Co za emocje, co za finał i co za zwycięstwo! Maja Chwalińska dokonała czegoś wyjątkowego, triumfując w prestiżowym turnieju w chińskim Wuhan. Jej sukces wywołał prawdziwą falę zachwytu, która błyskawicznie dotarła również do świata polskiego show-biznesu. Gratulacje płyną od znanych gwiazd, a Monika Olejnik nie kryje emocji. Przy okazji ma kilka mocnych słów do hejterów!
WIDEO…
Maja Chwalińska wygrała turniej w Wuhan. Ten finał miał wszystko!
Są takie sportowe chwile, które trudno zamknąć w samych liczbach. Bo choć wynik mówi wiele, nie zawsze potrafi oddać emocje towarzyszące walce o zwycięstwo. W niedzielę, 18 października, właśnie takiego widowiska dostarczyła polskim kibicom Maja Chwalińska.
Polska tenisistka stanęła w finale turnieju WTA 1000 w Wuhan naprzeciw Brytyjki Sonay Kartal. Początek spotkania nie układał się jednak po jej myśli. Pierwszy set zakończył się porażką 2:6, a w drugim Chwalińska przegrywała już 0:2. Sytuacja była niezwykle trudna, ale to nie był koniec tej historii.
Polka odwróciła losy spotkania i zwyciężyła 2:6, 6:4, 6:2! Tym samym sięgnęła po swój pierwszy tytuł rangi WTA 1000.
Jej droga do finału również obfitowała w wielkie nazwiska. W Wuhan pokonała między innymi Marie Bouzkovą, Ivę Jovic i Marię Sakkari. Szczególne emocje wzbudził także jej triumf nad Igą Świątek, z którą zmierzyła się po raz pierwszy. Ale kiedy zakończył się finałowy pojedynek, sportowe emocje wcale nie opadły. Przeciwnie! W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się gratulacje.
Gwiazdy ruszyły z gratulacjami dla Mai Chwalińskiej. Znane nazwiska świętują jej triumf
Maja Chwalińska mogła liczyć nie tylko na doping kibiców tenisa. Jej zwycięstwo poruszyło również znane twarze polskiej telewizji i show-biznesu. Wśród osób, które zareagowały na wielki sukces tenisistki, znalazły się Monika Olejnik, Anna Mucha i Kinga Rusin. To jednak nie koniec znanych nazwisk!
Do gratulacji dołączyły także Małgorzata Kożuchowska i Anna Dereszowska. Zwycięstwo Chwalińskiej nie umknęło również uwadze Oliviera Janiaka oraz Piotra Gąsowskiego.
Trudno się dziwić takim emocjom. Chwalińska nie tylko zdobyła prestiżowy tytuł, ale dokonała tego po niezwykle wymagającym finale, w którym musiała odrabiać straty. Ten triumf dostarczył kibicom powodów do świętowania, a gratulacje od gwiazd stały się kolejną odsłoną radości z jej zwycięstwa.
Monika Olejnik nie kryła emocji. Wprost zwróciła się do hejterów!
Szczególnie mocno na sukces Mai Chwalińskiej zareagowała Monika Olejnik. Dziennikarka zamieściła na swoim profilu emocjonalny wpis, w którym nie tylko zachwycała się triumfem polskiej tenisistki, ale również postanowiła odpowiedzieć tym, którzy zamiast wspierać sportowców, wolą ich krytykować.
„Maju, jesteś wielka!” — napisała Olejnik, nie ukrywając zachwytu nad finałowym zwycięstwem.
Dziennikarka przypomniała także, jak trudne było położenie Polki w trakcie spotkania. Zwróciła uwagę, że nawet kiedy Chwalińska przegrywała, nie należało tracić wiary w jej możliwości.
Na tym jednak nie poprzestała. Pod adresem internetowych krytyków skierowała wyjątkowo dosadne słowa:
„Hej, hejterzy, nauczcie się szacunku!”
Olejnik podkreśliła znaczenie wytrwałości i wiary w zawodniczkę, a swój wpis zamieniła również w apel o większy szacunek wobec sportowców.
Jej reakcja wyraźnie pokazała, jak wiele emocji wzbudziło zwycięstwo Chwalińskiej. Dziennikarka nie ograniczyła się do zwykłych gratulacji. Postanowiła wykorzystać tę chwilę również do skrytykowania internetowego hejtu.
Maja Chwalińska wygrała nie tylko prestiżowy tytuł. Nagroda robi wrażenie!
Za sportowym triumfem w Wuhan stoją również imponujące pieniądze. Jak podaje Pudelek, za zwycięstwo w finale gry pojedynczej Maja Chwalińska otrzymała 665 tys. dolarów, czyli prawie 2,6 mln złotych.
To jednak niejedyna korzyść z wygranej. Polska tenisistka zdobyła również 1000 punktów do rankingu WTA. Według informacji podanych przez serwis nowy tydzień ma rozpocząć na 11. miejscu światowego zestawienia, najwyższym w swojej dotychczasowej karierze.
W samym 2026 r. Chwalińska wywalczyła na korcie ponad 2,9 mln dol., czyli ponad 11,2 mln zł.
Niedzielny triumf ma więc dla niej znaczenie nie tylko sportowe, ale również finansowe i rankingowe. A wszystko to po finale, który rozpoczął się od trudnej sytuacji i zakończył wielkim zwycięstwem.
Dla Mai Chwalińskiej to wyjątkowa chwila. Prestiżowy tytuł, imponująca nagroda, awans w rankingu i gratulacje płynące od gwiazd. Trudno wyobrazić sobie bardziej emocjonujące zwieńczenie turnieju w Wuhan. Nic dziwnego, że tego dnia o polskiej tenisistce zrobiło się tak głośno!
Źródło: Plejada, Pudelek, Instagram