tomasza Wygody, Rafała Maseraka i Julii Wieniawy.

Artystka rozpoczęła program utworem „Kolorowy wiatr” z „Pocahontas”, wprowadzając publiczność w świat disneyowskich wspomnień. Na tym jednak muzyczne atrakcje się nie skończyły. Natalia Kukulska wykonała piosenkę „Ani słowa” z animacji „Herkules”, a Rafał Maserak pojawił się również na parkiecie w specjalnym występie z kaczką Daisy.

Wśród choreografii nie zabrakło nawiązań do „Krainy lodu”, „Króla Lwa”, „Tarzana”, „Śpiącej królewny” czy „Królewny Śnieżki”. Każda kolejna para przedstawiała własną interpretację bajkowej historii, a jurorzy nie szczędzili ani komplementów, ani krytycznych uwag.

Taniec z Gwiazdami
AKPA

Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka nie byli liderami punktacji. Inni zachwycili jurorów

Wieczór przyniósł również wyjątkowo wysokie noty. Dominik Rupiński i Estelle Francois zaprezentowali jive'a do muzyki z „Króla Lwa”, zdobywając 50 pkt. Iwona Pavlović nie kryła entuzjazmu, uznając występ za najlepszy jive, jaki widziała w programie.

Wysoko oceniono także Dominika Smaruja i Magdalenę Tarnowską, którzy otrzymali 48 pkt, oraz Piotra „Gumę” Gum ulca i Julię Suryś, nagrodzonych 46 pkt. Na tle tych rezultatów 42 pkt Kwiatkowskiego i Janickiej nie dawały im pozycji liderów.

To właśnie takie zestawienie najlepiej pokazuje, jak różnorodne emocje przyniósł disneyowski odcinek. Jedni uczestnicy zbierali entuzjastyczne recenzje, inni musieli wysłuchać uwag dotyczących techniki, tempa czy charakteru wykonywanego tańca.

Dla Krzysztofa Kwiatkowskiego i Sary Janickiej występ inspirowany „Księgą dżungli” zapisał się jako połączenie bajkowej energii, pochwał i technicznych zastrzeżeń. Magiczna oprawa była tylko jedną stroną tego wieczoru. Drugą stanowiły liczby i oceny, które nawet podczas Disney Night pozostawały nieodłączną częścią „Tańca z gwiazdami”.

Źródło: Polsat, Plejada