Choć uczestnicy „Twoja twarz brzmi znajomo” regularnie mierzą się z wymagającymi metamorfozami, tym razem wyzwanie było szczególne. Marcin Maciejczak musiał odtworzyć występ artystki, która zasiadała w jury i mogła na własne oczy zobaczyć jego interpretację. Dodatkowo na scenie pojawił się oryginalny kostium z Eurowizji, a historia jego wypożyczenia miała zaskakujący finał. Sam występ wywołał ogromne emocje zarówno wśród jurorów, jak i komentujących go internautów.
WIDEO…
Marcin Maciejczak jako Justyna Steczkowska. Pierwsza taka sytuacja w historii programu
Ósmy odcinek „Twoja twarz brzmi znajomo” przyniósł wydarzenie, którego wcześniej w programie Polsatu nie było. Po raz pierwszy uczestnik wcielił się w jednego z aktualnych jurorów. Przed tym wyjątkowym zadaniem stanął Marcin Maciejczak, który miał odtworzyć występ Justyny Steczkowskiej.
Wokalista zaprezentował utwór „Gaja”, z którym artystka reprezentowała Polskę podczas Eurowizji w 2025 r. Występ wymagał połączenia charakterystycznego sposobu śpiewania Steczkowskiej z intensywną choreografią i scenicznym ruchem.
Maciejczak pojawił się na scenie jako ostatni uczestnik odcinka. Jego wykonanie „Gai” zapewniło mu zwycięstwo, a sama Steczkowska nie ukrywała podziwu dla przygotowanej metamorfozy.
Dodatkowe emocje wywołał fakt, że uczestnik wystąpił nie w kopii stroju piosenkarki, lecz w jej oryginalnym kostiumie.
Justyna Steczkowska pożyczyła Maciejczakowi kostium z Eurowizji. Nie wierzyła, że się w niego zmieści
Za występem Marcina Maciejczaka kryła się niecodzienna historia związana z przygotowaniem jego scenicznego wizerunku. Jak Justyna Steczkowska ujawniła w rozmowie z Plejadą, produkcja programu skontaktowała się z nią w sprawie kostiumu, który miała na sobie podczas Eurowizji.
Strój był szczególnie trudny do odtworzenia. Artystka wyjaśniła, że wykonano go specjalnie dla niej przy użyciu techniki, której nie da się łatwo skopiować. Przygotowanie identycznego kostiumu wymagałoby dodatkowej pracy i czasu.
Kiedy produkcja zwróciła się do niej z pytaniem o strój, Steczkowska zaproponowała jego wypożyczenie. Chciała jednak wiedzieć, kto ma wystąpić w jej roli.
„Mogę wam go pożyczyć. Tylko dla kogo to ma być?” – wspominała w rozmowie z Plejadą.
Artystka przekazała produkcji kostium Katarzyny Konieczki, aby twórcy programu mogli go odtworzyć. Nie spodziewała się jednak, że Marcin Maciejczak będzie w stanie założyć oryginalny strój.
Zaskoczenie przyszło, kiedy zobaczyła uczestnika na scenie. Okazało się, że Maciejczak rzeczywiście zmieścił się w kostiumie uszytym specjalnie na Steczkowską.
„Proszę sobie wyobrazić, że się w niego wcisnął!” – relacjonowała piosenkarka.
Jurorka podkreślała, że kostium był dopasowany do jej sylwetki niczym druga skóra. Widok Maciejczaka w oryginalnym stroju zrobił na niej ogromne wrażenie.
Marcin Maciejczak jako Justyna Steczkowska w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"
„Nie potrafię cię ocenić uczciwie”. Steczkowska zachwycona występem
Nie tylko kostium zwrócił uwagę Justyny Steczkowskiej. Jurorka była również pod wrażeniem wokalnego przygotowania uczestnika oraz sposobu, w jaki poradził sobie z wymagającym utworem.
Po wykonaniu „Gai” przyznała, że trudno jej oddzielić osobiste emocje związane z Eurowizją od oceny występu.
„Eurowizja to są ogromne emocje, więc ja nie potrafię cię ocenić uczciwie” – powiedziała w programie.
Steczkowska przypomniała również, że sama bardzo długo przygotowywała się do eurowizyjnego występu. Tymczasem Maciejczak miał na opanowanie piosenki i choreografii zaledwie tydzień.
W rozmowie z Plejadą jurorka dodatkowo podkreśliła, że wykonanie tak trudnego wokalnie utworu przy dużej ilości ruchu na scenie stanowi poważne wyzwanie. Doceniła nie tylko śpiew Maciejczaka, ale również jego przygotowanie do całej metamorfozy.
Przyznała też, że występ był dla niej osobiście wzruszający i dlatego przyznała uczestnikowi najwyższą możliwą liczbę punktów.
Internauci nie mogą wyjść z podziwu. „Najlepsze wystąpienie w historii programu”
Występ Marcina Maciejczaka wywołał falę entuzjastycznych komentarzy w sieci. Widzowie zwracali uwagę zarówno na głos wokalisty, jak i wymagającą choreografię oraz podobieństwo do Justyny Steczkowskiej. Niektórzy uznali jego metamorfozę za najlepszą w całej edycji, a nawet w historii programu.
„Brawo Marcin Maciejczak. Najlepszy w całej edycji, było niesamowicie” – napisał jeden z widzów.
Jeszcze dalej w swojej ocenie poszedł kolejny internauta:
„Marcin Maciejczak to jest najlepsze wystąpienie w historii programu ze wszystkich edycji!”
Podobnych opinii pojawiło się więcej. Komentujący nie ukrywali zaskoczenia i zachwytu nad wykonaniem eurowizyjnej „Gai”.
„TO BYŁO GENIALNE”.
„Wbiło mnie we fotel,poprostu r e w e l a c j a❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤”.
„Brak mi słów. To był niesamowity występ 🤩🔥♥️👏🏻”.
Część komentujących szczególną uwagę poświęciła choreografii i umiejętnościom wokalnym Maciejczaka.
„Zdolny chłopak, choreograficznie miał najtrudniejsze zadanie , Extra❤” – oceniono w jednym z komentarzy.
„Wspaniały występ, fenomenalny głos” – można przeczytać w kolejnym wpisie.
Jeden z widzów zwrócił uwagę również na charakterystyczny element choreografii: „Genialny występ, przepiękny wokal, a ten wirujący obrót - niesamowity”.
Nie brakowało także osób, które gratulowały Maciejczakowi zwycięstwa w odcinku.
„I wygral przed chwilą TTBZ! Nasz Pan Marcin wygrał i to TAK zasłużenie! Ależ talent i pracowitość, no po prostu SZTOS❤” – napisał jeden z komentujących.
Inni internauci podkreślali, że występy wokalisty są dla nich szczególnie ważnym elementem programu. W jednym z wpisów padły słowa: „ON JEST WIELKI ❤”.
Pojawiły się też krótkie, ale bardzo wymowne komentarze: „Rewelacja, petarda❤❤”, „Genialny występ ❤!!!” oraz „INCREDIBLE PERFORMANCE!!!!”.
Marcin Maciejczak jako Justyna Steczkowska w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"
Marcin Maciejczak wygrał „Twoja twarz brzmi znajomo”. Nagrodę przekazał na szczytny cel
Ostatecznie to właśnie Marcin Maciejczak został zwycięzcą ósmego odcinka programu. Za wykonanie eurowizyjnej „Gai” otrzymał nagrodę, którą zdecydował się przekazać na pomoc potrzebującym.
15 tys. zł trafiło do dzieci z Fundacji „Krwinka”.
Drugie miejsce przypadło Marcinowi Millerowi, który wcielił się w Eugeniusza Bodo i zaprezentował utwór „Sex Appeal”. Wokalista grupy Boys przekazał swoje 5 tys. zł Fundacji „Zwierzęta Niczyje” z Suwałk.
Nie tylko Maciejczak zachwycił jurorów. Co wydarzyło się w pozostałych występach?
W ósmym odcinku „Twoja twarz brzmi znajomo” widzowie mogli zobaczyć także inne muzyczne metamorfozy.
Bryska wcieliła się w Billie Eilish i wykonała „Birds of a Feather”. Jej występ poruszył Piotra Gąsowskiego, który docenił wokal i sposób oddania charakteru amerykańskiej artystki.
Ida Nowakowska wystąpiła jako Jennifer Lopez z utworem „Let's Get Loud”. Na scenie zaprezentowała energetyczną choreografię, a jej występ spotkał się z uznaniem Małgorzaty Walewskiej.
Rafał Brzozowski wcielił się w Bono z zespołu U2 i wykonał „With or Without You”. Z kolei Maria Sadowska zaprezentowała się jako Andrzej Zaucha, jej wujek, śpiewając „Byłaś serca biciem”.
Ula Milewska wystąpiła jako Shakira z przebojem „Addicted to You”, natomiast Gabriel Fleszar wcielił się w Meghan Trainor w „All About That Bass”.
Odcinek gościnnie otworzył Krzysztof Ibisz, któremu na scenie towarzyszyły Ilona i Milena Krawczyńskie.
Mimo wielu metamorfoz to występ Marcina Maciejczaka przyniósł zwycięstwo w odcinku. Internauci nadal wyrażali swój zachwyt, a Justyna Steczkowska podkreślała, jak wielkie wrażenie zrobiły na niej zarówno interpretacja „Gai”, jak i widok uczestnika w jej oryginalnym kostiumie.
Marcin Maciejczak jako Justyna Steczkowska w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"
Źródła: Interia Muzyka, Plejada