Miał za sobą udany debiut, wsparcie sławnej mamy i miejsce w drużynie Kuby Badacha. Wydawało się, że muzyczna przygoda Jakuba Gąsowskiego nabiera rozpędu. Tymczasem syn Piotra Gąsowskiego i Hanny Śleszyńskiej musiał pożegnać się z „The Voice of Poland”! Jego występ w bitwach wywołał prawdziwą lawinę komentarzy. Jedni nie kryją zachwytu, inni bezlitośnie punktują niedociągnięcia. W sieci zawrzało!
WIDEO…
Jakub Gąsowski odpadł z „The Voice of Poland”. Taki finał jego przygody z programem
Znane nazwisko, aktorskie korzenie i marzenia o muzycznej karierze. Jakub Gąsowski postanowił pokazać się publiczności z innej strony i spróbował swoich sił w „The Voice of Poland”. Początek był obiecujący, a jego występ podczas przesłuchań w ciemno spotkał się z pozytywnym odbiorem trenerów. Jednak kolejny etap przyniósł rozstrzygnięcie, którego część widzów wyraźnie nie chciała zaakceptować.
Jakub Gąsowski odpadł z „The Voice of Poland” podczas pierwszego odcinka bitew. Syn Piotra Gąsowskiego i Hanny Śleszyńskiej stanął do muzycznego pojedynku z Gosią Stępień, którą telewidzowie mogli wcześniej poznać dzięki udziałowi w pierwszej edycji „Idola”.
Uczestnicy wspólnie wykonali kultowy przebój „Wonderwall” zespołu Oasis. To właśnie ta piosenka miała stać się ich przepustką do dalszej rywalizacji. Ostatecznie jednak Kuba Badach zdecydował, że w programie pozostanie Gosia Stępień.
Dla Jakuba oznaczało to koniec udziału w muzycznym show. Choć jego droga w programie dobiegła końca, emocje wokół występu wcale nie opadły.
Syn Piotra Gąsowskiego i Hanny Śleszyńskiej chciał pokazać swój talent. Mama nie kryła dumy
Jakub Gąsowski nie jest debiutantem w świecie show-biznesu. Syn znanych aktorów ma już za sobą występy w produkcjach telewizyjnych, a także udział w programie „Twoja twarz brzmi znajomo”. Tym razem postawił na muzykę i postanowił zawalczyć o swoje miejsce w „The Voice of Poland”.
Podczas przesłuchań w ciemno zwrócił na siebie uwagę Edyty Bartosiewicz i Kuby Badacha. Ostatecznie zdecydował się dołączyć do drużyny tego drugiego.
Jego występ nie przeszedł bez echa również w rodzinnym domu. Hanna Śleszyńska z dumą kibicowała synowi, a swoje uznanie dla jego muzycznych umiejętności wyraziła także w mediach społecznościowych.
Wydawało się, że to początek interesującej telewizyjnej przygody. Kuba miał już za sobą pierwszy sukces i mógł przygotowywać się do kolejnego wyzwania. Etap bitew okazał się jednak dla niego przeszkodą nie do pokonania.
Jakub Gąsowski kontra Gosia Stępień. „Wonderwall” wywołało lawinę komentarzy
Pojedynek Jakuba Gąsowskiego i Gosi Stępień szybko stał się tematem dyskusji w mediach społecznościowych. Nagranie wspólnego wykonania „Wonderwall” pojawiło się na instagramowym profilu „The Voice of Poland”, a internauci nie zamierzali milczeć.
Co ciekawe, opinie okazały się skrajnie podzielone. Dla części odbiorców to właśnie syn znanej aktorskiej pary zasługiwał na dalszy udział w programie.
„Zdecydowanie Kuba powinien przejść dalej” – napisał jeden z internautów.
„Wielka szkoda, że Kuba nie został w programie” – ubolewał kolejny.
Nie zabrakło również entuzjastycznych ocen samego występu. „Kuba, było super!” – można przeczytać wśród komentarzy.
Swoje poparcie dla młodego artysty wyraziła także Vanessa Aleksander. Aktorka zamieściła krótką, ale wymowną deklarację: „Team Kuba!”
To jednak dopiero jedna strona internetowej dyskusji. Bo choć część widzów żałowała odpadnięcia Gąsowskiego, inni mieli do jego występu poważne zastrzeżenia.
Widzowie bezlitośni po występie w „The Voice of Poland”. „Dramat ten wybór”
Nie wszyscy dali się porwać muzycznemu pojedynkowi. Obok słów zachwytu pojawiły się ostre komentarze, w których internauci krytykowali zarówno wykonanie znanego przeboju, jak i decyzję o wyniku bitwy.
„Dramat ten wybór” – stwierdził jeden z komentujących.
Inny nie szczędził krytyki wykonaniu piosenki Oasis: „Trochę zmasakrowany świetny kawałek”.
„Szału nie było” – podsumował kolejny internauta.
Pojawiły się również opinie, że duet nie został odpowiednio dobrany, a uczestnikom zabrakło wspólnego muzycznego porozumienia. Niektórzy widzowie oceniali występ znacznie surowiej, wskazując, że żadne z wykonań nie zasługiwało na awans.
Jedna bitwa, dwa zupełnie różne spojrzenia widzów. Podczas gdy jedni zachwalali Jakuba Gąsowskiego i żałowali jego odpadnięcia, inni nie ukrywali rozczarowania poziomem występu.
Ostatecznie to Gosia Stępień otrzymała szansę na dalszą rywalizację w „The Voice of Poland”. Dla syna Piotra Gąsowskiego i Hanny Śleszyńskiej muzyczna przygoda w programie dobiegła końca. Jedno jest jednak pewne: jego pożegnanie z show wywołało emocje, które szybko przeniosły się ze sceny do internetu.
Źródło: Plejada, Pudelek