Reklama

Od miesięcy Rafał Brzozowski konsekwentnie unikał rozmów o swoim życiu uczuciowym, dlatego każda nowa informacja na jego temat wywoływała lawinę komentarzy. Ostatnio szczególnie głośno zrobiło się o doniesieniach dotyczących jego rzekomego ślubu. Wokalista postanowił wreszcie odnieść się do tych spekulacji podczas programu „halo tu polsat”. Choć nie zdradził daty ceremonii ani szczegółów dotyczących przygotowań, jasno wyjaśnił, dlaczego nie zamierza opowiadać o swojej relacji. W rozmowie padły również słowa, które przyciągnęły uwagę prowadzących i widzów.

Rafał Brzozowski zabrał głos w „halo tu polsat”

Od kilku tygodni w mediach pojawiały się informacje o możliwym ślubie Rafała Brzozowskiego. Według wcześniejszych doniesień ceremonia miała odbyć się 1 sierpnia, jednak sam wokalista konsekwentnie unikał komentowania tych spekulacji.

Podczas wakacyjnego wydania programu „halo tu polsat”, realizowanego w Krakowie, prowadzące Agnieszka Hyży i Ewa Wachowicz postanowiły zapytać artystę o jego życie uczuciowe. Rozmowa początkowo dotyczyła miasta, z którym Brzozowski jest związany, ale szybko zeszła na temat jego partnerki.

Gdy padło pytanie, czy często odwiedza Kraków ze swoją przyszłą żoną, wokalista zareagował z charakterystycznym uśmiechem i odpowiedział krótko:

– Pomidor.

Choć była to żartobliwa próba uniknięcia odpowiedzi, chwilę później padły słowa, które natychmiast zwróciły uwagę prowadzących.

„Z szacunku do mojej narzeczonej”. Brzozowski nie chce mówić o ślubie

Rafał Brzozowski nie zamierza zdradzać szczegółów dotyczących planowanej ceremonii. Podkreślił, że decyzja wynika przede wszystkim z szacunku do ukochanej, która – podobnie jak on – ceni sobie życie z dala od medialnego zgiełku.

Słuchajcie, ja wiem o tym, że media najbardziej to interesuje, ale uwierzcie mi, że z szacunku do mojej narzeczonej, która absolutnie ceni sobie skromność, nie będę o tym mówić – powiedział w „halo tu polsat”.

To właśnie użycie określenia „moja narzeczona” sprawiło, że rozmowa nabrała jeszcze większego znaczenia. Artysta nie odniósł się do daty ślubu, ale jednocześnie nie ukrywał, że jego związek jest dla niego niezwykle ważny.

Agnieszka Hyży, która miała okazję współpracować z Brzozowskim przy programie „Twoja twarz brzmi znajomo”, zwróciła uwagę, że wokalista wygląda dziś na człowieka, który odnalazł spokój.

Bardzo mocno wspierała Rafała za kulisami. Ja myślę, że (...) ty właśnie spotkałeś kogoś, z kim jesteś w stanie stworzyć taki ciepły, cichy, właśnie niemedialny świat. Chyba bardzo tego potrzebowałeś? – powiedziała prowadząca.

Rafał Brzozowski od początku chronił swoją prywatność

Już wcześniej wokalista przyznał, że w jego życiu pojawiła się osoba, dzięki której odzyskał poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Jednocześnie wyraźnie zaznaczył, że nie chce dzielić się szczegółami tej relacji.

Jest ktoś przy mnie, kto daje mi poczucie wielkiej stabilizacji, bezpieczeństwa, spokoju, radości, poczucie, że mogę pracować i się rozwijać. To jest ta moja strefa prywatna, którą chcę dla siebie zostawić – mówił wcześniej w rozmowie z „Faktem”.

Podczas wizyty w „halo tu polsat” ponownie wyjaśnił, skąd wynika jego ostrożność w opowiadaniu o życiu osobistym.

Na ten temat będzie jeszcze pewnie czas, by pogadać. Z doświadczenia już wiem, że jak się wyciąga życie prywatne do mediów, to nie wychodzi się na tym dobrze – przyznał.

Słowa artysty pokazują, że mimo ogromnego zainteresowania mediów konsekwentnie stawia granicę między życiem zawodowym a prywatnym.

Jedno pytanie nie wymagało długiej odpowiedzi

Choć Rafał Brzozowski nie zdradził, czy rzeczywiście przygotowuje się do ślubu ani kiedy miałaby odbyć się ceremonia, na jedno pytanie odpowiedział bez chwili zawahania.

Zapytany, czy jest dziś szczęśliwy, odparł krótko:

Absolutnie.

To jedyne tak jednoznaczne wyznanie, na jakie zdecydował się podczas rozmowy. Resztę pozostawił wyłącznie dla siebie i swojej narzeczonej. Wygląda na to, że wokalista świadomie chroni relację przed medialnym rozgłosem i nie zamierza zmieniać tej decyzji, nawet jeśli zainteresowanie jego życiem prywatnym wciąż pozostaje bardzo duże.

Rafał Brzozowski
Rafał Brzozowski Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...